Kumulacja roszczeń w przypadku naruszenia dóbr osobistych

1 października 2019
/

Z roku na rok liczba spraw związanych z ochroną dóbr osobistych rośnie. Wskazana tendencja ma bez wątpienia związek z katalogiem dóbr osobistych, który jest stale rozwijany przez judykaturę. Istotna staje się w tym kontekście również świadomość prawna społeczeństwa.

Jak dochodzić swoich praw?

Zgodnie z art. 23 §1 kc ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków. W szczególności chodzi o złożenie oświadczenia o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie poszkodowany może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Szczegółowy sposób dochodzenia roszczeń w razie naruszenia dóbr osobistych został uregulowany w art. 448 kc. Pomimo zaliczenia dóbr osobistych do praw niemajątkowych ustawodawca, na podstawie powyższej regulacji, wskazał, że podmiot w przypadku naruszenia może dochodzić typowo majątkowych roszczeń. Za takie roszczenie można uważać wniesienie o orzeczenie odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub żądanie zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny.

Przeczytaj również:
Dobra osobiste, czyli jakie?

Naruszenie dóbr osobistych – razem czy osobno?

Przez lata największe kontrowersje, zarówno w doktrynie, jak i judykaturze, budziła możliwość kumulacji roszczeń przewidzianych w art. 448 kc. Powyższy problem postanowił rozwiązać Sąd Najwyższy. W Uchwale z dnia 9 września 2008 r. (III CZP 31/08) Sąd Najwyższy, w składzie siedmiu sędziów Izby Cywilnej, stwierdził, że: "W razie naruszenia dobra osobistego kumulacja roszczeń przewidzianych w art. 448 kc jest dopuszczalna".

W uzasadnieniu SN podkreślił, że art. 448 kc zawiera dwa odrębne roszczenia. Należy więc wskazać, że ich charakter jest zupełnie inny. Każde z nich prowadzi bowiem do naprawienia szkody w inny sposób. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę pełni funkcję kompensacyjną. Oznacza to, że stanowi ono swego rodzaju ekwiwalent pieniężny dla podmiotu, którego dobro osobiste zostało naruszone. Z kolei żądanie przez poszkodowanego zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny prowadzi do zaspokojenia w odmienny sposób. Sprawca naruszenia dobra osobistego zmuszony jest do zapłaty określonej kwoty na rzecz instytucji wskazanej przez podmiot, którego dobro osobiste zostało narażone na uszczerbek.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu przypomniał ponadto, że należy pamiętać o ogólnej zasadzie dotyczącej naprawienia szkody. Mianowicie: sposób naprawienia szkody zależy od poszkodowanego. W razie bezprawnego naruszenia dobra osobistego podmiot uprawniony może wystąpić tylko z roszczeniem o zadośćuczynienie na swoją rzecz bądź tylko z roszczeniem o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Podmiot ten może równie dobrze skorzystać z obu powyższych roszczeń równocześnie. Jednakże dopuszczenie możliwości kumulacji roszczeń nie powinno mieć na celu „podzielenia się” przez poszkodowanego zadośćuczynieniem. Raczej winno to być postrzegane jako wyraz wyjątkowej wagi, jaką przykłada ustawodawca do ochrony dóbr osobistych.

Źródło:

Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2008 r. (III CZP 31/08)