Sektor medyczny - zmiany w obliczaniu najniższego wynagrodzenia

2 sierpnia 2018
/

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia. Temat dotyczy pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Rozszerzenie zakresu podmiotowego

Jedną z najważniejszych zmian ww. projektu jest zwiększenie zakresu osób kwalifikujących się według ustawy. Chodzi o pracowników takich działalności, którzy nie mają uprawnień do samodzielnego udzielania świadczeń zdrowotnych, a jednocześnie pracujących w zakładzie leczniczym i wspierających ich udzielanie.

Celem zmiany ma być niwelowanie dysproporcji pomiędzy wynagrodzeniem pracowników medycznych (np. lekarz, pielęgniarka), a pracownikami działalności podstawowej (np. opiekun medyczny, sanitariusz). Zdaniem resortu praca tych drugich również jest związana z udzielaniem świadczeń zdrowotnych i nie ma powodu by byli traktowani w inny sposób.

Ile wyniesie najniższe wynagrodzenie?

Nowelizacja ustawy przewiduje przypisanie osobom pracującym w działalności podstawowej współczynnika o wysokości 0,53. Przez tą liczbę ma zostać pomnożone przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej z poprzedniego roku.

Mówiąc wprost: najniższe wynagrodzenie dla omawianej grupy społecznej do końca 2021 roku nie może być mniejsze niż 2664 zł brutto. Jeżeli bierzemy pod uwagę, że taki pracownik będzie zatrudniony na umowę o pracę to najmniej na rękę otrzyma dokładnie 1923 zł.

Zgodnie z informacją zawartą na stronie resortu tryb dochodzenia do tego poziomu wynagrodzenia będzie taki sam, jak w przypadku pozostałych pracowników, którzy zostali objęci zakresem ww. ustawy. Są to wynagrodzenia zasadnicze i od nich będą liczone dodatki do pensji. Zdaniem Ministerstwa Zdrowia są to warunki korzystniejsze niż te zawarte w powszechnych przepisach o minimalnym wynagrodzeniu za prace.

Lepsze warunki dla pielęgniarek i położnych

Zmiany w ustawie przewidują też przeniesienie grupy pielęgniarek i położnych do wyższej grupy zawodowej. Chodzi o te kobiety, które były zatrudnione na stanowiskach wymagających wykształcenia magisterskiego, ale nie posiadały wymaganej specjalizacji. Ich współczynnik zawodowy wzrośnie z 0,64 na 0,73.

Resort podkreśla, że zmobilizuje to ww. osoby do podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Celem ma być nie tylko zdobycie specjalizacji ale również kształcenia się by otrzymać tytuł magisterski na kierunku pielęgniarstwo i położnictwo.