Nowelizacja procedury cywilnej 2020 – czy szykują się kolejne zmiany?

16 października 2020
hello world!

7 listopada 2019 r. weszła w życie w zdecydowana większość przepisów najobszerniejszej od lat nowelizacji ustawy Kodeks postępowania cywilnego. Jej celem było przede wszystkim usprawnienie i przyspieszenie postępowań. Nowelizacja ta zawierała sporo dobrych pomysłów, jednak liczne błędy legislacyjne i niedoregulowania uniemożliwiają ich stosowanie. Oznacza to, że być może niedługo pojawi się nowelizacja procedury cywilnej 2020. 

Nowelizacja procedury cywilnej 2020 – czy kolejna zmiana jest potrzebna?

O konieczności poprawy przepisów wprowadzonych zeszłoroczną nowelizacją mówiono już w chwili, gdy wchodziły one w życie. Już wtedy bowiem Ministerstwo Sprawiedliwości rozważało nowelizację. Paweł Mroczkowski, ówczesny dyrektor Departamentu Legislacyjnego Prawa Cywilnego Ministerstwa Sprawiedliwości, informował, że chodzi o doregulowanie kilku kwestii. Zapowiadał też, że interwencja legislacyjna planowana jest w najszybszym możliwym czasie. 

Nowelizacja procedury cywilnej 2020 – obecne prace

Obecnie w resorcie sprawiedliwości przygotowany jest projekt ustawy wraz z uzasadnieniem i oceną skutków regulacji. Dokument czeka na zgodę na wpis do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, po czym nastąpi jego publikacja. Obejmuje nie tylko doprecyzowanie przepisów noweli z 4 lipca 2019 r., ale również wiele nowych rozwiązań usprawniających postępowanie cywilne.

Nowelizacja procedury cywilnej 2020 – jakie zmiany?

Resort sprawiedliwości, wspominając o kolejnej nowelizacji, mówił przede wszystkim o doprecyzowaniu dwóch kwestii. Mianowicie: stawiennictwa na posiedzeniu przygotowawczym oraz doręczeń komorniczych. Obecnie problemem jest bowiem np. stawiennictwo osób prawnych i instytucji państwowych na posiedzeniach przygotowawczych. Co do zasady, zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, jest to obowiązkowe. Jednak w przypadku, gdy osoba prawna prowadzi działalność na dużą skalę lub organ władzy publicznej jest jednoosobowy, może się pojawić problem z jednoczesnym stawiennictwem w wielu sądach.

Natomiast jeśli chodzi o przepisy dotyczące stosowania instytucji doręczenia komorniczego w postępowaniu nieprocesowym, to od samego początku wskazywano, iż w nowej ustawie jest co najmniej kilkadziesiąt błędów legislacyjnych i niedoregulowań w tej kwestii. Sędziowie przykładowo wskazywali na przepisy, które dotyczą posiedzenia przygotowawczego, planu rozprawy, postępowania apelacyjnego, zażaleń poziomych, doręczeń, potrąceń czy uzasadnień. Krytykowano również przepisy przejściowe. Uchwalonej nowelizacji zarzucano także zbyt krótkie vacatio legis. Tym samym, mimo wielu dobrych rozwiązań, z uwagi na liczne niedociągnięcia legislacyjne, sędziowie wskazywali na potencjalne wydłużenie procesów, zamiast ich skrócenia.

Rozwiązanie dobre czy złe?

Nowelizacja, która rok temu weszła w życie, była tak szeroka, że jej jednoznaczna ocena jest niemożliwa. Tym bardziej, że w międzyczasie pojawiało się wiele komplikacji dla wymiaru sprawiedliwości związanych z sytuacją pandemiczną w kraju, co również wpłynęło na przyjmowanie się rozwiązań zaproponowanych w nowelizacji przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Część z nowych rozwiązań można odbierać pozytywnie, część negatywnie. Te drugie wiążą się z problemami dotyczącymi ich stosowania w praktyce.

Przepisy z lukami

Efektem niedoregulowań w nowych przepisach Kodeksu postępowania cywilnego są liczne pytania kierowane do Sądu Najwyższego. Dotyczą one np. spraw, w jakich mogą być stosowane zażalenia poziome.

chevron-down
Copy link