Czym jest podmiot zobowiązany w postępowaniu karnym?

19 czerwca 2018
/

Czym jest podmiot zobowiązany w postępowaniu karnym? Nie jest ani stroną, ani świadkiem – dowodzi tego specyficzny katalog uprawnień i autonomiczna pozycja procesowa. Ekonomika postępowania i dążenia do zamknięcia w jednej sprawie wielu zagadnień – zarówno karnych jak i cywilnych – po raz kolejny dają o sobie znać.

Nowego uczestnika procesu wprowadzono do przepisów KPK mocą nowelizacji, która weszła w życie 27.04.2017 r., zapełniając tym samym lukę powstałą po uchyleniu art. 52 KK. Ten ostatni regulował zwrot korzyści na rzecz Skarbu Państwa, jakie zostały uzyskane przez wymienione podmioty na skutek popełnienia czynu zabronionego. Znowelizowane przepisy ugruntowały znaczenie podmiotu zobowiązanego, uposażając go w uprawniania niezbędne do ochrony jego interesów.

Obowiązek zwrotu korzyści - warunki

Art. 91a KPK wskazuje następujące warunki, jakie muszą być spełnione, aby sąd mógł orzec o obowiązku zwrotu korzyści:

  • popełnienie czynu zabronionego (niekoniecznie więc przestępstwa!);
  • wzbogacenie podmiotu (os. fizycznej, prawnej, „ułomnej” osoby prawnej) o korzyść majątkową, w tym również o nienależne świadczenie;
  • związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy poprzednimi składowymi;
  • wzbogacenie musi pochodzić od Skarbu Państwa, jednostki samorządowej, państwowej lub samorządowej jednostki organizacyjnej czy innego podmiotu z elementem publicznym.

Za takim charakterem regulacji – restrykcyjnym wymogiem współistnienia wymienionych wcześniej warunków – przemawia fakt, że jest to instytucja stricte cywilnoprawna, wszczepiona niejako w przepisy karnoprocesowe. Powyższe potwierdza ustawodawca, nakazując sądowi, by stosował przepisy prawa cywilnego. W takich sytuacjach, aby nie doszło do naruszenia właściwości sądów karnych i cywilnych (które de facto orzekają na podstawie 2 różnych materii prawnych), ustawodawca wyraźnie i enumeratywnie wskazuje, w jakich  przypadkach sąd karny władny jest orzekać o roszczeniach cywilnoprawnych. Powody takich „przeszczepów” nie są pozbawione uzasadnienia. Słusznie się bowiem wskazuje bezsensowność prowadzenia kilku sporów, dotyczących tego samego stanu faktycznego. Poza tym, sąd znający dobrze badane okoliczności będzie mógł właściwiej zastosować środki reakcji prawnej. Tytułem podsumowania tej części, należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że w sytuacji, gdy sąd karny jest władny orzekać w materii prawa cywilnego, winien on stosować przepisy prawa cywilnego w odpowiednim zakresie – dostosowanym do okoliczności, dobierając właściwe instytucje prawa cywilnego.

Uprawnienia wynikające z KPK

Podmiot zobowiązany na gruncie KPK ma szereg uprawnień – dobranych do charakteru jego interesów. W toku postępowania przesłuchiwany jest w charakterze świadka. Przy czym KPK czyni jeden wyjątek – osoba przesłuchiwana może odmówić zeznań. Reszta więc przepisów regulujących obowiązki świadków stosowana będzie odpowiednio. Wydaje się – zgodnie z literalną wykładnią – że podmiot zobowiązany nie musi podawać powodów odmowy składania zeznań. Natomiast poprzez konkretne odesłania wewnątrzkodeksowe (§ 2) ustawodawca przyznaje omawianemu uczestnikowi prawo do pomocy tłumacza, do ustanowienia pełnomocnika, dostępu do akt, do zadawania pytań osobom przesłuchiwanym – i co bardzo istotne – prawo do zabrania głosu końcowego. Ponadto podmiot zobowiązany ma obowiązek informować sąd o każdej zmianie miejsca zamieszkania (siedzibie). To nie koniec katalogu – zgodnie z art. 444 § 2 KPK podmiotowi zobowiązanemu przysługuje apelacja.

Podsumowując, współczesne przepisy dążą do kompleksowości. Jedna sprawa – wiele zagadnień, tak by nie obciążać sądów dodatkowymi pracami. Trzeba jednak pamiętać przy tym, że wprowadzanie do zwartych kodyfikacji elementów z innych gałęzi prawa zawsze pociąga za sobą ostrożność wykładni i obawę przed niewłaściwym zastosowaniem obcych regulacji. Pozycja procesowa podmiotu zobowiązanego została – tak myślę – zbudowana z legislacyjnym wyczuciem - bez automatycznego podpięcia pod innego uczestnika procesu i z katalogiem uprawnień dostosowanych do ochrony interesów. Niemniej opisywane w pracy przepisy są stosunkowo nowe, wszelkie więc zastrzeżenia wynikłe z wykładni wskazanych regulacji zostaną wkrótce zweryfikowane przez orzecznictwo.