Kto odpowiada za wypadek w trakcie nauki jazdy?

19 lipca 2019
/

Niejednokrotnie kursantom nauki jazdy wydaje się, iż litera „L” widoczna na dachu samochodu zwalnia ich z odpowiedzialności za zachowanie na drodze. Co więcej, panuje powszechne przekonanie, że spoczywa ona głównie na instruktorach nauki jazdy. Nie jest to do końca prawda – zgodnie z polskim prawem każda osoba dopuszczona do ruchu drogowego (w tym osoba będąca kursantem) ponosi odpowiedzialność za manewry wykonywane na drodze.

Co na to przepisy?

Zgodnie z art. 177 ustawy Kodeks karny (dalej jako „kk”) każdy, kto naruszając, choćby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba doznała naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, kara pozbawienia wolności oscyluje w granicy od 6 miesięcy do lat 8. Przepis ten nie wprowadza żadnych ograniczeń dotyczących podmiotu. Sprawcą może więc być każdy, choćby nieumyślnie – pieszy, pasażer lub kierujący pojazdem, w tym również kursant nauki jazdy.

Z kolei art. 3 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami stanowi, iż kierującym pojazdem może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z następujących warunków:

  • posiada umiejętność kierowania pojazdem w sposób niezagrażający bezpieczeństwu, nieutrudniający ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz odpowiedni dokument stwierdzający posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem;
  • odbywa w ramach szkolenia naukę jazdy;
  • zdaje egzamin państwowy.

Tym samym powyższe przepisy stanowią podstawę odpowiedzialności zarówno kursanta, jak i instruktora, za spowodowanie wypadku lub kolizji na zasadach ogólnych. Każdą taką sprawę należy rozpatrywać jednak indywidualnie. Niemniej osoba ucząca się, która w rażący sposób łamie przepisy ruchu drogowego i nie stosuje się do poleceń instruktora, może ponieść odpowiedzialność za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Przeczytaj również:
Kiedy można stracić prawo jazdy i jak je odzyskać?

Prowadzący czy współprowadzący?

Za prowadzącego pojazd mechaniczny uważa się osobę, która bezpośrednio włada mocą silnika oraz nadaje pojazdowi ruch i kierunek. Przy czym nie zawsze musi to być czynność jednoosobowa. Natomiast współprowadzenie pojazdu uważa się za posiadanie możliwości bezpośredniego wpływania na ruch pojazdu za pomocą różnego rodzaju urządzeń, w które pojazd jest wyposażony. Można zatem uznać, że podczas jazd szkoleniowych w samochodzie znajduje się dwóch współkierujących. Jednym z nich jest kursant. Ma on możliwość korzystania ze wszyskich niezbędnych mechanizmów do sterowania pojazdem. Nie posiada on jednak wystarczającej wiedzy, umiejętności i doświadczenia. Drugim jest natomiast instruktor, który posiada uprawnienia, wiedzę, umiejętności i doświadczenie. Ma on jednak ograniczone możliwości wpływania na ruch pojazdu. Ustalenie zakresu odpowiedzialności w razie zaistnienia wypadku wymaga więc każdorazowo indywidualnego podejścia. Zachowanie instruktora będzie jednak zawsze podlegało surowszej ocenie niż poczynania kursanta. To właśnie bowiem na instruktorze spoczywa obowiązek nadzoru.

Obowiązki i odpowiedzialność instruktora

Istotną w zakresie ponoszenia odpowiedzialności jest decyzja instruktora o dopuszczeniu osoby uczącej się do jazdy w określonych warunkach. Mimo że nie kieruje bezpośrednio pojazdem, ma wpływ na jego prowadzenie. Instruktor wydaje kursantowi polecenia. Nie musi on zapinać pasów bezpieczeństwa w samochodzie. Ponadto posiada do dyspozycji dodatkowy pedał hamulca, w który wyposażone są samochody służące do nauki jazdy. Tym samym instruktora należy uznać za współkierującego pojazdem. Jego odpowiedzialność jest jednak niezależna od odpowiedzialności kursanta. Instruktor będzie odpowiadał m.in. za naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez kursanta. Odpowie również za brak odpowiedniej reakcji na nieprawidłowości w prowadzeniu przez kursanta.

Ocena odpowiedzialności dokonywana przez sąd

Odpowiedzialność za wypadek w trakcie nauki jazdy ponosi ten, kto z uwagi na naruszenie zasad bezpieczeństwa (nawet nieumyślne) spowodował wypadek. Oznacza to, że może ją ponieść zarówno instruktor, jak i kursant, w zależności od tego, komu zostanie przypisana wina. Oceny odpowiedzialności za spowodowanie wypadku dokonuje sąd, opierając się na analizie okoliczności zdarzenia oraz stopnia przygotowania kursanta do jazdy. Ocenie podlega także zachowanie instruktora i to, czy miał możliwość zareagowania na nieprawidłowe manewry osoby kierującej pojazdem.

Stanowisko Sądu Najwyższego

W 2007 r. media informowały o sprawie dotyczącej wypadku z dwoma ofiarami śmiertelnymi spowodowanego przez osobę pobierającą lekcje jazdy. Sąd pierwszej instancji rozłożył ciężar odpowiedzialności za zdarzenie na kursantkę i instruktora. Natomiast Sąd Okręgowy w drugiej instancji uznał jedynie winę instruktora. Skargę kasacyjną wniesiono do Sądu Najwyższego. Została jednak oddalona. Dlaczego?

Zgodnie z postanowieniem z dnia 23 lutego 2011 r. (sygn. III KK 276/10), co do zasady, zarówno kursant, jak instruktor, mogą odpowiadać za spowodowanie wypadku na zasadach ogólnych, określonych w przepisach kodeksu karnego. Ich odpowiedzialność jest jednak niezależna od siebie. Z racji czynności wykonywanych w trakcie odbywania nauki jazdy przez kursanta, który przez przepisy prawa jest wprost uznawany za kierującego, oraz pozycji i roli instruktora w procesie szkolenia, obaj są uczestnikami ruchu. Ponoszą tym samym odpowiedzialność za naruszenie zasad bezpieczeństwa. W przypadku ustalenia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym a zaistniałym wypadkiem zarówno kursant, jak i instruktor, ponoszą odpowiedzialność za przestępstwo z art. 177 § 1 i § 2 kk w granicach swojej winy.

Mimo tego, w tej konkretnej sprawie, sąd uniewinnił kursantkę. Uznał, że w tej sytuacji naruszenie zasad bezpieczeństwa drogowego przez osobę uczącą się było wynikiem braków w technice jazdy i umiejętności oceny sytuacji drogowej. Instruktor natomiast ponosi winę w nadzorze nad dostosowaniem prędkości do umiejętności kursantki i do panujących warunków na drodze.