Pierwsze przestępstwo w kosmosie?

4 września 2019
/

Obecnie w mediach huczy o możliwości popełnienia pierwszego w historii przestępstwa w kosmosie. Anne McClain, astronautka, miała zalogować się do konta bankowego swojej żony, z którą jest w separacji, bez jej zgody. Jak sytuacja taka wygląda z punktu widzenia obowiązującego prawa?

Drobiazg? Nie, jednak przestępstwo

Pierwsze przestępstwo w kosmosie z pozoru nie wydaje się niczym ważnym, a jedynie sporem między małżonkami. Zgodnie z poczynionymi ustaleniami astronautka Anne McClain miała zalogować się do konta bankowego swojej żony, z którą pozostaje w separacji, przebywając na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Co istotne, nie posiadała ona upoważnienia do dostępu do rachunku bankowego małżonki, a także danych niezbędnych do logowania, a przedmiotowe konto nie było ich wspólnym. Jej żona, dowiedziawszy się o sprawie, zawiadomiła właściwe organy ścigania o zaistniałej sytuacji.

Po powrocie na ziemię McClain przyznała, że faktycznie dokonała nieautoryzowanego logowania na rachunek bankowy swojej żony. Jednak jej zdaniem zrobiła to wyłącznie z powodu troski o swoją rodzinę i jej finanse. Obie panie wychowywały bowiem przed separacją wspólnie syna. Żona McClain zgłosiła sprawę do NASA. Ta natomiast wszczęła śledztwo. W razie udowodnienia astronautce winy będzie to pierwsze przestępstwo popełnione w kosmosie.  

Miejsce popełnienia przestępstwa

Istotny w sprawie pozostaje fakt, że Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, na której popełniono pierwsze przestępstwo w kosmosie, nie stanowi w świetle prawa terytorium żadnego państwa. Innymi słowy, miejsce popełnienia przestępstwa należy ustalić w inny sposób. Zgodnie z ogólnie panującymi zasadami astronautka będzie odpowiadać na podstawie przepisów prawa państwa, z którego pochodzi. W przypadku McClain będą to zatem Stany Zjednoczone.

Co na to polskie prawo?

Gdyby ocena sytuacji zależała od polskiego ustawodawstwa, to astronautka odpowiadałaby na podstawie art. 267 ustawy Kodeks karny (dalej jako „kk”). Zgodnie z art. 267 § 1 kk, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Uzyskanie dostępu do informacji musi nastąpić bez uprawnienia. Musi zatem mieć charakter nielegalny, naruszający prawo innego podmiotu do dysponowania informacją czy też jej uzyskiwania. Przestępstwo to jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego (art. 267 § 5 kk).

W tym przypadku także separacja małżonków ma istotne znaczenie. Jednym ze skutków orzeczenia przez sąd separacji małżonków jest powstanie między nimi rozdzielności majątkowej. Co więcej, każde z nich może wnieść o dokonanie podziału wspólnego majątku. W takim przypadku dostęp do konta żony czy męża, bez wyraźnej zgody drugiej strony, będzie stanowił uzyskanie dostępu bez uprawnienia.

Kradzież tożsamości w kodeksie karnym

Artykuł 190a § 2 kk wprowadza także karalność tzw. kradzieży tożsamości. Pierwszą z postaci tego zachowania jest podszywanie się pod inną osobę i wprowadzanie w błąd otoczenia co do swojej tożsamości. Natomiast druga jej postać polega na wykorzystywaniu czyjegoś wizerunku lub innych danych osobowych i robienia z nich użytku. Sprawcy takiego czynu grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Przeczytaj również:
Stalking – co należy o tym wiedzieć?