Bonnie i Clyde - poza prawem #4

27 kwietnia 2020
hello world!

Bonnie i Clyde - para przyjaciół i przestępców, których życie i śmierć stały się dramatyczną historią o miłości.

Henry Ford, a dokładniej - jego firma samochodowa, w 1934 r. wyprodukowała Forda Deluxe V-8. Pojazd ten stał się jednym z pierwszych należących do marki Ford, wyposażonych w płaską głowicę V8. Samochód ten miał jednak jedną, ale dosyć potężną wadę - nie był kuloodporny.

23 maja 1934 r. - "Strzelajcie, jak chcecie, ale dopiero na ulicy"

Zasadzka się udała. Bonnie i Clyde nie zdążyli wykonać żadnego manewru, kiedy pierwszy z policjantów otworzył ogień. Dźwięk wypalanej iglicy stał się zaproszeniem, by inni również się przyłączyli. Rozrywająca seria z kilkunastu karabinów zdawała się nie mieć końca. Ponad sto pięćdziesiąt pocisków opuściło lufy rozgrzanych do czerwoności thompsonów. Pięćdziesiąt sięgnęło samochodu, zaś większość z tych co trafiły, znalazły swoje miejsce w ciałach zaskoczonych kochanków.

Bonnie podobno jadła kanapkę. Gdy wyciągali jej ciało z samochodu, nadal trzymała ją w ręku. Clyde zaś zginął od razu. Nie czuł nic. Strzał w głowę skutecznie pozbawił go wszelkich problemów. Musiał umrzeć pierwszy, ponieważ po pierwszej serii słyszeli krzyk kobiety, zaś samochód zjechał z drogi. Ktoś powiedział, że cieszy się z ich wspólnej śmierci. Dzięki temu żadne z nich nie musiało opłakiwać śmierci drugiego.

Ford V8 ostrzelany w policyjnej zasadzce

Zanim jednak do tego doszło, przez umysł Bonnie musiało przejść kilka myśli - szok, niedowierzanie, szybki powrót do początku. Ta chwila przed odejściem - "Jak się tu znalazłam"?

Bonnie Parker lubiła pisać wiersze...

Bonnie Elizabeth Parker urodziła się w 1910 roku w Rowenie (Teksasie). Miała dwoje rodzeństwa. Jej ojciec Charles Robert Parker był murarzem. Zmarł, gdy dziewczynka miała cztery lata. Jej matka Emma Parker przeprowadziła się wraz z rodziną z powrotem do domu rodziców w Cement City (West Dallas). Tam też pracowała jako krawcowa.

Bonnie lubiła pisać wiersze. Najbardziej znane z nich to:

  • „Historia samobójstwa Sal”
  • „Koniec szlaku” (znany również jako „Historia Bonnie i Clyde”)

Dziewczyna żyła w trudnych czasach, a jednocześnie nigdy nie porzuciła marzeń. Chciała zostać piosenkarką, aktorką lub słynną poetką. Nikt nie przypuszczałby, że ta drobna (150 cm wzrostu) i ambitna dziewczyna stanie się członkiem gangu, który za kilka lat będzie na ustach wszystkich obywateli w kraju.

...i szybko wyszła za mąż

Kiedy dziewczyna poszła do liceum (High School) poznała tam Roya Thorntona - drobnego złodziejaszka. Oboje porzucili szkołę i pobrali się. Ceremonia odbyła się 25 września 1926 r. Jak zapewne zauważyłeś(aś), Bonnie miała zaledwie 16 lat. Nie jest to niezgodne z prawem, jednakże z pewnością rzadko spotykane. Czuję się w obowiązku wspomnieć, że polskie prawo również przewiduje taką sytuację.

Art. 10 - ustawa Kodeks rodzinny i opiekuńczy

§ 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba nie mająca ukończonych lat osiemnastu. Jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie, która ukończyła lat szesnaście, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny.

§ 2. Unieważnienia małżeństwa zawartego przez mężczyznę, który nie ukończył lat osiemnastu, oraz przez kobietę, która nie ukończyła lat szesnastu albo bez zezwolenia sądu zawarła małżeństwo po ukończeniu lat szesnastu, lecz przed ukończeniem lat osiemnastu, może żądać każdy z małżonków.

Roy Thornton miał jednak spory problem z uczciwością. Nie umiał też zbytnio ukrywać swoich uczynków i często spotykał się z wymiarem sprawiedliwości. Gdy trafił do więzienia, Bonnie Parker postanowiła go porzucić. Od stycznia 1929 r. już się nie zobaczyli. Co ciekawe, dziewczyna nigdy oficjalnie się nie rozwiodła, a jego obrączkę nosiła aż do śmierci.

Po więziennej separacji, która nigdy się nie zakończyła, młoda mężatka wróciła do matki i zamieszkała w jej mieście rodzinnym.

Pracowała tam jako kelnerka. Jednym z jej stałych klientów był pracownik pocztowy Ted Hinton. Za kilka lat, tj. w 1932 r. wstąpi on do Departamentu Szeryfa w Dallas. Ostatecznie zostanie członkiem grupy, która zabije dziewczynę.

Clyde Barrow był młody i gniewny...

Clyde Barrow (ps. Champion) urodził się w 1909 r. Pochodził z biednej rodziny rolniczej posiadającej ziemie w hrabstwie Ellis w Teksasie, na południowy wschód od Dallas. Był piątym z siedmiorga dzieci Henry'ego Bazylego Barrowa i Cumie Talithy Walker.

Kilka lat po jego narodzinach, wszyscy przenieśli się do Dallas (początek lat 20. XX w.). Stało się to w czasie większej migracji z obszarów wiejskich do miasta. Barrowowie spędzili pierwsze miesiące w zachodniej części metropolii. Przez jakiś czas mieszkali pod wozem, później kupili namiot.

...co skłoniło go do wielu przestępstw

Clyde od samej młodości miał kłopoty z prawem. Już w 1926 r. aresztowano go po raz pierwszy. Miał wtedy 17 lat. Wszystko zaczęło się od "pożyczki" samochodu, którego nie oddał na czas. Na kolejne aresztowanie nie musiał długo czekać. Razem z bratem poniósł karę za posiadanie skradzionych indyków.

Art. 278 ustawa Kodeks karny

§ 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Nie z samej kradzieży jednak człowiek żyje. Z tego powodu Clyde Barrow zatrudnił się w kilku miejscach i pracował dorywczo. Taki stan rzeczy utrzymywał się w latach 1927-1929. Niestety, nie mógł się powstrzymywać i kradł rzeczy "na boku". Jego głównym źródłem zarobku stały się napaście na sklepy i kradzież samochodów.

Art. 279 ustawa Kodeks karny

§ 1. Kto kradnie z włamaniem, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

W styczniu 1930 r. Clyde poznał 19-letniego Parkera. Spędzili ze sobą wiele czasu, w których młody chłopak zrozumiał, że odczuwa pociąg do mężczyzn. Ich romans jednak nie trwał długo, ponieważ kilka tygodni później młody złodziejaszek został aresztowany za kolejną kradzież samochodu.

Zgwałcenie w więzieniu i pierwsza krew

Mając zaledwie 21 lat, młody Barrow trafił do więzienia w Eastham. Jakiś czas potem udało mu się uciec. Pomógł mu w tym jego kochanek - Parker, który przemycił dla niego broń.

Art. 242 ustawa Kodeks karny

§ 1. Kto uwalnia się sam, będąc pozbawionym wolności na podstawie orzeczenia sądu lub prawnego nakazu wydanego przez inny organ państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Chłopak nie cieszył się jednak odzyskaną wolnością zbyt długo. Złapano go i odesłano z powrotem do więzienia. Tam też, był wielokrotnie gwałcony przez jednego z osadzonych. Pewnego dnia w przypływie złości zabił swojego dręczyciela ołowianą rurą, miażdżąc mu czaszkę. Tak też dokonał swojego pierwszego zabójstwa. Udało mu się jednak uniknąć konsekwencji, ponieważ inny więzień - skazany na dożywotnie pozbawienie wolności - wziął winę na siebie.

Art. 148 ustawa Kodeks karny

§ 1. Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

Clyde nadal pozostał w więzieniu. Chciał uniknąć ciężkiej pracy fizycznej, dlatego obciął sobie dwa palce u stopy. 6 dni później zwrócono mu wolność. Rana nie była przyczyną zmiany nastawienia władzy do młodego przestępcy. Jego matka, w tajemnicy przed nim złożyła wniosek o jego uwolnienie. Musiała być bardzo przekonująca, ponieważ już za pierwszym razem otrzymała odpowiedź pozytywną.

Napady z "ulubioną" bronią w ręku

Młody przestępca znalazł się na wolności 2 lutego 1932 r. Wyszedł na zewnątrz jako zatwardziały i gorzki przestępca. Jego siostra tę zmianę opisała jednym zdaniem - "Coś okropnego na pewno musiało mu się przydarzyć w więzieniu, ponieważ nie był tą samą osobą, kiedy wyszedł". Clyde Barrow napadał na sklepy spożywcze i stacje benzynowe. Bardzo szybko przyzwyczaił się do posiadania broni. Jego ulubioną "zabawką" stał się karabin automatyczny Browning M1918 (BAR).

 

Clyde Barrow i jego ulubiona broń - Browning M1918 (BAR)

Niektórzy twierdzili, że życiowym celem Clyda nie jest zdobywanie sławy i fortuny pochodzącej z rabowania banków, ale zemsta na systemie więziennym w Teksasie za nadużycia, jakich doznał podczas odsiadywania wyroku.

Bonnie i Clyde - Miłość w czasach... kryzysu gospodarczego w USA

Jak powyższe historie złączyły się w jedno? Po świecie krąży kilka teorii. Najbardziej wiarygodne źródło wskazuje, że para spotkała się 5 stycznia 1930 r. Miejscem tego spotkania stało się mieszkanie przyjaciela Clyda - Clarence'a Claya. Mężczyzna mieszkał przy 105 Herbert Street w dzielnicy West Dallas.

Bonnie i Clyde (w tle Ford V8)

Istnieją także dwie inne wersje, w których Clyde spotyka Bonnie w odmiennych okolicznościach. Według pierwszej z nich, spotkali się w barze, gdzie Bonnie pracowała jako kelnerka. Zgodnie z drugą, młody Barrow odwiedził swoją koleżankę, u której chwilowo zatrzymała się bezrobotna Bonnie. W każdym razie każda z powyższych historii ma jednakowe zakończenie - oboje połączyła ogromna miłości.

Pierwsza wpadka i morderstwo, którego nikt nie planował

Ich początki nie były łatwe. Dziewczyna bardzo szybko trafiła do więzienia za udział w jednym z napadów gangu, który należał do Clyda. W czasie, gdy ona przebywała w odosobnieniu, stało się coś jeszcze gorszego. Barrow wraz z dwoma młodszymi wspólnikami zdecydował się napaść na sklep spożywczy w Hilsboro. Ponieważ znał on zarówno właściciela jak i jego żonę, postanowił wysłać "chłopaków", sam zaś pozostał w samochodzie.

Coś jednak poszło nie tak, być może wynikła jakaś awantura. Ostatecznie, jednemu z rabusiów puściły nerwy i strzelił do właściciela. Ten zginął na miejscu. Żona ofiary zauważyła Clyda siedzącego w samochodzie i szybko go zidentyfikowała. Poinformowała policję o swoim odkryciu. Od tamtej pory ukochany Bonnie był poszukiwany listem gończym za morderstwo. Za ten czyn popełniony w Teksasie groziła kara śmierci (krzesło elektryczne).

Bonnie i Clyde - Miało być romantycznie, a stało się... krwawo

Podczas pobytu w więzieniu Bonnie pisała wiersze. Kilka tygodni po odsiadce udało jej się odnaleźć swojego chłopaka. 5 sierpnia 1932 r. Clyde jednak kolejny raz sprowadził na siebie kłopoty. Razem z dwoma kolegami spożywał alkohol na wiejskiej imprezie w Stringtown (Oklahoma), kiedy do ich stołu podszedł szeryf z innym funkcjonariuszem. Po krótkiej wymianie zdań doszło do wymiany ognia. Na miejscu zginął zastępca szeryfa - Eugene C. Moore, zaś sam szeryf odniósł poważne rany. Tak też, śmierć poniósł pierwszy policjant, którego zabił Clyde Barrow. Jeszcze tego samego roku zginął także pewien właściciel sklepu w mieście Sherman (Texas).

Bonnie i Clyde - list gończy

Niedługo później do dwuosobowego gangu dołączył także przyjaciel rodziny Barrow - Jones. Wybrał sobie ciekawy moment na rozpoczęcie przestępczej kariery - Wigilię Bożego Narodzenia. Chłopak miał zaledwie 16 lat. Następnego dnia młody chłopak wraz z Clydem podczas kradzieży samochodu zastrzelili kolejnego człowieka - Doyla Johnsona. Niedługo potem zginął również zastępca szeryfa w hrabstwie Tarrant - Malcolm Davis. Stało się to 6 stycznia 1933 r., kiedy cała trójka (Jones, Bonnie i Clyde) wpadła w policyjną pułapkę zastawioną na innego przestępcę. Do kwietnia 1933 r. mały gang miał na koncie 5 zabójstw.

Na początku 1933 roku Clyde Barrow był już znany jako bezlitosny zabójca, który nie waha się sięgnąć do kabury. Od czasu, kiedy z rąk Clyda zginął policjant, gang miał przeciwko sobie całą policję Stanów Zjednoczonych Ameryki. Poszukiwani ukrywali się w wynajętym domu w Joplin. 22 marca 1933 r. z więzienia zwolniono Bucka Borrowa, brata Clyda.

Bonnie i Clyde - list gończy cz. II

Zarówno on, jak i jego żona Blanche urządzili dom z Bonnie, Clyde i Jonesem we wspomnianej tymczasowej kryjówce przy Oakridge Drive (Joplin) w stanie Missouri. Według źródeł rodzinnych Buck i Blanche byli tam, aby pertraktować. Dzięki nim Bonnie i Clyde mieli poddać się organom ścigania. Do tego jednak nie doszło.

Bonnie i Clyde jako uosobienie nieograniczonej wolności i dzikiego seksu

13 kwietnia 1933 r. pięcioosobowa grupa policyjna, przy wsparciu dwóch radiowozów, udała się na miejsce, gdzie przebywali poszukiwani. Bracia Barrow i Jones otworzyli ogień, zabijając detektywa Harry'ego L. McGinnisa i śmiertelnie raniąc konstabla J. W. Harrymana. Bonnie Parker zapewniała im ogień zaporowy przy użyciu BAR'a swojego ukochanego. Funkcjonariusze, którzy zostali przy życiu, zaczęli uciekać. Gang korzystając z okazji postanowił się ewakuować.

Ci, którzy przeżyli, opowiadali potem, że w stronę przestępców zdołali wystrzelić jedynie czternaście pocisków. Jak się potem okazało, jeden z nich ranił Jonesa w bok, drugi odbił się od twardego materiału na płaszczu Clyda, zaś trzeci rykoszetem rozciął Buckowi skórę. Pośpiech grupy spowodował, że pozostawili za sobą wiele śladów, w tym m. in. papiery warunkowe Bucka, duży arsenał broni, odręczny wiersz Bonnie i aparat z kilkoma rolkami nierozwiniętego filmu. Na nim śledczy znaleźli wiele zdjęć Barrowa, Parker i Jonesa pozujących i celujących w siebie. Na podstawie tych dowodów wystawiono listy gończe z portretami poszukiwanych.

John Dillinger had matinee-idol good looks and Pretty Boy Floyd had the best possible nickname, but the Joplin photos introduced new criminal superstars with the most titillating trademark of allillicit sex. Clyde Barrow and Bonnie Parker were wild and young, and undoubtedly slept together. (angielska Wikipedia)

Wraz z ujawnieniem tych osobliwych portretów, młodzi ludzie stali się bardzo popularni.

Bonnie i Clyde (zdjęcie znalezione podczas ataku na kryjówke gangu)

Okrzyknięto ich seksowną parą bandytów. Nikt nie zwracał uwagi, że za tymi uśmiechniętymi twarzami ze zdjęć skrywają się zabójcy, którzy mieli na swoim koncie kilka ofiar śmiertelnych. W żaden sposób nie można było porównać ich do Robin Hooda. Zabijali i brali dla siebie. W końcu zimnokrwistość ich morderstw otworzyła oczy opinii publicznej na rzeczywistość ich zbrodni i doprowadziła do ich końca.

Rozpad gangu i wypadek Bonnie

Zanim jednak to się stało zdjęcia przez jakiś czas cieszyły się ogromną popularnością. Dla gangu nie była to dobra wiadomość. Stali się rozpoznawalni. Restauracje i motele stały się mniej bezpieczne, musieli więc spać pod gołym niebem przy ognisku. Kąpali się w zimnych strumieniach i mieli trudności ze zdobyciem pożywienia. Niepewna i całodobowa bliskość pięciu osób w jednym samochodzie spowodowała zaciekłe kłótnie. Pewnego dnia Jones, Bonnie i Clyde postanowili porzucić dwoje pozostałych towarzyszy, tj. Bucka i jego żonę.

Nie zajechali jednak daleko. Barrow nie zauważył znaków ostrzegawczych na moście (roboty budowlane) i - 10 czerwca 1933 r. - wpadli do wąwozu. Nie wiadomo, czy doszło do pożaru benzyny, czy też wycieku kwasu z akumulatora, jednakże Bonnie Parker doznała oparzeń trzeciego stopnia prawej nogi. Rana była na tyle poważna, że mięśnie skurczyły się i spowodowały „wyciągnięcie” nogi. Jones w przyszłości powie, że dziewczyna była tak poparzona, że ​​nikt nawet nie pomyślał, że przeżyje. Skóry na jej prawej nodze nie było, od bioder po kostkę. Miejscami widać było kość.

Od tego czasu Bonnie poruszała się z ogromnym trudem. Zazwyczaj skakała na jednej nodze, lub też była niesiona przez Clyda. Pewna rodzina rolnicza z teksasu postanowiła im pomóc i zaopiekowali się raną poszkodowanej. W niedługim czasie trójka spotkała się z Buckiem i Blanche i doszło do zjednoczenia. Wszyscy ukryli się w pobliżu Fort Smith w Arkansas.

Tam też Buck i Jones dokonali rabunku, przy okazjo mordując marszałka miasta Henry'ego D. Humphreya w Alma (Arkansas). Z powodu obławy policyjnej przestępcy musieli uciekać pomimo ciężkiej kondycji rannej towarzyszki.

Jesteś zabójcą? Mamy dla Ciebie pokój do wynajęcia!

W lipcu 1933 r. Gang Clyde'a zameldował się w Red Crown Tourist Court na południe od Platte City w stanie Missouri. Lokal składał się z dwóch niewielkich ceglanych budynków połączonych garażami. W jednym zamieszkali Jones, Bonni i Clyde, zaś w drugim - Buck wraz ze swoją żoną Blanche. Co ciekawe, niedaleko tego miejsca znajdowała się również tawerna "Red Crown". Było to ulubione miejsce patrolujących policjantów z Missouri Highway. Oczywiście gang robił wszystko, by nie zwrócić na siebie uwagi, ale jak to w życiu bywa - nie udało się.

Lokal w Red Crown Tourist Court

Pierwszym pechowym zjawiskiem okazał się fakt, że właściciel (Neal Houser) wynajętego lokalu był nazbyt spostrzegawczy. W momencie, gdy Blanche rezerwowała pokoje dla trzech osób, on zauważył jak z samochodu wysiada pięć osób, następnie jedna z nich - prawdopodobnie kierowca - wycofuje się do garażu w "gangsterskim stylu". Wynajmujący płacili jedynie gotówką, a okna wynajętych pokoi oklejono gazetami. Gwoździem do konspiracyjnej trumny okazał się zbyt wyzwolony strój kobiecy - Bonnie nosiła się w stylu "jeździeckim", tj. w bryczesach. Ostatecznie Neal Houser postanowił zawiadomić kapitana policji - Williama Baxtera.

W tym samym czasie Clyde i Jones kupowali bandaże i siarczan atropiny w aptece. Musieli wszak ciągle leczyć nogę biednej Bonnie. Aptekarz wydający im produkty również skojarzył pewne fakty i niezwłocznie skontaktował się z szeryfem Holtem Coffeyem. Ten zaś, po skontaktowaniu się z Williamem Baxterem, wezwał posiłki z Kansas City, w tym również... samochód pancerny. Tak też na miejsce kryjówki gangu udała się grupa oficerów wyposażona w karabiny Thompson .45

Karabin Thompson - używany przez policje amerykańską w latach 40 XX w.

W strzelaninie, która nastąpiła o 23.00, okazało się, że policyjny sprzęt nie może konkurować z karabinem BAR .30 skradzionym ze zbrojowni Gwardii Narodowej w Enid w stanie Oklahoma. Pociski przebiły się przez pojazd pancerny i uszkodziły kierownicę, co ostatecznie wywołało uruchomienie nieustającego dźwięku klaksonu. Zdezorientowani funkcjonariusze pomylili go z sygnałem zawieszenia broni, z tego powodu nie ścigali uciekającego gangu w samochodzie Forda.

Dziura w głowie i straty w gangu

Podczas wymiany ognia Buck, brat Clyda doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu w postaci dużej dziury w kości czaszki. Mężczyzna miał odsłonięty mózg, jednak nadal żył. Blanche - jego żona - została oślepiona odłamkami szkła wypadającymi z potłuczonych okien. Gang rozbił obóz w Dexfield Park, opuszczonym parku rozrywki w pobliżu Dexter (Iowa).

Buck nie miał prawa przeżyć. Nie przy takich obrażeniach. Zanim jednak umarł zdążył zauważyć, jak Jones i Clyde kopią dla niego grób. Zdążył także otrzymać strzał w plecy od jednego z funkcjonariuszy, który odkrył ich kryjówkę. Jones, Bonnie i Clyde zdążyli uciec. Takiego szczęścia nie miała oślepiona Blanche. Wraz z rannym mężem została zabrana do Kings Daughters Hospital w Perry (Iowa). Mężczyzna niedługo potem zmarł z powodu rany głowy. Jego żonę Blanche zatrzymano. Za swoje czyny otrzymała karę w postaci 10 lat pozbawienia wolności. Dzięki dobremu sprawowaniu wyszła po sześciu. Gdy już odzyskała wolność wiodła bardzo spokojne życie i ponownie wyszła za mąż.

Żegnaj drogi przyjacielu

Przez następne sześć tygodni pozostali sprawcy znajdowali się daleko poza swoim zwykłym obszarem działań, na zachód do Kolorado, na północ do Minnesoty, na południowy wschód do Missisipi. Niedawne sytuacje nie przeszkodziły im jednak dokonywać kolejnych rozbojów. 20 sierpnia 1933 r. Barrow i Jones obrabowali zbrojownię w Plattville w stanie Illinois, gdzie zdobyli trzy sztabki złota, pistolety i dużą ilość amunicji.

Po pewnym czasie doszło do rozstania. Jones postanowił opuścić Bonnie i Clyde'a. Oni ruszyli w stronę Dallas, zaś on kontynuował podróż do Houston, gdzie przeprowadziła się jego matka. Tam, 16 listopada 1933 r., aresztowano go. Obyło się bez żadnych incydentów. Jesienią Clyde popełnił jeszcze kilka napadów wraz z kilkoma lokalnymi wspólnikami, podczas gdy jego rodzina zajęła się leczeniem Bonnie.

22 listopada 1933 r., przy ponownej próbie kontaktu z rodziną, Bonnie i Clyde ledwo uniknęli aresztowania. Gdy przejeżdżali obok Sowers w Teksasie, w ukryciu czekał na nich szeryf Dallas Smoot Schmid i jego zastępcy: Bob Alcorn i Ted Hinton. Poszukiwany wyczuł jednak zagrożenie, ponieważ nie zatrzymał się w umówionym miejscu. Wtedy też zza pojazdu wyjrzeli funkcjonariusze i otworzyli ogień. Kula z policyjnego karabinu przeszła przez samochód, raniąc w nogi zarówno Clyda, jak i Bonnie. Ostatecznie udało im się jednak uciec. Sześć dni później wielka ława przysięgłych w Dallas wydała pierwszy akt oskarżenia przeciwko Bonnie Parker i Clyde'owi Barrow'owi za zabójstwo zastępcy hrabstwa Tarrant - Malcolma Davisa.

Bonnie i Clyde szturmują na więzienie

Nie wiadomo co potem działo się z parą przestępców. Do 1934 r. nie dawali znaku życia. Prawdopodobnie Bonnie i Clyde planowali dokonać Opus Magnum Clyde’a: napad na więzienie Eastham Prison Farm w Teksasie. Tam bowiem wszystko się zaczęło. "Chcę uwolnić tylu więźniów, ilu się da i zabić wszystkich strażników". Jego "marzenie" zrealizowało się 6 stycznia. Niczego nie spodziewający się funkcjonariusze okazali się bezbronni. 5 osób odzyskało wolność. Podczas ucieczki raniono jednego z funkcjonariuszy. Major Joe Crowson walczył o życie, a kilka dni później zmarł w szpitalu. Szef Eastham Breakout obiecał konającemu koledze, że znajdzie i zabije wszystkich odpowiedzialnych za ten zuchwały atak. By zrealizować swoją obietnice, skontaktował się z byłym kapitanem oddziału Texas Ranger - Frankiem Hamerem. Przekonał go, że wytropienie Gangu Barrowa będzie wspaniałym zwieńczeniem jego kariery. Mężczyzna przechodził akurat na emeryturę.

Frank Hamer był wzorcowym przykładem małomównego i skutecznego funkcjonariusza. Wysoki i krzepki, stwarzał wrażenie autorytetu. Nie kierował się literą prawa, a jedynie robił to, co uważa za słuszne. Przez 20 lat służby stworzył wokół siebie mnóstwo hałasu. Jedni się go bali, inni zaś podziwiali. Zyskał ogromną reputację w wyniku kilku spektakularnych ujęć i zastrzelenia wielu kryminalistów z Teksasu. Oficjalnie przypisano mu 53 zabójstwa. Podczas swojej pracy otrzymał 17 ran postrzałowych. Simmons zawsze publicznie powtarzał, że Hamer był jego pierwszym wyborem. Znane są jednak plotki, z których wynika, że dwóch innych śledczych otrzymało tę propozycję przed nim. Oboje odmówili, ponieważ nie chcieli strzelać do kobiety.

Od 10 lutego 1943 r. Frank Hamer stał się stałym cieniem Bonnie i Clyda. Towarzyszyli mu agenci J. Edgara Hoovera, którego priorytetem zawodowym było zamknięcie sprawy Barrowa i Parker.

"Krew, śmierć i odkupienie"

Ten dzień musiał w końcu nadejść. Los wybrał, że będzie nim 23 maja 1934 r. Wtedy też Bonnie i Clyde wpadli w zasadzkę. Młodzi przestępcy podróżowali jedną z luizjańskich dróg, kiedy wpadli w zasadzkę czekających na nich policjantów. Nie wiadomo, kto rozpoczął ostrzał. Nie padła żadna komenda. Nikt nie czekał na klasyczne "stój, bo strzelam". Po prostu strzelali.

W stronę Forda V8 poleciało około 50 kul wystrzelonych z pistoletów maszynowych. Większość dosięgnęła celu...

Strzały nie ustały, dopóki samochód nie wjechał do rowu.

Para nie została pochowana razem...

Matka Bonnie przewiozła ciało córki na inny cmentarz w Dallas...

Clyde spoczął obok swojego brata, Bucka...

"Martwy, lecz nigdy nie zapomniany" - taki napis widnieje na jego grobie.

Kiedy rozpoczynali swoją gangsterską przygodę Clyde miał 23 lata, zaś Bonnie była od niego o rok młodsza. W ciągu 2 lat stali się uosobieniem dzikiej młodości, żeby niedługo później w oczach opinii publicznej stać się krwiożerczymi bestiami i najgroźniejszymi przestępcami Ameryki.

Gang Clyde’a zabił łącznie 14 osób. Wszystkie z nich stały się ofiarą paniki i chęci ucieczki.

Źródło:

Poprzedni artykuł z tej serii - Olga Kijowska. Morderczyni, która została świętą

chevron-down
Copy link