Czas pracy pracowników przemieszczających się – wyrok Sądu Najwyższego

29 kwietnia 2021
hello world!

Wyliczenie czasu pracy pracownika wykonującego pracę w zakładzie pracy nie stanowi zwykle problemu. Inaczej jest jednak w przypadku czasu pracy pracowników przemieszczających się. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lutego 2021 r. (sygn. III PSKP 4/21) orzekł w sprawie czasu pracy pracownika w kontekście konieczności przemieszczania się. Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do jej wykonywania. Jeśli pracownik podróżuje w ramach wykonywania swojej pracy na określonym obszarze geograficznym, wówczas podróż taka nie stanowi podróży służbowej. Wlicza się jednak do czasu pracy i pracodawca ma obowiązek wypłacić wynagrodzenie za te godziny.

Stan faktyczny

Powód domagał się zasądzenia od swojego pracodawcy określonych kwot tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, dodatku za pracę nocną, diet oraz należności z tytułu nieopłaconych kosztów podróży służbowych. Powód był zatrudniony w spółce w charakterze specjalisty ds. kontroli obiektów na obszarze kilku województw. Zajmował się kontrolowaniem systemu ochrony, co wiązało się z poruszaniem się po terenach kontroli samochodem służbowym. Po odbyciu kontroli w jednym miejscu grupa kontrolna udawała się do kolejnego miejsca inspekcji. Po zakończeniu wyznaczonych na dany dzień zadań grupa kontrolna zjeżdżała do centrali pozwanego pracodawcy. Stamtąd dopiero pracownicy udawali się do domów.

Powód wyruszając do pracy, dostawał telefoniczne wskazówki odnośnie miejsca i sposobu kontroli od pracodawcy. Wówczas także omawiali szczegółowo plan czynności w danym dniu. Czas pracy powoda opisano w poleceniach wyjazdów. Wymienione były tutaj poszczególne miejscowości z kontrolowanymi obiektami i godziny przyjazdu do nich. Przy czym uwzględniono także godziny wyjazdu powoda z jego miejsca zamieszkania i powrotu tam po skończonej pracy. Pracodawca za moment rozpoczęcia pracy przyjął jednak bezpośrednie przystąpienie grupy powoda do kontroli obiektu w danej miejscowości. Jako godzinę zakończenia pracy także uważał moment zakończenia kontroli w danym miejscu. Nie wliczał natomiast do czasu pracy czasu przejazdów pomiędzy kontrolowanymi obiektami, a także czasu dojazdu na pierwszą kontrolę i powrotu po pracy do miejsca zamieszkania. 

Definicja czasu pracy

Zgodnie z art. 128 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 z późn. zm., dalej również jako „k.p.”) czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Sytuacja, w której pracownik podróżuje w ramach wykonywania umówionej pracy na określonym obszarze geograficznym, nie stanowi podróży służbowej w rozumieniu art. 775 § 1 k.p. (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 19 listopada 2008 r., sygn. II PZP 11/08). Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z 6 maja 2014 r. (sygn. II PK 219/13) czasem pracy pracownika wykonującego obowiązki pracownicze na określonym obszarze, do czego konieczne jest stałe przemieszczanie się, jest także czas poświęcony na niezbędne przejazdy. 

Stanowisko Sądu Najwyższego

W ocenie Sądu Najwyższego decydujące znaczenie należało nadać przyjętym również we wcześniejszym orzecznictwie poglądom odnoszącym się do interpretacji pojęcia „pozostawanie w dyspozycji pracodawcy: z art. 128 k.p. Sąd Najwyższy podkreślił trafność poglądu wyrażonego w wyroku z 3 grudnia 2008 r. (sygn. I PK 107/08), zgodnie z którym czas pracy pracownika handlowego rozpoczyna się od wyjazdu z jego mieszkania w sytuacji, gdy pracodawca nie zorganizował dla niego żadnego miejsca, które można byłoby traktować jako zamiejscową siedzibę pracodawcy („biuro”). Praca ta polegała w całości na wykonywaniu zadań w placówkach handlowych, do których pracownik dojeżdżał samochodem ze swojego mieszkania.

W konsekwencji czasem pracy objęty jest w tym wypadku również powrót pracownika do miejsca zamieszkania po wykonaniu zasadniczego zadania pracowniczego. W takiej sytuacji nie można twierdzić, że nie wlicza się do czasu pracy czas przejazdów pracownika świadczącego pracę w warunkach tak zwanej nietypowej podróży służbowej, w tym dojazd do pierwszego klienta, a następnie przejazd od ostatniego klienta do mieszkania pracownika. Jeśli pracodawca nie zorganizował dla pracownika żadnego miejsca („biura”), które można byłoby traktować jako filię jego siedziby i taką funkcję spełniało mieszkanie pracownika, pracownik już od momentu opuszczenia mieszkania rozpoczyna bezpośrednie czynności przygotowawcze do wykonania zasadniczego zadania służbowego (wizyty u klientów itp.).

Jeżeli więc istotną cechą obowiązków pracowniczych jest bezpośredni kontakt z kontrahentem, co wiąże się z obowiązkiem przejazdu pracownika do siedziby tego kontrahenta (innego miejsca spotkania), to nie można uznać, że pracownik mobilny, prowadząc samochód służbowy, nie pozostaje w dyspozycji pracodawcy, nie wykonując w tym czasie obowiązków służbowych, gdyż w ramach obowiązków powierzonych pracownikowi mieszczą się tylko czynności ściśle związane z zakresem jego obowiązków (wyrok Sądu Najwyższego z 11 sierpnia 2015 r., sygn. III PK 152/14; oraz z 27 stycznia 2009 r., sygn. II PK 140/08). 

Czas pracy pracowników przemieszczających się

Podsumowując, Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, że czasem pracy (art. 128 § 1 k.p.) pracownika wykonującego obowiązki pracownicze na określonym obszarze, do czego niezbędne jest stałe przemieszczanie się, jest także czas poświęcony na niezbędne przejazdy. W czasie tych przejazdów pracownik pozostaje bowiem w dyspozycji pracodawcy. Świadczenie pracy (wykonywanie obowiązków pracowniczych) polega natomiast na samym przemieszczaniu się, bez którego nie byłoby możliwe wykonanie podstawowych zadań pracowniczych. Z tego punktu widzenia jest więc obojętne, jakim środkiem transportu pracownik się przemieszcza (własnym, dostarczonym przez pracodawcę, czy publicznym). Nie jest również ważne, czym się zajmuje w czasie przejazdu. Może prowadzić samochód, świadczyć pracę możliwą do wykonania w czasie przejazdu, czy też odpoczywać. Zdaniem Sądu Najwyższego powód już od chwili wejścia do samochodu, którym dojeżdżał do miejsca wykonywanej pracy, związanej z ciągłym przemieszczaniem się między różnymi miastami, pozostawał w dyspozycji pracodawcy. Okres takiej mobilnej pracy kończył się z chwilą powrotu do domu.

Czas pracy pracowników przemieszczających sięwynagrodzenie

Sąd Najwyższy ponadto orzekł, że pracodawca ma obowiązek wypłacić wynagrodzenie za pracę we wskazanym konkretnym i stałym terminie wypłaty wynagrodzenia. W regulaminie pracy powinien znaleźć się zapis dotyczący ustalonego terminu i częstotliwości wypłaty wynagrodzenia (art. 1041 § 1 pkt 5 k.p.). Jeżeli natomiast pracodawca nie ma obowiązku ustalenia regulaminu pracy, termin wypłat wynagrodzenia wskazuje w informacji o warunkach zatrudnienia w ciągu 7 dni od dnia zawarcia umowy o pracę (art. 29 § 3 k.p.).

Termin wypłaty wynagrodzenia za pracę może być też zawarty w umowie o pracę. Stosownie do art. 85 § 1-4 k.p. pracodawca ma obowiązek wypłacać wynagrodzenie za pracę co najmniej raz w miesiącu z dołu. Nie później niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych powinno być wypłacone w tym samym dniu co pozostałe składniki wynagrodzenia. Z tego względu powinny być zasądzone na rzecz powoda odsetki za opóźnienie (art. 481 k.c. w zw. z art. 300 k.p.) od kwot składających się na wypłaty za dany miesiąc.

Przeczytaj również: Kiedy pracownikowi przysługuje prawo do wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy?

chevron-down
Copy link