Alfabet prawa: B jak bezumowne korzystanie z rzeczy

30 stycznia 2018
/

Czym jest bezumowne korzystanie z rzeczy ? Rozumiemy przez to sytuację, gdy rzecz stanowiąca własność jednej osoby (na przykład nieruchomość) weszła w posiadanie innej osoby, której nie przysługuje prawo własności. W takim przypadku brakuje jednego przepisu pawa, na podstawie którego właściciel rzeczy mógłby dochodzić swoich praw. Jednakże istnieje kilka sposobów rozwiązania tej sytuacji.

Po pierwsze osoba dochodząca swojej własności, może skorzystać z roszczenia windykacyjnego - wydania rzeczy. Ma to na celu przywrócenie właścicielowi faktycznego władztwa nad posiadaną rzeczą. Jednak taka droga nie odrobi negatywnych skutków faktu, iż nie można było korzystać z rzeczy. W tej sytuacji istnieje możliwość skorzystania z roszczeń uzupełniających przysługujących wobec posiadacza - w tym przypadku o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy.

Powyższe roszczenia zależne są od dobrej lub złej wiary osoby posiadającej faktycznie w tym czasie rzecz. W złej wierze jest posiadacz, który jest świadomy faktu, iż nie jest właścicielem rzeczy, a także wie, że nie przysługuje mu żadne prawo wobec niej żadne prawo. W złej wierze jest także osoba mogąca na podstawie okoliczności wywnioskować, że posiadana przez niego rzecz jest własnością innej osoby. Analogicznie w dobrej wierze jest posiadacz, będący w  uzasadnionym przekonaniu o tym, iż przysługuje mu prawo do rzeczy. Ewentualną ocenę dobrej wiary dokonuje się w momencie wejścia rzeczy w posiadanie tej osoby.

Ochrona własności

Polskie prawo stoi po stronie osób chcących bronić swojej własności, aczkolwiek uczciwie podchodzi do drugiej strony sporu. W sytuacji gdy osobie posiadającej nie przysługuje żadne uprawnienie, właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, żeby rzecz została mu wydana (art. 222 . § 1 kodeksu cywilnego). W przypadku posiadacza w dobrej wierze nie jest on obowiązany do wypłacenia wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy, zużycia, pogorszenie stanu lub za jej utratę. Taka osoba nabywa ponadto własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania (np. zboże lub owoce w przypadku gdy na nieruchomości były drzewa), oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne (np. płacony czynsz dzierżawy lub najmu), jeżeli stały się w tym czasie wymagalne ( art. 224. § 1 kodeksu cywilnego). Tym samym właściciel nie ma wobec posiadacza w dobrej wierze żadnych roszczeń finansowych za korzystanie z rzeczy.

Wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy

Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę. Wyjątek od tej reguły stanowią sytuacje gdy pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył.( art. 224. § 1 kodeksu cywilnego).

Obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Posiadacz w złej wierze obowiązany jest także zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest
odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego (art. 225 kodeksu cywilnego). W tym przypadku rozumie się przez to wydarzenia, na które posiadający nie miał wpływu jak na przykład klęski żywiołowe, pożar lub spadek cen nieruchomości obejmujący większy obszar.

W przypadku roszczeń o wynagrodzenie obowiązuje 10-cio letni okres przedawnienia. Tak więc właściciel może dochodzić swoich odszkodowań za 10 lat wstecz.