Zawiadomienie wysłane na błędny adres narusza podstawowe prawo do obrony

W przedmiotowej sprawie osobę oskarżono o to, że doprowadził on do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 99 zł, które inna osoba przelała na konto bankowe. A to wszystko za pośrednictwem aukcji internetowej – poprzez umowę sprzedaży zestawu tuszy do drukarki. Podobnie postąpił wobec pięciu osób.

Wraz z aktem oskarżenia prokurator złożył – w trybie art. 335 § 1 k.p.k. – wniosek o skazanie bez przeprowadzania rozprawy i wymierzenie mu: kary 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat próby oraz grzywny w wymiarze 50 stawek dziennych po 10 zł, a także orzeczenie obowiązku naprawienia szkody w okresie 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku oraz zasądzenie kosztów i opłaty sądowej.

Do uzgodnienia treści wniosku doszło podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego. Oskarżony podał wówczas jako adres zamieszkania i dla doręczeń adres taki sam jak podał również w oświadczeniu złożonym przed funkcjonariuszem Straży Granicznej.

Wyrok Sądu Rejonowego

Sąd Rejonowy uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i za występek ten wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wymiarze 50 stawek dziennych po 10 zł każda. Nadto na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat.

Wyrok ten nie został zaskarżony przez strony i uprawomocnił się.

Kasacja Prokuratora Generalnego

Obecnie Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny zaskarżył powyższy wyrok kasacją wniesioną na korzyść skazanego zarzucając w niej:

– rażące i mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa procesowego art. 343 § 5 k.p.k. w zw. z art. 139 § 1 k.p.k. i art. 6 k.p.k., polegające na wydaniu wobec M.K. na posiedzeniu, pod jego nieobecność, wyroku skazującego w sytuacji, gdy oskarżony ten nie był prawidłowo powiadomiony o terminie posiedzenia, co w efekcie naruszyło jego prawo do obrony.

Podnosząc powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Wyrok Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy orzekł, iż kasacja Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego jest oczywiście zasadna w stopniu wymaganym przez art. 535 § 5 k.p.k.

Nie ulega wątpliwości, że prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy dopuścił się rażącego naruszenia przepisów procesowych, skutkującego ograniczeniem prawa oskarżonego do obrony, poprzez pozbawienie go możliwości osobistego udziału w posiedzeniu w przedmiocie rozpoznania wniosku prokuratora złożonego w trybie art. 335 § 1 k.p.k. (na skutek błędnego przyjęcia, że został on prawidłowo poinformowany o terminie i miejscu posiedzenia).

Zgodnie z dyspozycją art. 343 § 5 k.p.k. w posiedzeniu sądu w przedmiocie rozpoznania wniosku prokuratora złożonego w trybie art. 335 § 1 k.p.k. mają prawo wziąć udział prokurator, oskarżony oraz pokrzywdzony, których – art. 117 § 1 k.p.k. – należy zawiadomić o miejscu i terminie tego posiedzenia. Natomiast § 2 art. 117 k.p.k. stanowi, że czynności nie przeprowadza się m.in. wtedy, gdy osoba uprawniona nie stawiła się, a brak jest dowodu, że została o niej powiadomiona.

Zawiadomienie o posiedzeniu nie zostało doręczone

W rozpoznawanej sprawie zawiadomienie o terminie posiedzenia przed Sądem Rejonowym, zostało wysłane do oskarżonego na wskazany przez niego we wstępnej fazie postępowania przygotowawczego adres zamieszkania. Zawiadomienie to, po podwójnym awizowaniu, wróciło z adnotacją „adresat nieobecny”.

Z protokołu posiedzenia, na którym zapadł kwestionowany wyrok wynika, że w posiedzeniu tym nie uczestniczył oskarżony.

W takich warunkach doszło do wydania zaskarżonego wyroku skazującego za zarzucane mu w akcie oskarżenia przestępstwo.

Orzeczenie to zostało również przesłane na adres podany przez oskarżonego we wstępnej fazie postępowania przygotowawczego, jednakże po dwukrotnej awizacji przesyłka została zwrócona z uwagi na nieobecność adresata.

W realiach przedmiotowej sprawy bezspornym jest, że w toku przesłuchania w charakterze podejrzanego podał jako swój adres zamieszkania i do doręczeń ten sam adres co podał również w oświadczeniu złożonym przed funkcjonariuszem Straży Granicznej. Co zaś najistotniejsze, ten sam adres wskazany został w akcie oskarżenia.

Wysłanie zawiadomienia na inny adres nie spełniało wymogu należytego powiadomienia

W tej sytuacji, wysłanie zawiadomienia o terminie posiedzenia na inny, niż wskazany przez oskarżonego i prokuratora adres miejsca zamieszkania, nie spełniało wymogu należytego powiadomienia oskarżonego o terminie czynności procesowej, w której miał prawo uczestniczyć i nie dawało podstaw do zastosowania instytucji przewidzianej w art. 139 § 1 k.p.k.

W świetle powyższego uznać należy, że w rozpoznawanej sprawie nie zostały zrealizowane przesłanki do wydania przez Sąd pierwszej instancji wyroku w trybie art. 335 § 1 k.p.k. Takie rażące naruszenie prawa miało przy tym istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, bowiem ograniczało oskarżonego w realizacji jego prawa do obrony.

Zarzut podniesiony w kasacji ocenić należy zatem jako oczywiście zasadny.

W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego i sprawę przekazał temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd winien zadbać o prawidłowe przeprowadzenie postępowania, w zgodzie z dyspozycją art. 335 § 1 k.p.k.