Fundacja rodzinna: budowanie dziedzictwa na przyszłość – zgłęb temat w naszych artykułach!

Przejdź do artykułu

Ochrona praw zwierząt w Polsce

Spis treści
rozwiń spis treści

Podstawowym aktem, regulującym sytuację prawną zwierząt w Polsce, jest ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie praw zwierząt (Dz. U. 1997 Nr 111 poz. 724 z późniejszymi zmianami).

Zwierzę nie jest rzeczą – czyli co nieco o prawach zwierząt

Już w pierwszym artykule ww. ustawy jednoznacznie uznano, że zwierzę jako istota żyjąca i zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Ochrona praw zwierząt obliguje również do humanitarnego ich traktowania, tj. z uwzględnieniem potrzeb zwierzęcia i zapewniając mu opiekę i ochronę (art. 4 pkt 2 ww. ustawy). Zakazane jest m. in. celowe i świadome zadawanie bólu zwierzętom, nadmierne eksploatowanie ich sił, wykorzystywanie zwierząt chorych do pracy, powodowanie zbędnego stresu oraz cierpienia, drażnienie i straszenie zwierząt.

W kontekście drażnienia, warto także zwrócić uwagę na zapis art. 78 Kodeksu wykroczeń (ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń, Dz. U. 1971 Nr 12 poz. 114 z późniejszymi zmianami), zgodnie z treścią którego osoba, która drażniąc lub płosząc doprowadza zwierzę do tego, że staje się niebezpieczne, podlega karze grzywny do 1000 zł albo karze nagany. Dotyczy to również zwierząt dzikich (w naszych warunkach – leśnych) – art. 165 Kodeksu wykroczeń. W tym przypadku grozi nam kara grzywny albo nagany. Ochrona praw zwierząt mówi też, że zakazane jest również polowanie bez wymaganych ustawowo uprawnień oraz ranienie zwierząt.

Przeczytaj również:
Co może zająć komornik? Czy komornik może zająć psa?

Czy buda dla psa wystarczy?

Z uwagi na coraz głośniejsze w ostatnim czasie dyskusje, dotyczące trzymania psów domowych na łańcuchach oraz w budach, ochrona praw zwierząt zwraca uwagę na zapis art. 6 ust. 2 pkt 17, tj. wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu i życiu. Oznacza to, że w przypadku dużych mrozów, ulewy lub upału, powinniśmy zapewnić zwierzęciu adekwatne schronienie. Nie zawsze buda wystarczy, niekiedy trzeba umieścić czworonoga w ogrzewanym lub chociaż zadaszonym pomieszczeniu. Z omawianym przepisem łączy się art. 9, który nakłada na właściciela zwierzęcia domowego obowiązek zapewnienia pomieszczenia chroniącego przed zimnem i upałami, opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiającego swobodną zmianę pozycji ciała, a także dostarczenia odpowiedniej ilości karmy i dostępu do wody.

Co grozi za naruszenie praw zwierząt?

Czy można trzymać psa na łańcuchu?

Zakaz używania łańcuchów nie znalazł się co prawda w analizowanej ustawie, ale po części odnosi się do tej kwestii treść art. 6 ust. 2 pkt 7. Prawa zwierząt w Polsce wyraźnie zakazują bowiem używania uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć. Za takie urządzenie można zatem zbyt krótki łańcuch lub łańcuch założony bezpośrednio na szyję zwierzęcia i powodujący przez to bolesne otarcia, a nawet otwarte rany. Jeżeli zatem nie posiadamy ogrodzonego terenu, warto pomyśleć o przestronnym kojcu. Nie zapominajmy jednak, że nie załatwia to zupełnie sprawy. Prawa zwierząt informują, że potrzebują one (w tym wypadku psy) potrzebuje nieskrępowanego ruchu, a zatem nie zaniedbujmy codziennych spacerów z psem. Dobrym pomysłem jest też kontakt z behawiorystą, który pomoże nauczyć naszego zwierzaka poruszania się tylko po wskazanym przez nas terenie i nie opuszczania go.

Niemniej jednak pamiętajmy, że zawsze powinniśmy mieć naszego psa w zasięgu wzroku. W żadnym wypadku nie powinniśmy zostawiać psa luźno biegającego po nieogrodzonym terenie bez jakiegokolwiek nadzoru. Należy mieć na uwadze, że są pośród nas osoby, które boją się psów, a także małe dzieci, które nie do końca potrafią odczytać zachowanie czworonogów. Również sam pies może się wystraszyć i zaatakować przypadkową osobę.

Prawa zwierząt, zgodnie z art. 7 ww. ustawy, mówią także o tym, że zwierzę może zostać odebrane nieodpowiedzialnemu opiekunowi na mocy decyzji właściwego organu (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) i przekazane do schroniska, gospodarstwa rolnego lub ogrodu zoologicznego.

Przeczytaj również:
Czy można trzymać psa na łańcuchu?

Porzucone zwierzę

A co w przypadku, gdy znajdziemy porzuconego lub przywiązanego do drzewa psa (lub kota)? Odpowiedź zawiera art. 9a ustawy o ochronie praw zwierząt. Jesteśmy zobligowani do zawiadomienia o tym fakcie najbliższego schroniska, straży gminnej lub Policji. Ochrona praw zwierząt posiada Kodeks wykroczeń w art. 125, który przewiduje karę grzywny lub nagany, jeżeli nie powiadomimy właściwych organów (straż gminna, Policja) o znalezieniu cudzego zwierzęcia.

Przeczytaj również:
Co grozi za porzucenie psa? Konsekwencje prawne

Sprzedaż poza hodowlą zakazana

Zapewne niewiele osób zdaje sobie sprawę, że sprzedaż zwierząt domowych na tak popularnych kiedyś targach czy giełdach jest zakazana, o czym stanowi art. 10a ww. ustawy. Niezgodne z prawami zwierząt jest także rozmnażanie psów i kotów w celach handlowych poza zarejestrowanymi hodowlami. Choć wiele osób nie zgadza się z tymi ograniczeniami, to jednak są one konieczne ze względu na dobro czworonogów. Często bowiem psy i koty są rozmnażane przez osoby niemające żadnej wiedzy z zakresu biologii czy genetyki (niestety nie wystarczy to, czego nauczyliśmy się na lekcjach biologii czy przyrody), a dodatkowo takie „hodowle” uwłaczają godności istot żywych (piwnice, garaże, komórki bez dostępu światła dziennego oraz świeżego powietrza).

Prawa zwierząt – co mówią o łańcuchu i budzie?

Za naruszenie praw zwierząt grożą sankcje karne

Prawa zwierząt w Polsce przewidują sankcje karne za naruszenie jej zapisów (przepisy od art. 35 do 38).

Ustawa wydaje się w sposób kompleksowy regulować kwestię ochrony praw zwierząt. Niemniej jednak, wysokość kar przewidzianych za poszczególne czyny niezgodne z jej zapisami, budzi uzasadnione wątpliwości. Coraz częściej słyszymy bowiem o przypadkach znęcania się nad zwierzętami, a to oznacza, że kary są po prostu za niskie i nie działają jak przysłowiowy „straszak”.

Szukasz pracy w branży prawniczej?
Sprawdź na Law.Career