Poważne zmiany w KRS i Sądzie Najwyższym

Sąd Najwyższy

Prezydent podpisał ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym. Mają one wejść w życie odpowiednio: 30 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw (ustawa o KRS) i trzy miesiące po ogłoszeniu (ustawa o SN). Co zmieniają i dlaczego są ważne dla wszystkich obywateli?

Wprowadzona zostanie instytucja skargi nadzwyczajnej. W trybie nadzwyczajnym będzie można zaskarżyć każdy wyrok (oprócz wykroczeń i wykroczeń skarbowych), który „narusza zasady lub wolności i prawa człowieka”, „rażąco narusza prawo” bądź jest „oczywiście sprzeczny” z treścią materiału dowodowego. Skargę taką będzie mógł wnieść Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich, grupa co najmniej 30 posłów lub 20 senatorów, Prezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego i Rzecznik Finansowy. Wnosiłoby się ją w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia, a przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r.

Ławnicy jako czynnik społeczny

Prezydent proponuje też udział ławników – czynnika społecznego, w wielu rodzajach postępowań prowadzonych przed Sądem Najwyższym. Dodatkowo, w postępowaniach dyscyplinarnych prowadzonych przed Sądem Najwyższym oraz w przypadku składania skarg nadzwyczajnych mają orzekać składy sędziowsko-ławnicze. Ławników ma wybierać Senat spośród kandydatów zgłaszanych przez obywateli.

Nowe Izby SN

Wyodrębnienie dwóch nowych Izb Sądu Najwyższego: Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Izbę Dyscyplinarną. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych zajmować się będzie rozpatrywaniem skarg nadzwyczajnych. Przejmie również sprawy z zakresu prawa publicznego, rozpatrywane dotychczas przez Izbę Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych.

Co do zasady, sędzia Sądu Najwyższego ma przechodzić w stan spoczynku w wieku 65 lat. Jednak jeśli złoży oświadczenie, wyrażające chęć dalszego zajmowania stanowiska, prezydent może wydać odpowiednią decyzję. Zgoda na zajmowanie stanowiska udzielana będzie na 3 lata.

Najważniejsze założenia ustawy o KRS

Obecni sędziowie zasiadający w KRS będą pełnić swoje funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich nowych członków KRS, wybranych na nowych zasadach przez Sejm.

Kandydatów na sędziów KRS mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

Gdyby w Sejmie nie udało się zebrać potrzebnych do wyboru KRS trzech piątych głosów, to wówczas do wyboru wystarczyłaby większość bezwzględna. Dotychczas sędziowie KRS byli wybierani przez środowiska sędziowskie.

Kontrowersje co do konstytucyjności zmian

Po zmianach, w KRS aż 23 na 25 członków będzie pochodzić z politycznego wyboru. To może wpłynąć na apolityczność judykatury. Sądy mają co do zasady być władzą odrębną i niezależną od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Jest to wyrażone w 173 artykule Konstytucji RP. Brzmi on następująco: Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.  Mowa jest, nie tylko o niezależności, ale i o odrębności. Bo, o ile parlament, rząd i prezydent są ze sobą powiązani i kontrolują się nawzajem, o tyle sądy – dla bezpieczeństwa obywateli – zostały przez autorów konstytucji umocowane obok innych władz i nie są z nimi prawnie powiązane. Ma to gwarantować, że sądy będą wolne od politycznych wpływów.

Wygaszenie kadencji obecnych członków KRS również budzi sprzeciw niektórych środowisk, ponieważ uważa się, że nie można zwolnić kogoś, kogo kadencja określona jest w Konstytucji. Ma być ona gwarancją niezależności sądów od polityków, by móc sprawować funkcję bez strachu o jej utracenie. Kadencje są opisane w konstytucji i wyrażone w latach. Nie może przerwać ich żadna władza. Określone zostały kolejno w art. 183.3 i art. 187.3: Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję (…) Kadencja wybranych członków Krajowej Rady Sądownictwa trwa cztery lata. Konstytucja RP.

Inne wątpliwości…

Wątpliwości budzi również nowy kształt Sądu Najwyższego. Ma on bowiem zyskać Izbę Dyscyplinarną. Wspomniana izba została powołana, by zająć się przewinieniami sędziów względem prawa i godności zawodu. Izba Dyscyplinarna ma być uprzywilejowana wobec innych izb. Ma również cieszyć się wielką autonomią, a nadzór Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego nad tą izbą jest mocno ograniczony. Skoro więc Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego nie ma pełni uprawnień wobec jakiejś izby, to powstają pewne wątpliwości. Pojawia się pytanie – czy izba ta jest jeszcze częścią Sądu Najwyższego, czy już osobnym sądem, którego nie przewidziano w Konstytucji.

Ustawy zostały podpisane mimo wielu sprzeciwów. O zawetowanie ustaw apelowali do Andrzeja Dudy nie tylko politycy opozycji, ale także wiele organizacji pozarządowych, między innymi Uniwersytet Jagielloński i amerykańskie stowarzyszenie prawników. W ciągu ostatnich tygodni w obronie wolnych sądów demonstrowały też tysiące osób w całej Polsce.