Odwołane wesele z uwagi na pandemię COVID-19 – czy przysługuje zwrot zaliczki?

28 kwietnia 2021
hello world!

Od początku pandemii koronawirusa zasady bezpieczeństwa dotyczyły również obostrzeń w zakresie organizacji wesel. Czy w przypadku odwołania wesela z uwagi na sytuację pandemiczną w kraju przysługuje zwrot wpłaconych pieniędzy?

Organizacja wesel – aktualne obostrzenia

Obecnie, zgodnie z wytycznymi, konieczne jest ograniczenie liczby gości, a także zachowanie innych zasad bezpieczeństwa. Do zasad tych należy sadzanie przy stoliku razem osób z tej samej rodziny lub z jednego gospodarstwa domowego. Ważne jest również zapewnienie płynów dezynfekcyjnych w sali jadalnianej i przy toaletach. Oprócz tego należy także dostosować liczbę kelnerów do liczby gości (1 kelner na nie więcej niż 15 osób). Niestety sytuacja pandemiczna w kraju nadal jest dynamiczna i należy liczyć się z koniecznością odwołania lub przełożenia ślubu i wesela. Organizacja takich imprez jest jednak wyjątkowo kosztowna. Co w takiej sytuacji mogą zatem zrobić osoby, które częściowo poniosły już koszty organizacji wesela?

Odwołane wesele a zapisy umowne

W przypadku odwołania imprezy istotna jest przyczyna, która wpłynęła na podjęcie takiej decyzji. Najważniejsze są jednak zapisy umowne. Jeśli zaplanowane przyjęcie weselne nie może się odbyć z uwagi na przepisy ustaw covidowych i wydawanych na ich podstawie rozporządzeń, konieczne jest przeanalizowanie postanowień umowy dotyczących organizacji wesela. Co do zasady umowa powinna przewidywać okoliczności siły wyższej. Powinny być tam zawarte zasady rozliczenia kosztów w sytuacji, gdy organizacja przyjęcia okaże się niemożliwa.

Czytaj również: Klauzula siły wyższej a wykonanie umowy

Co, gdy umowa nie przewiduje rozliczenia kosztów?

Gdy zawarta umowa nie przewiduje okoliczności siły wyższej i zasad rozliczania kosztów, strony mogą próbować dojść do porozumienia. Mogą przykładowo zmienić termin organizowanej imprezy z jednoczesnym zaliczeniem wpłaconej już zaliczki na poczet organizacji wesela w nowym terminie. Rozwiązanie takie wymaga jednak współdziałania obu stron, co nie zawsze jest możliwe. W przypadku braku porozumienia pozostaje się odwołać do regulacji ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm., dalej również jako „k.c.”).

Niezawiniona niemożliwość świadczenia

Zgodnie z art. 475 § 1 k.c. jeżeli świadczenie stało się niemożliwe skutkiem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, zobowiązanie wygasa. Z art. 495 § 1 k.c. wynika dodatkowo, że jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego.

Natomiat w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Jeżeli zaś świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe (art. 495 § 2 k.c.). Jest to tzw. częściowa niemożliwość jednego ze świadczeń wzajemnych, za którą dłużnik nie odpowiada.

Oznacza to, że strona, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe, jest zwolniona od niego w takim zakresie, w jakim jest ono objęte niemożliwością następczą i może żądać tylko odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. W sytuacji takiej druga strona może wyjątkowo od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe. Odstąpienie na tej podstawie obejmuje całą umowę. Stronie odstępującej od umowy nie przysługuje roszczenie odszkodowawcze.

Odwołane wesele – zwrot zaliczki możliwy, ale nie zawsze w całości

Powyższe oznacza, że jeśli jedno ze świadczeń wzajemnych (organizacja wesela) stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności (wprowadzenie zakazu organizacji wesel z uwagi na sytuację pandemiczną w kraju), to w takiej sytuacji strona, która miała to świadczenie spełnić (właściciel sali), nie może żądać świadczenia wzajemnego (zapłaty wynagrodzenia). Jeśli jednak strona już je otrzymała (zaliczka), obowiązana jest do zwrotu.

Podkreślenia wymaga fakt, że mimo że właściciel sali zobowiązany będzie do zwrotu uiszczonej zaliczki, to jednak opiera się to na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Oznacza to, że zgodnie z obowiązującymi przepisami podmiotowi organizującemu wesele przysługuje żądanie zwrotu tzw. nakładów koniecznych, które poniósł w związku z przygotowaniem wspomnianego wydarzenia. Właściciel sali nie będzie zatem zobowiązany do zwrotu całości zaliczki, ale odpowiedniej jej części. Oczywiście każde pomniejszenie kwoty zwracanej zaliczki wymaga rzetelnego uzasadnienia i przedstawienia zainteresowanym odpowiednich faktur i rachunków dokumentujących poniesione przez właściciela sali koszty.

Czytaj również: Wypadek w sali weselnej bez pozwolenia na użytkowanie

chevron-down
Copy link
Powered by Social Snap