Działalność nierejestrowana a sanepid – kiedy potrzebna zgoda?

Konstytucja Biznesu umożliwiła prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej. Jest to spore ułatwienie, ponieważ wiele osób może teraz bezstresowo dorobić sobie do pensji. Pieczenie ciast, sprzedaż kanapek, prowadzenie żłobka, czy też świadczenie drobnych usług w domowych salonikach. Wszystko to może odbyć się bez rejestracji w urzędzie. Tylko czy zawsze? Czy sanepid może nie wyrazić zgody na naszą małą działalność?

Działalność nierejestrowa – czym jest?

Działalnością nierejestrowaną nazywamy taką, która nie stanowi działalności gospodarczej. Innymi słowy: jeżeli nasza dodatkowa praca nie dostarcza nam więcej niż 1125 zł brutto miesięcznie, nie musimy przejmować się dodatkowymi formalnościami. Chociaż to też nie do końca prawda i warto poczytać o prawach i obowiązkach przy prowadzeniu takiego rodzaju działalności.

Nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia(…) i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej

(art. 5 ust. 1 – Ustawa Prawo przedsiębiorców)

Działalność nierejestrowa a koncesja lub zezwolenie

Nasza działalność musi być prowadzona jako działalność niereglamentowana. Co to znaczy? Nie możemy zajmować się czymś do czego potrzebna będzie koncesja, zezwolenie albo wpis do rejestru. Zgoda sanepidu na prowadzenie działalności nie jest koncesją ani zezwoleniem. Każdy rodzaj pracy obarcza nas odpowiedzialnością cywilną i dlatego podlegamy kontroli Państwowej Inspekcji Sanitarnej, która dba, by nasza usługa była zgodna ze standardami.

Działalność nierejestrowana – kiedy potrzebna zgoda sanepidu?

Sanepid, czyli Państwowa Inspekcja Sanitarna, ma obowiązek sprawdzać konkretne branże, w których istnieje największe ryzyko zagrożenia zdrowia publicznego. Z tego względu nadzoruje zazwyczaj takie przedsiębiorstwa, które są związane z:

  • gastronomią;
  • sektorem spożywczym;
  • salonami usługowymi;

W tym wypadku chodzi m.in. o takie działalności jak: fryzjerstwo, kosmetyka, tatuaż, odnowa biologiczna, solarium. Sanepid zwraca też uwagę na miejsca produkcji kosmetyków i chemikaliów.

  • żłobkami i przedszkolami;
  • placówkami medycznymi.

Wszystkie wyżej wymienione działalności można świadczyć również w formie nierejestrowanej. Dlatego też sanepid mimo pominięcia procedury zakładania pełnego przedsiębiorstwa ma obowiązek nadzorować naszą pracę. Wynika to z odrębnych ustaw, którym podlegają wspomniane działania.

Państwowa Inspekcja Sanitarna jest powołana do realizacji zadań z zakresu zdrowia publicznego, w szczególności poprzez sprawowanie nadzoru nad warunkami (…) higieny środowiska, (…) pracy w zakładach pracy, (…) higieny radiacyjnej, (…) higieny procesów nauczania i wychowania, (…) wypoczynku i rekreacji, (…) (jak również sprawowanie nadzoru nad warunkami – przyp. aut) zdrowotnymi żywności, żywienia i produktów kosmetycznych, (…) higieniczno-sanitarnymi, jakie powinien spełniać personel medyczny, sprzęt oraz pomieszczenia, w których są udzielane świadczenia zdrowotne

(art. 1 – ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej)

Wszystko to w celu ochrony zdrowia przed niekorzystnym wpływem różnych czynników środowiskowych. Zadaniem sanepidu jest również zapobieganie powstawaniu chorób, zarówno tych zakaźnych, jak i zawodowych.

Wszelkie wymogi, które należy spełnić, decydując się na prowadzenie jednej z powyższych działalności, znajdziemy w rozporządzeniu dot. higieny środków spożywczych i w Wytycznych Dobrej Praktyki Higienicznej i Produkcyjnej.

Działalność nierejestrowana a gastronomia

Trudno jest otrzymać zgodę sanepidu na prowadzenie działalności gastronomicznej. W tym celu należy zgłosić się do Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, która jest właściwa dla naszego miejsca pracy. Warto również pamiętać, że warunki panujące w mieszkaniu lub budynku, w którym zamierzamy działać, poddawane są takim samym kryteriom jak profesjonalny lokal gastronomiczny.

Dobrym rozwiązaniem jest gotowanie lub pieczenie w domu naszego klienta. Wtedy działamy na podstawie umowy o dzieło i nie musimy przejmować się powyższym problemem. Wystarczy nam posiadanie książeczki sanitarno-epidemiologicznej. W tym drugim przypadku musimy jednak pamiętać o trzech istotnych sprawach. Nasz klient musi:

  • kupić i dostarczyć produkty, na których będziemy pracować;
  • zapewnić warunki do pracy i przechowywania produktów czy wyrobów;
  • powstrzymać sie od dalszego obrotu gotowym wyrobem.

Źródło:

  • wspomniane w artykule akty prawne;
  • mojafirma.infor.pl

Zobacz również:

Konstytucja Biznesu cz.I – Ulga na start

Konstytucja Biznesu cz. II – Działalność nieewidencjonowana