Chodnik w strefie zamieszkania. Czy trzeba z niego korzystać?

13 stycznia 2021
hello world!

Strefa zamieszkania to specyficzny rodzaj drogi. Może być wyznaczona zarówno na terenach publicznych, jak i prywatnych. Jej celem jest uspokojenie ruchu pojazdów, przyznanie pewnych przywilejów pieszym, a ostatecznie niejako zmuszenie wszystkich do współpracy. Tego rodzaju obszary spotkamy w całej Europie. U nas są one jednak zazwyczaj źle zaprojektowane. Winić za to należy zarządców dróg, którzy wykazują się niezrozumieniem tematu. Wciąż pokutuje tradycyjne przekonanie, że "drogi są dla aut, a chodniki dla pieszych". Czy rzeczywiście tak jest? Jak należy poruszać się w strefie zamieszkania?

Czy sąd dobrze zrozumiał przepisy?

Potrzeba wyjaśnienia tego zagadnienia pojawiła się po przeanalizowaniu jednego z najnowszych orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Lublinie (I ACa 233/19). Zajął się on kwestią odpowiedzialności zarządcy drogi za szkodę doznaną przez pieszego, który niefortunnie potknął się na nieodśnieżonej nawierzchni i upadł. Powództwo poszkodowanego zostało prawomocnie oddalone, mimo że rzeczywiście spornego obszaru dokładnie nie oczyszczono. Sąd stanął na stanowisku, że to pieszy nie zachował należytej ostrożności. Jego błąd miał polegać na wyborze drogi na skróty (konkretnie drogi pożarowej), zamiast skorzystania z odśnieżonego wyjścia z parkingu i poprowadzonego dalej chodnika.

Z takim podejściem do obowiązku zachowania ostrożności przez pieszego można zasadniczo się zgodzić. Wyrok ten eksperci komentują raczej pozytywnie. Problem w tym, że zarówno sąd, jak i recenzenci zdają się pomijać dość istotny szczegół. Dotyczy on właśnie praw i obowiązków pieszego w strefie zamieszkania. W uzasadnieniu omawianego orzeczenia przeczytamy, że:

Odnosząc się do zarzutów zawartych w apelacji, stwierdzić należy, że twierdzenie skarżącego, iż zdarzenie nie miało miejsca na drodze pożarowej, a w strefie zamieszkania, jest o tyle niezrozumiałe, że sam powód w pozwie tak określał miejsce zdarzenia, a że droga pożarowa zawiera się w strefie zamieszkania, to nie zmienia to faktu, iż miejscem zdarzenia była jednak droga pożarowa, która nie jest przeznaczona dla ruchu pieszego. Dla ruchu pieszego przeznaczone były dwa zejścia z parkingu na chodnik.

W ten sposób sąd potwierdza, że zdarzenie miało miejsce w strefie zamieszkania. Zwraca natomiast uwagę, że ta dzieliła się na "drogę pożarową" oraz chodnik. Stoi przy tym na stanowisku, że ten pierwszy obszar przeznaczony jest wyłącznie dla aut, natomiast piesi mogą korzystać wyłącznie z chodnika. Jest to wniosek sprzeczny z jednoznacznymi postanowieniami ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym.

Przeczytaj również: Strefa ruchu, strefa zamieszkania droga wewnętrzna o co w tym wszystkim chodzi?

Jak poruszać się w strefie zamieszkania? Prawa i obowiązki pieszego

Rzeczywiście, zgodnie z art. 11 ust. 1 tego aktu prawnego pieszy ma obowiązek korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych. Korzystanie z jezdni jest możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy nie ma ani pobocza, ani chodnika. Reguła ta doznaje jednak wyjątku i dotyczy on właśnie strefy zamieszkania. Czytamy o tym w art. 11 ust. 5 ustawy, który stanowi:

Przepisów ust. 1-4a nie stosuje się w strefie zamieszkania. W strefie tej pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem.

Ten przepis to klucz do zrozumienia celu i sensu strefy zamieszkania. Jak zatem można poruszać się w strefie zamieszkania? Obszar ten tworzony jest na małych osiedlowych uliczkach, gdzie ważne jest, aby wszyscy mieli wystarczająco dużo miejsca do spokojnego przemieszczania się. Na takim terenie pojazdy powinny poruszać się powoli, a piesi muszą dysponować swobodą dojścia do swoich domów.

Z zacytowanego przepisu wynika też, że całkowicie bezcelowe jest tworzenie w strefie zamieszkania podziału na chodnik i jezdnię. Chodzi tu oczywiście o podział wyłącznie faktyczny, gdyż prawnie w takim miejscu on w ogóle nie występuje. Z trudnych do wyjaśnienia powodów w naszym kraju strefy zamieszkania wyznaczane są z pominięciem tej zasady. Zarządcy dróg zdają się nie móc przyjąć do wiadomości, że kierowcy oraz piesi mogą i powinni koegzystować. Wciąż widoczny jest podział. Swoiste zepchnięcie pieszych na margines i tradycyjne przyznawanie prymatu samochodom.

Przeczytaj również: Kiedy można przekraczać jezdnię poza przejściem dla pieszych?

Należy odśnieżyć całą strefę, również drogę pożarową

Gdyby tę ustawową zasadę zastosował łódzki sąd, być może orzeczenie byłoby inne. Skoro strefa zamieszkania jest dla wszystkich i powstaje z myślą o mieszkańcach, to zarządca powinien zadbać o nią w sposób szczególny. Już na samym znaku drogowym wskazującym na początek strefy widać dziecko bawiące się piłką. To wskazówka, że obszar ten powinien być dostępny, przyjazny i bezpieczny dla wszystkich. Czyli odśnieżany w zimę na całej powierzchni.

Na koniec warto jeszcze odnieść się do kwestii "drogi pożarowej". Sąd Apelacyjny w Lublinie wielokrotnie powtarzał, że pieszy nie powinien z niej korzystać. Takie stwierdzenie nie ma podstawy prawnej. Co istotne, pojęcie "drogi pożarowej" nie występuje w ogóle w przepisach ustawy –Prawo o ruchu drogowym ani w żadnym innym akcie regulującym obowiązki uczestników ruchu. Na tym gruncie jest to po prostu jezdnia (w przypadku zwykłej drogi) albo równorzędny z innymi element strefy zamieszkania. W żadnym razie nie jest to obszar przeznaczony tylko do ruchu pojazdów czy wręcz wyłącznie jednostek służb pożarniczych.

chevron-down
Copy link