Prawo, które na zawsze zmieniło świat futbolu

18 lipca 2018
/

Prawo Bosmana jest w piłce nożnej prawem zawodnika do wolnego transferu. W praktyce oznacza to możliwość odejścia z klubu za darmo po zakończeniu kontraktu i swobodę decydowania o przynależności klubowej. Ustanowione na mocy orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE prawo to na zawsze zmieniło świat piłki nożnej.

„Piłkarze są niewolnikami. Profesjonalny piłkarz to człowiek, którego ktoś kupuje lub sprzedaje i nie może przy tym odezwać się słowem” – Raymond Kopa, 1963 r.

Na ten cytat powoływał się Jean-Marc Bosman, belgijski zawodnik, który sprzeciwił się panującym zasadom i postanowił z nimi walczyć. Bosman był piłkarzem pierwszoligowego klubu Royal FC de Liѐge. W 1990 roku wygasł jego kontrakt, w skutek czego obniżono mu pobory i przesunięto do rezerw zespołu. Piłkarz chciał zatem zatrudnić się we francuskiej Dunkierce, lecz klub belgijski zażądał od niego odstępnego.

W czasie, w którym klub wypłacał zawodnikowi określone kontraktem wynagrodzenie, piłkarz był zmuszony reprezentować jego barwy. Miało się tak dziać nawet, jeśli kontrakt wygasł. Zawodnika nie mógł też wykupić inny klub, o ile klub pozyskujący nie zapłaci klubowi odstępującemu ekwiwalentu za transfer, wyszkolenie lub promocję. To zaś w sferze makro obniżało w nienaturalny sposób wysokość wynagrodzeń pracowników. Bosman, powołując się na artykuł 48 Traktatu Rzymskiego, według którego: „Zapewnia się swobodny przepływ pracowników wewnątrz Wspólnoty”, zaskarżył klub, belgijską federację i UEFA. Sprawa trafiła do Trybunału Stanu Unii Europejskiej (sprawa C-415/93).  W ostateczności piłkarz odniósł zwycięstwo. Bosmana, w listopadzie 1995 roku, oficjalnie poparło UEFA, a 15 grudnia 1995 roku także FIFA.

Nowy regulamin FIFA

Orzeczenie Trybunału zapoczątkowało negocjacje między FIFA i UEFA a Komisją Europejską, które zakończyły się podpisaniem, 5 marca 2001 roku, porozumienia dotyczącego nowego systemu transferowego w piłce nożnej. Jego efektem jest Regulamin FIFA z 13 października 2003 roku w sprawie Statusu i Transferu Zawodników.

Zgodnie z art. 18 Regulaminu piłkarz może rozpocząć negocjacje i podpisać kontrakt z nowym klubem tylko wtedy, gdy jego umowa z obecnym klubem wygasła lub wygaśnie w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Sześciomiesięczny termin zapewnia zawodnikowi rozsądny okres na podpisanie umowy z nowym klubem. Obecnemu klubowi zaś daje czas na zabezpieczenie się przed niestabilnością składu i ewentualne znalezienie nowego zawodnika.

Zawodnik może zmienić barwy klubowe także poprzez rozwiązanie obowiązującej umowy. Zazwyczaj dzieje się to na zasadzie wykupienia, to znaczy zaoferowania przede wszystkim odpowiedniej sumy transferowej. W takim przypadku, przed sześciomiesięcznym okresem, klub chcący zatrudnić zawodnika związanego umową z innym zespołem, musi zwrócić się pisemnie najpierw bezpośrednio do obecnego klubu zawodnika, a dopiero później może złożyć ofertę samemu piłkarzowi.

Umowa dotycząca zmiany przyjmuje postać odstąpienia i jest dwustronnie obowiązująca. Nie ma w tym nic dziwnego, że klub nie jest skłonny do wyrażenia zgody na transfer. Rozwiązanie umowy z zawodnikiem nie może się odbywać bez zapewnienia sobie odpowiednich profitów.

Klub może nie zgodzić się na zwolnienie swojego gracza. Zdarza się jednak, że piłkarz, przed podpisaniem umowy, wprowadza do dokumentu klauzulę wykupu zobowiązującą klub do zgody na rozwiązanie umowy wraz z zaoferowaniem konkretnej sumy transferowej. Jak łatwo zauważyć, najważniejszym czynnikiem i zarazem sine qua non (warunkiem koniecznym) zmiany barw klubowych jest zgoda samego zawodnika.

Składy bez limitów

Co ciekawe, wraz z orzeczeniem zniesione zostały też limity, zgodnie z którymi w meczach kluby piłkarskie mogą wystawić do gry na boisku ograniczoną liczbę piłkarzy zawodowych nie będących obywatelami Unii Europejskiej. Ograniczenie to obowiązuje obecnie jedynie dla graczy spoza państw członkowskich. W krajach takich jak: Argentyna czy Japonia zasady rynku transferowego regulują odrębne przepisy krajowe, które muszą być jednak zgodne z przepisami FIFA. Dla europejskich klubów piłkarskich jest to istotne o tyle, że często sięgają po piłkarzy z Afryki czy Ameryki Południowej. Sposobem na to jest m.in. szybki proces przyznawania paszportów UE dla zawodników pochodzących spoza Wspólnoty. Piłkarze traktowani są jako obywatele UE także na mocy porozumienia z Kotonu..

Sport, a przede wszystkim piłka nożna już dawno przestały być tylko widowiskiem. Dziś możemy mówić o dyscyplinach sportowych jako o niezwykle dochodowych gałęziach biznesu.

Można pokusić się o stwierdzenie, że rywalizacja sportowa budzi wiele emocji. Okazuje się jednak, że niemniejsze emocje rodzą transfery zawodników. Jak w każdej dziedzinie, tutaj także zostały pobite rekordy. I tak dla przykładu, portugalski agent Jorge Mendes, którego klientem jest m.in. Cristiano Ronaldo, negocjował kontrakty, których łączna suma opiewa na ponad 250 mln Euro. Inną znaczącą osobistością jest Mino Raiola, który dokonał słynnej transakcji przenoszącej Paula Pogba do Manchesteru United. Najdroższym zawodnikiem pozostaje natomiast Brazylijczyk Neymar, który w połowie 2017 roku przeszedł z Barcelony do Paris Saint-Germain za 222 mln euro.