Sąd Najwyższy wypowiedział się po raz kolejny w sprawie frankowiczów

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy 4 kwietnia 2019 roku zajął się po raz kolejny tematem kredytów frankowych. W sprawie o sygn. akt III CSK 159/17, w przedmiocie pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego, SN orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo

Powodowie w 2008 roku zawarli z bankiem umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego. W celu zabezpieczenia kredytu ustanowili oni hipotekę na swojej nieruchomości. Podczas trwania umowy kurs franka zaczął gwałtownie wzrastać, co w swojej konsekwencji doprowadziło do licznych opóźnień kredytobiorców w płatnościach. W związku z brakiem spłat należności, zgodnie z harmonogramem, bank postanowił wypowiedzieć kredytobiorcom umowę. W konsekwencji bank postawił kredyt w stan natychmiastowej wykonalności. Następstwem wypowiedzenia kredytu było wystawienie przez bank bankowego tytułu egzekucyjnego, na podstawie którego wszczęto postępowanie egzekucyjne. 

Kredytobiorcy postanowili wnieść powództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego. Jako uzasadnienie swojego żądania powodowie wskazali, że zostali oszukani przez przedstawiciela pozwanego banku. Oszustwo miało polegać na przedstawieniu oferty kredytu we frankach szwajcarskich jako w pełni bezpiecznego, nieprzejawiającego jakiegokolwiek ryzyka związanego z wahaniami kursu waluty. Jednakże podczas trwania stosunku kredytowego wzrost kursu franka szwajcarskiego doprowadził do sytuacji, w której wysokość raty kredytu wzrosła niemalże dwukrotnie. Powodowie wskazali również, że spłata kolejnych rat kredytu była oparta na tabeli kursów walut obcych ustalanych przez pozwany bank. Takim działaniem pozwany bank, zdaniem powodów, przyznał sobie prawo do jednostronnego ustalania wysokości rat kredytu. Takie postanowienie regulaminu spłat, zdaniem pozwanego, stanowi klauzulę niedozwoloną (abuzywną) w myśl art.3852 k.c.

W odpowiedzi na pozew bank wniósł o oddalenie powództwa. W opinii pozwanego powodowie złożyli oświadczenia woli o zaciągnięciu kredytu w sposób dobrowolny i w pełni świadomy. Co więcej, zdaniem banku, umowa oraz regulamin kredytu nie zawierają postanowień, które można uznać za niedozwolone. 

Wyrokiem z dnia 21 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie postanowił jednak oddalić powództwo.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok 

Nie zgadzając się z takim stanem rzeczy, powodowie postanowili złożyć apelację. W apelacji strona powodowa podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego, który polegał na nieprawidłowym przyjęciu, że postanowienie regulaminu kredytu, które pozwala bankowi na samodzielne ustalenie wysokości rat kredytu, nie ma charakteru abuzywnego. Co więcej, sąd I instancji, w opinii powoda, źle zastosował art. 69 ust.2 pkt 4 ustawy prawo bankowe. Sąd miał źle przyjąć, że wejście w życie powyższych regulacji wyłącza możliwość powołania się na abuzywność klauzul zawartych w umowach kredytowych związanych z niejasnym i jednostronnym sposobem określania kursu walut, po jakim ma być dokonana spłata. Powodowie podnieśli w apelacji również naruszenie przez sąd przepisów prawa procesowego m.in art. 232 k.p.c. Strona pozwana wniosła zaś o oddalenie powództwa. 

Sąd Apelacyjny uznał apelację powoda za nieuzasadnioną. W tej sytuacji powodowie postanowili zaskarżyć orzeczenie skargą kasacyjną. Sąd Najwyższy, rozpatrując skargę, przyjął, że uznanie za niedozwolone (art.3852 k.c.) postanowienia umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, określającego zasady ustalania kursu, zasadniczo prowadzi do wyeliminowania mechanizmu indeksacji z treści wiążącego strony stosunku prawnego. W takiej sytuacji strony związane są umową w pozostałym zakresie, również w stosunku co do sposobu określenia oprocentowania kredytu. Zważywszy na powyższe, SN postanowił uchylić zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego oraz przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. 

Źródło:

www.sn.pl 

http://orzeczenia.krakow.sa.gov.pl/