Kiedy trzeba zapłacić podatek za psa?

4 lipca 2019
/

 "Nie ma znaczenia, ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa, jesteś bogaty." 

Louis Sabin

Czy jest coś takiego jak podatek od posiadania psa i kiedy trzeba go zapłacić? Wielu właścicieli czworonogów nie wie, że mogą być zobowiązani do jakiejkolwiek opłaty wynikającej z posiadania psa. Wydaje się, że sprawa funkcjonuje jak opłata za odbiornik radio-telewizyjny. Jest i nie ma jej zarazem, a w tym wypadku niejasność jej bytu uwarunkowano prawnie. 

Podatek za psa 

Podatek od posiadania psa został zniesiony w 2008 roku, ale zastąpiła go opłata przewidziana w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 14445 ze zm.). Zgodnie z artykułem 18a. 1

Rada gminy może wprowadzić opłatę od posiadania psów. Opłatę pobiera się od osób fizycznych posiadających psy.

Co to znaczy dla właścicieli psów? Podatek miał charakter obligatoryjny, opłata jest natomiast fakultatywna. W praktyce o tym, czy i ile trzeba zapłacić, decyduje gmina. Radni mają jednak pewne ograniczenia. Maksymalna stawka roczna opłaty za psa jest wyznaczana przez Ministra Finansów w obwieszczeniu, w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych. Graniczna kwota wyznaczona na 2019 rok nie może przekroczyć 123,18 zł za jednego psa, może być natomiast zależna od wielkości i rasy zwierzęcia. Warto zauważyć, że na przestrzeni lat opłata regularnie wzrasta. Jeżeli nie wiesz, czy musisz zapłacić, sprawdź na stronie internetowej swojej gminy. 

Wiele miast zrezygnowało z obciążania właścicieli psów dodatkowymi kosztami, między innymi dlatego, że koszty egzekucji były większe niż wpływy do budżetu. Pamiętajmy jednak, że jeżeli w danej gminie funkcjonuje opłata, to po pierwsze należy zgłosić posiadanie psa, po drugie obowiązują nas wtedy terminy. Za spóźnienie z płatnością bowiem bezlitośnie naliczane są odsetki. Opłaty dokonuje się raz w roku. 

A co jeżeli zapłacić należy do końca marca, jest czerwiec, a my właśnie przygarnęliśmy czworonoga? W takim przypadku opłatę należy uiścić do 14 dnia miesiąca następującego po miesiącu wejścia w posiadanie psa. 

Przeczytaj również:
Czy komornik może zająć psa? Co podlega egzekucji komorniczej?

Zwolnienie z opłaty za psa 

Za jednego psa nie zapłacą osoby, które:

  • posiadają orzeczenie o dowolnym stopniu niepełnosprawności, a pies jest psem asystującym,
  • posiadają orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności,
  • mają więcej niż 65 lat i samodzielnie prowadzą gospodarstwo domowe.

Opłata nie dotyczy też członków personelu przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych oraz innych osób zrównanych z nimi na podstawie ustaw, umów lub zwyczajów międzynarodowych, jeżeli nie są obywatelami polskimi i nie mają miejsca stałego pobytu na terytorium kraju, pod warunkiem wzajemności. Ulgi dotyczą tylko jednego psa, za każdego kolejnego trzeba natomiast zapłacić. Gmina może zmodyfikować ulgi i uchylić opłatę np. względem osób, które posiadają psy:

  • wzięte ze schroniska, 
  • chirurgicznie wykastrowane lub wysterylizowane, 
  • oznakowane chipem bądź tatuażem identyfikacyjnym, zarejestrowane w bazach,
  • do 8 miesiąca życia.

Niektóre z tych ulg wprowadzili parę lat temu radni Krakowa. Pamiętajmy, że oznakowanie i wykastrowanie należy zgłosić i udokumentować przed inkasentem opłaty lub w gminie, jeżeli nie wyznaczono inkasenta. 

Kiedy nie zapłacisz za posiadanie więcej niż jednego psa? 

Fakt, że opłata jest wprowadzana za każdego psa z osobna może być bolesny dla osób, które postanowiły przygarnąć ich więcej. Jedynym wyjątkiem, w którym właściciel nie zapłaci za drugiego psa, jest status podatnika rolnego, pod warunkiem, że płaci podatek od użytków o powierzchni większej niż 1 hektar lub 1 hektar przeliczeniowy. W takim wypadku opłata będzie pobierana dopiero za trzeciego psa. 

Podatkowa kraina

Zasadność opłaty podlega dyskusjom. Z jednej strony wiele miast stwierdziło, że koszty operacyjne przekraczają wpływy, w związku z tym podatek nie działa tak jak powinien. Inne gminy twardo czekają na wpływy z kieszeni właścicieli psów. Jako argument za podaje się stawianie dystrybutorów z workami i koszy na psie nieczystości. Jako argument przeciw – wszechobecne opodatkowywanie wszystkiego i związaną z tym biegunkę legislacyjną. Utrzymanie czworonoga kosztuje samo w sobie, a jest on, jak by nie patrzeć, najlepszym przyjacielem człowieka. 

Przeczytaj również:
Czy można wejść z psem do sklepu albo restauracji?

 Wybrane miasta, w których nie musisz płacić za posiadanie psa:

  • Białystok 
  • Bielsko Biała 
  • Bydgoszcz 
  • Bytom
  • Częstochowa
  • Gdynia
  • Katowice
  • Kielce
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Poznań
  • Toruń
  • Warszawa
  • Wrocław
  • Zielona Góra