Prawo jazdy – wszystko, co należy o nim wiedzieć

9 czerwca 2020
hello world!

Obowiązki służbowe, podróże wakacyjne czy prozaiczne zrobienie zakupów. Każda z tych sytuacji wymusza na nas obowiązek poruszania się. Niewątpliwie w dzisiejszym świecie prawo jazdy jest czymś niezbędnym. Starasz się o otrzymanie wymarzonego „prawka”? Zastanawiasz się, czy mogą zabrać ci prawo jazdy za to, że nie masz przy sobie tego dokumentu? Jeżeli trapią cię takie lub inne pytania, to czytaj dalej.

Co to prawo jazdy?

Zgodnie ze słownikową definicją prawo jazdy jest to dokument, uprawniający do prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Kto może otrzymać prawo jazdy?

Prawo jazdy może uzyskać każdy, kto mieszka w Polsce przynajmniej od 185 dni i: po raz pierwszy chce dostać prawo jazdy – jeśli jest w odpowiednim wieku, ma już prawo jazdy i chce uzyskać kolejną kategorię – jeśli jest w odpowiednim wieku. Warto także wskazać, że wniosek o prawo jazdy można złożyć także przez pełnomocnika.

Jak wskazałam wcześniej, prawo jazdy może dostać osoba, która osiągnęła odpowiedni wiek. Różni się on w zależności od kategorii, którą pragniemy mieć. W związku z tym musimy ukończyć:

  • 16 lat – dla kategorii A1, B1 lub T,
  • 18 lat – dla kategorii A lub B,
  • 18 lat – dla kategorii B+E, C, C+E, C1 lub C1+E,
  • 21 lat – dla kategorii D, D+E, D1 lub D1+E. 

Ponadto należy spełnić szereg wymagań, by otrzymać ten dokument.

Co przygotować?

W celu otrzymania upragnionego dokumentu musimy pamiętać o:

  • wniosku o wydanie prawa jazdy (można go pobrać na stronie obywatel.gov.pl i wypełnić w domu albo w urzędzie),
  • orzeczeniu lekarskim,
  • aktualnym zdjęciu (kolorowym, wyraźnym, ostrym, wykonanym na jednolitym jasnym tle, w wymiarach: 35 x 45 mm, ponadto powinno odwzorowywać naturalny kolor skóry, a także obejmować wizerunek od wierzchołka głowy do górnej części barków, tak aby twarz zajmowała 70-80% fotografii, pokazywać wyraźnie oczy, zwłaszcza źrenice, i przedstawiającą osobę w pozycji frontalnej, bez nakrycia głowy i okularów z ciemnymi szkłami, patrzącą na wprost z otwartymi oczami nieprzesłoniętymi włosami, z naturalnym wyrazem twarzy i zamkniętymi ustami),
  • dowodzie osobistym albo paszporcie,
  • ksero dotychczasowego prawa jazdy – jeśli masz już prawo jazdy i chcesz uzyskać uprawnienie na kolejną kategorię,
  • pisemną zgodę rodziców albo opiekuna prawnego – jeśli wkrótce skończysz 18 lat; do urzędu musisz udać się z rodzicem albo opiekunem prawnym, ponieważ podpisuje on przy urzędniku dokument, w którym zgadza się na rozpoczęcie kursu i wydanie prawa jazdy,
  • orzeczeniu psychologicznym o braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem – jeśli chcesz dostać prawo jazdy kategorii: C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D, D+E KA albo gdy starosta skierował cię na badania psychologiczne.

Co musisz zrobić?

Na początku należy udać się do lekarza, który wykona badania kierowców. Istotnym ułatwieniem jest to, że niektóre szkoły jazdy współpracują z takimi lekarzami. Medyk przeprowadzi badanie oraz zdecyduje, czy jesteś w stanie kierować pojazdami. Jeśli tak – dostaniesz odpowiednie orzeczenie lekarskie. Później możesz już złożyć wniosek o wydanie prawa jazdy wraz ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami.

Co ważne, od 2014 roku obowiązuje nowa procedura uzyskiwania prawa jazdy. Najpierw otrzymujemy numer PKK (Profilu Kandydata na Kierowcę) w wydziale komunikacji swojego urzędu. PKK jest to zestaw danych, które identyfikują osobę chcącą uzyskać prawo jazdy. Na jego podstawie urzędy, szkoły jazdy, WORD-y oraz inne instytucje rozpoznają kandydata na kierowcę. Nasz numer PKK otrzymamy od razu, jeśli wniosek będzie zawierać wszystkie potrzebne informacje. Otrzymamy go do 2 dni – jeśli urząd musi sprawdzić dodatkowo twoje dane. Do miesiąca – jeśli  urząd musi wyjaśnić twoją sytuację (gdy na przykład otrzymasz negatywne orzeczenie lekarskie). A nawet do 2 miesięcy – jeśli twoja sytuacja wymaga dodatkowych wyjaśnień. Istnieje także możliwość wysłania wniosku o wydanie prawo jazdy pocztą. W takim wypadku numer PKK otrzymamy pocztą.

Szkolenie dla przyszłych kierowców

Najważniejszą sprawą jest jednak uzyskanie wyniku pozytywnego egzaminu państwowego na prawo jazdy. Żeby jednak zdać ten egzamin, wcześniej należy odbyć odpowiednie szkolenie. Istotne jest to, że kandydaci na kierowców, którzy nie ukończyli jeszcze 18 lat, mogą uzyskać prawo jazdy kategorii A1, B1 lub T za zgodą rodziców lub opiekuna. 

Prawo jazdy nie może być natomiast wydane osobie, w stosunku do której orzeczony został zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (np. prawomocnym wyrokiem sądu lub orzeczeniem kolegium do spraw wykroczeń, lub orzeczeniem innego uprawnionego).

Po skompletowaniu wszystkich dokumentów musimy je złożyć w wybranym przez siebie ośrodku szkolenia kierowców. W tym ośrodku będzie przeprowadzone szkolenie w zakresie odpowiedniej kategorii prawa jazdy. Informacje o ośrodkach szkolenia kierowców można uzyskać w każdym starostwie powiatowym, które ośrodki te nadzorują. Co ciekawe, skargi i uwagi dotyczące działalności ośrodków możemy zgłaszać we właściwym dla siedziby ośrodka szkolenia starostwie powiatowym. Jak powszechnie wiadomo, szkolenie składa się z zajęć teoretycznych i praktycznych. Jeżeli chodzi o liczbę godzin, podczas których kursant uczy się poruszania na drodze, to jest ona ustalana indywidualnie. Instruktor bierze bowiem pod uwagę zakres posiadanej wiedzy oraz umiejętności kandydata na kierowcę. 

Ilość godzin dla jednej kategorii prawa jazdy nie może być mniejsza niż:

  • 30 godzin dla kategorii A, A1, B, B1, T,
  • 20 godzin dla kategorii C, C+E, D, D+E, C1, C1+E, D1, D1+E, B+E.

W przypadku zajęć praktycznych ilość godzin nie może być mniejsza niż:

  • 15 godzin przy kategorii B+E,
  • 20 godzin przy kategorii A, A1, C1, C1+E, D1+E, T,
  • 25 godzin przy kategorii C+E lub D+E,
  • 30 godzin przy kategorii B, B1, C, D1 lub pozwoleniu,
  • 60 godzin przy kategorii D.

Oczywiście, kiedy kursant stara się o prawo jazdy większej ilości kategorii naraz, to ilość godzin w poszczególnych kategoriach może ulec zmianie. Szkolenie teoretyczne i praktyczne może zakończyć się egzaminem wewnętrznym. Następnie przyszły kandydat na kierowcę otrzymuje zaświadczenie o ukończeniu kursu dla kandydatów na kierowców w zakresie szkolenia podstawowego.

Egzamin na prawo jazdy

W celu przystąpienia do egzaminu państwowego należy udać się, z zaświadczeniem uzyskanym w OSK oraz numerem PKK, do wybranego przez siebie wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Na początku kwestia ceny. Cena egzaminu teoretycznego wynosi dla wszystkich kategorii 30 zł. Natomiast w przypadku egzaminu praktycznego, ceny wyglądają następująco:

  • AM – 140 zł,
  • A, A1, A2 – 180 zł,
  • B – 140 zł,
  • B1, C1, D1, T – 170 zł,
  • C, D – 200 zł,
  • B (96) – 170 zł,
  • B+E - 200 zł,
  • C1+E, C+E, D1+E, D+E – 245 zł,
  • Pozwolenie na tramwaj – 125 zł.

Egzamin teoretyczny składa się ze zdjęć i filmów oraz pytań do nich. Zadaniem egzaminu jest zaprezentowanie realnych sytuacji drogowych i dodanie do nich zadań do rozwiązania w formie testu jednokrotnego wyboru. To oznacza, że prawidłowa jest tylko jedna z zaproponowanych odpowiedzi. Egzamin teoretyczny składa się z 32 pytań: 20 pytań z wiedzy podstawowej, 12 pytań z wiedzy specjalistycznej dotyczącej zdawanej kategorii prawa jazdy. Na udzielenie odpowiedzi na wszystkie pytania masz 25 minut. Jeżeli pozytywnie zakończymy egzamin teoretyczny, to możemy przystąpić do egzaminu praktycznego.

Egzamin praktyczny natomiast ma wykazać, że osoba ubiegająca się o prawo jazdy potrafi w praktyce zastosować przepisy ruchu drogowego. Można go podzielić na 5 etapów: sprawdzenie tożsamości, przedstawienie się egzaminatora, sprawdzenie stanu technicznego pojazdu i przygotowanie do jazdy, wykonanie zadań na placu manewrowym, wykonanie zadań w ruchu drogowym oraz omówienie egzaminu.

WORD, w którym zdaliśmy część praktyczną, wysyła informację o tym fakcie do naszego urzędu.

Kiedy składasz dokumenty?

Wymagane dokumenty dostarczamy w wygodnym dla nas momencie.

Gdzie składasz dokumenty?

W zależności od tego, gdzie mieszkamy, w różnych urzędach składamy potrzebne dokumenty. Wobec czego dokonujemy tego w urzędach :

  • starostwa powiatowego w swoim miejscu zamieszkania,
  • miasta – jeśli mieszkamy w mieście na prawach powiatu,
  • dzielnicy – jeśli mieszkamy w Warszawie.

Najlepszym rozwiązaniem będzie pójście do urzędu i samodzielne złożenie dokumentów. Chociaż, gdy z powodu choroby lub niepełnosprawności nie możesz tego zrobić, to istnieje możliwość wysłania dokumentów pocztą.

Ile zapłacisz?

Koszt wydania prawa jazdy wynosi 100,50 zł. Płatności możemy dokonać zazwyczaj na dwa sposoby: płacąc w kasie urzędu lub robiąc przelew na konto urzędu.

Ile będziesz czekać?

Na otrzymanie naszego prawa jazdy możemy poczekać krócej lub dłużej. Zależy to od wielu czynników. Prawo jazdy dostaniemy zatem w przeciągu:

  • 9 dni roboczych od dnia, w którym urząd dostanie potwierdzenie opłaty, twoje prawo jazdy będzie gotowe do odbioru,
  • miesiąca – jeśli urząd musi wyjaśnić twoją sytuację, np. dostaniesz zakaz prowadzenia pojazdów,
  • 2 miesięcy – wyjątkowo, jeśli sytuacja będzie wymagała jeszcze dodatkowych wyjaśnień.

Prawo jazdy możemy odebrać w urzędzie (musimy koniecznie mieć ze sobą dowód osobisty albo paszport oraz prawo jazdy – jeśli mamy) lub dostaniemy je pocztą (jeśli zaznaczymy we wniosku odbiór pocztą, wpisując swój adres i przed odbiorem odeślemy swoje prawo jazdy).

Co ważne, na stronie www.info-car.pl możemy sprawdzić, na jakim etapie jest nasza sprawa i kiedy możemy odebrać gotowe prawo jazdy. Żeby to zrobić, musimy oczywiście podać swoje dane: numer PESEL, imię i nazwisko.

Odwołanie się do SKO

Jeżeli urzędnik odmówi wydania prawa jazdy, możemy odwołać się do samorządowego kolegium odwoławczego. Musimy to uczynić w przeciągu 14 dni od otrzymaniu decyzji. Odwołanie należy złożyć w urzędzie, który wydał odmowę.

Uzależnienie od alkoholu a wysłanie kierowcy na badania

Czy uzależnienie od alkoholu może być przeciwwskazaniem zdrowotnym uniemożliwiającym kierowanie pojazdami? Czy częste picie napojów wysokoprocentowych może być czynnikiem, który wpłynie na konieczność odbycia badań? Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w swoim orzeczeniu z dnia 20 grudnia 2018 r. stwierdził, że nie można skierować pracownika na badania lekarskie tylko dlatego, że stwierdzono u niego uzależnienie od alkoholu. Jak potoczyły się dalsze losy tej sprawy?

Przeczytaj również:
Alkoholizm a prawo jazdy

Przekraczanie prędkości bez utraty prawa jazdy – czy to możliwe?

Przekroczenie prędkości jest jednym z najczęściej popełnianych wykroczeń przez kierowców. Ci, którzy nie zdejmują nogi z gazu, mogą zostać ukarani mandatem w wysokości nawet do 500 zł oraz 10 punktami karnymi.  Niekiedy mogą pożegnać się także ze swoim dokumentem. Godne uwagi jest jednak to, że w niektórych sytuacjach przekroczenie prędkości nie poskutkuje odebraniem prawa jazdy. Kiedy możemy skorzystać z takiego wyjątku?

Przeczytaj również:
Przekraczanie prędkości bez utraty prawa jazdy

Młodzi kierowcy

Młodym kierowcą jest osoba, która uzyskała prawo jazdy w ciągu ostatniego roku. Ważną datą jest tu data odebrania prawa jazdy. Co istotne, młody kierowca nie może przekroczyć liczby 20 punktów karnych. Ponieważ, po przekroczeniu tego limitu w ciągu roku od odebrania prawa jazdy, straci on uprawnienia do kierowania pojazdami.

Zielony listek na szybie

Pojazd kierowany przez osobę poddaną 24-miesięcznej próbie musi zostać specjalnie oznakowany. W związku z tym z przodu i z tyłu samochodu musi pojawić się "okrągła nalepka barwy białej", a na jej tle będzie znajdować się zielony liść klonowy. Symbol ten należy umieścić na samochodzie w pierwszych 8 miesiącach okresu próbnego. Ważne jest, że naklejka "nie towarzyszy" samochodowi, a jego kierowcy. Z tego względu nowy kierowca powinien oznakowywać tak każdy pojazd kat. B, którym się porusza.

Obowiązkowy kurs doszkalający i szkolenia

Wojewódzkie ośrodki szkolenia kierowców będą organizowały kursy doszkalające w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Kursy te będą odbywać się w formie 2-godzinnych zajęć teoretycznych. Przyszli kierowcy dowiedzą się tutaj więcej na temat czynników mających wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Ponadto mają pojawić się zagadnienia z problematyki wypadków, psychologicznych aspektów kierowania pojazdem i uczestnictwa w ruchu drogowym.

Szkolenia natomiast mają zapoznać uczestników z praktyką. Podczas godziny ćwiczeń pokazane zostaną rodzaje niebezpieczeństw, które mogą spotkać przyszłych kierowców na drodze, kiedy nie dostosują się do ograniczenia prędkości lub nie wezmą pod uwagę warunków panujących podczas jazdy. Udział w kursie i szkoleniu będzie płatny (odpowiednio 100 i 200 zł). Oba muszą zostać zaliczone w okresie od 4 do 8 miesiąca od dnia odebrania prawa jazdy.

Czego nie wolno młodemu kierowcy?

Podczas 8-miesięcznego okresu próbnego jest zabronione podejmowanie pracy zarobkowej związanej z kierowaniem pojazdem z kat. B. Zakaz obejmuje również prowadzenie działalności gospodarczej związanej z kierowaniem takimi pojazdami.

Ograniczenia dla "piratów drogowych"

Nowym przepisom zostaną poddani nie tylko przyszli kierowcy, który podjęli się zdawania egzaminu prawa jazdy. Dwuletni okres próbny obowiązywać będzie również osoby, które utraciły swoje uprawnienia z powodu niebezpiecznej jazdy. Są to sytuacje, gdy kierowca przekroczy dopuszczalny limit 24 punktów otrzymywanych za naruszanie przepisów ruchu drogowego.

W ww. sytuacji "pirat drogowy" zostaje skierowany na 28-godzinny kurs reedukacyjny. Dodatkowo będzie musiał uzyskać stosowane zaświadczenie od psychologa o możliwości dalszego prowadzenia pojazdu. Jeżeli te wymagania zostaną spełnione, uprawnienie do kierowania pojazdem nie zostaje odebrane. Chociaż sam kierowca zostaje objęty kuratelą starosty (5 lat). W tym czasie uzyskanie kolejnej puli 24 punktów za niebezpieczną jazdę skutkuje pozbawieniem prawa jazdy. 

Zmiany w przepisach!

Rząd przygotował kolejne zmiany w prawie dla kierowców. Mają zacząć obowiązywać od lipca. Ich celem jest znaczna poprawa bezpieczeństwa na drogach uczestników ruchu drogowego.

Zmiany w przepisach – prędkość 50 km/h w obszarze zabudowanym

W Polsce na obszarze zabudowanym zakazane jest przekraczanie prędkości 50 km/h w godzinach 500-2200, 60 km/h w godzinach 23.00-5.00. Projekt zmian zakłada natomiast, że w godzinach nocnych również będzie obowiązywało obniżenie prędkości pojazdów w obszarze zabudowanym do 50 km/h.

Zmiany w przepisach – łatwiej stracić prawo jazdy

Kolejna nowość dot. zatrzymania prawo jazdy. W rezultacie starosta będzie mógł wydać decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy na trzy miesiące. Uczyni to, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h, bez względu na to, czy przekroczenie prędkości nastąpiło na obszarze zabudowanym, czy poza nim. Obecnie regulacja ta dotyczy tylko obszaru zabudowanego.

Zmiany w przepisach – pieszy będzie miał pierwszeństwo

Nowe przepisy uwzględnią także sytuację pieszych. Oczywiście, piesi nie będą mogli wchodzić na przejście w każdej chwili i bez względu na okoliczności.

W projekcie zmian w prawie drogowym możemy przeczytać, że: Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo pieszy przechodzący przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz (...) korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

W związku z tym pieszy będzie musiał obserwować drogę jeszcze przed wejściem na przejście. A co z kierowcami?

Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się w tym miejscu lub na nie wchodzącego, i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście albo znajdującemu się na tym przejściu.

Widzimy zatem, że obecne przepisy również nakazują kierowcy, by zachował szczególną ostrożność i zmniejszył prędkość pojazdu. W rezultacie zmiana będzie dotyczyć tego, by prowadzący pojazd obserwował także otoczenie przejścia dla pieszych, a nie tylko pasy.

Ubytek słuchu a prawo jazdy

Istotną zmianą jest ta, która wiąże się z uzyskaniem prawa jazdy na samochody ciężarowe przez osoby z ubytkiem słuchu. Według nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami osoby głuche lub niedosłyszące, po 2 latach od otrzymania prawa jazdy na samochody osobowe, będą mogły ubiegać się o prawo jazdy kategorii C oraz C1.

Ubytek słuchu – szczegółowe ustalenia w sprawie badań lekarskich

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia trafił do konsultacji społecznych. Określa on  szczegółowe warunki, a także tryb przeprowadzania badań lekarskich. Największy nacisk został położony na określenie zakresu konsultacji u lekarzy specjalistów, badań lekarskich, badań pomocniczych diagnostycznych. Ponadto w projekcie zostały określone jednostki uprawnione do przeprowadzania wszystkich badań. Resort zdrowia informuje także, że nowe rozporządzenie jest wynikiem obowiązku dostosowania przepisów do nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami z dnia 12 kwietnia 2018 roku.

Ubytek słuchu a prawo jazdy –  wyjątki

Główną zmianą, którą wprowadza projekt, jest adnotacja, że całkowity lub częściowy ubytek słuchu nie stanowi przeszkody zdrowotnej do uzyskania prawa do kierowania pojazdami ani przesłanki do jego cofnięcia.

Należy zwrócić jednak uwagę, że w nowelizacji występują pewne wyjątki. Osoba głucha lub z częściowym ubytkiem słuchu nie będzie mogła starać się o prawo jazdy na autobus (kat. D1 lub D).

Osoba, która nie posiada prawa jazdy na samochody osobowe (kat. B) lub posiadająca je krócej niż 2 lata również nie będzie mogła starać się o prawo jazdy kat. C1 lub C.

Ponadto w nowelizacji ustawy znajdzie się także przepis dotyczący cofnięcia uprawnień w zakresie prawa jazdy kategorii C lub C1 osobie, która w wyniku nagłego zdarzenia utraciła słuch w stopniu uniemożliwiającym jej rozumienie mowy z odległości jednego metra, w tym przy zastosowaniu aparatów słuchowych lub implantów słuchowych – przez okres roku od tego zdarzenia.

Czy po sądowym zakazie prowadzenia pojazdów muszę zdać ponownie egzamin na prawo jazdy?

Najkrócej mówiąc: zależne jest to od długości czasu, w którym sprawca jest pozbawiony możliwości prowadzenia pojazdów.

Zakaz prowadzenia pojazdów

Zakaz prowadzenia pojazdów jest jednym ze środków karnych, jakie przewiduje polski Kodeks karny (art. 39 pkt 3 Kodeksu karnego). Zakaz ten orzekany jest obligatoryjnie zawsze w przypadku popełnienia przestępstwa komunikacyjnego. Co istotne, zakaz ten można orzec wobec każdej osoby popełniającej przestępstwo. W rezultacie zakaz prowadzenia pojazdów można orzec wobec osoby, która nie posiada prawa jazdy. W tym wypadku zakaz będzie polegał na niemożności uzyskania takiego pozwolenia.

Ponadto zakaz ten można orzec wobec każdego uczestnika ruchu, nie tylko wobec kierowcy. Ponieważ może być na przykład nałożony na pasażera samochodu, czy też na pieszego.

Sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa określonego w art. 173 (katastrofa w ruchu) ustawy Kodeks karny (dalej jako „kk”), którego następstwem jest śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, albo w czasie popełnienia przestępstwa określonego w art. 177 § 2 kk (wypadek ze skutkiem śmiertelnym) lub w art. 355 § 2 kk (wypadek, którego sprawcą był żołnierz) był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia.

Co po upływie czasu, na jaki orzeczono zakaz?

Gdy zakaz prowadzenia pojazdów orzeczono w związku z popełnionym przestępstwem, to orzeka się go od roku do lat 15. W przypadku wykroczeń środek ten wymierza się na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Wraz z mijającym czasem, na który orzeczono zakaz, pojawia się pewne pytanie. Mianowicie: czy po upływie tego okresu można ponownie usiąść za kierownicą? A jeśli tak, to czy wcześniej trzeba coś zrobić? Warto pamiętać o możliwej konieczności ponownego sprawdzenia kwalifikacji do kierowania pojazdami. Mowa tu o powtórnym egzaminie na prawo jazdy.

Kiedy potrzebny będzie kolejny egzamin na prawo jazdy?

Regulacje dotyczące omawianego problemu znajdują się w ustawie o kierujących pojazdami. Zgodnie z art. 49 § 1 pkt 3b tej ustawy ponownemu sprawdzeniu kwalifikacji w formie egzaminu państwowego podlega osoba ubiegająca się o zwrot zatrzymanego prawa jazdy, którego była pozbawiona na okres przekraczający rok.

Oznacza to, że w przypadku popełnienia przestępstwa, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów, sprawca najprawdopodobniej będzie musiał ponownie podejść do egzaminu na prawo jazdy. Stanie się tak z uwagi na fakt, że zakaz prowadzenia pojazdów w przypadku przestępstw orzekany jest od roku w górę.

Podczas gdy w przypadku wykroczeń następuje orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów w miesiącach. Oznacza to, że możliwe jest orzeczenie go np. w wymiarze 13 miesięcy. To z kolei będzie już powodowało konieczność ponownego zdania egzaminu. Jednocześnie dolna granica zakazu prowadzenia pojazdów w wypadku wykroczeń jest stosunkowo niska. Wynosi ona bowiem 3 miesiące. Daje to większe szanse na to, że orzeczony środek nie przekroczy roku. Tym samym nie pojawi się zatem konieczność ponownego podchodzenia do egzaminu.

Odbiór prawa jazdy

W przypadku krótszego od roku zakazu prowadzenia pojazdów, po jego upływie, prawo jazdy można odebrać we właściwym starostwie powiatowym.

Czy można odebrać prawo jazdy, kiedy zatrzymany nie ma przy sobie dokumentów?

W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej WSA), po rozpoznaniu sprawy ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej SKO) w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, oddalił skargę.

W uzasadnieniu powyższego wyroku zawarto następujące ustalenia faktyczne:

Starosta orzekł o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kategorii B, BE na okres 3 miesięcy. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, a podstawą wydania decyzji był art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami.

Organ wskazał, że kierujący samochodem przekroczył prędkość jazdy o 68 km/h w terenie zabudowanym. Komenda Powiatowa Policji w sporządzonym do organu zawiadomieniu podkreśliła również, że nie doszło do zatrzymania prawa jazdy, ponieważ skarżący nie posiadał tego dokumentu podczas kontroli. Ponadto za wykroczenie nałożono mandat karny w wysokości 500,00 zł i 10 pkt karnych. W związku z powyższym zobowiązano skarżącego do zwrócenia prawa jazdy niezwłocznie do depozytu urzędu. Dodatkowo pouczając, iż od chwili jego zdania nalicza się okres 3-miesięcznego zatrzymania prawa jazdy.

Decyzja SKO

SKO w Poznaniu, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że podstawa prawna rozstrzygnięcia (tj. art. 102 ust. 1 pkt 4 ukp) jest przepisem bezwzględnie obowiązującym. Nakłada on na starostę obowiązek zatrzymania prawa jazdy wówczas, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Fakt przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym jest konieczną i wystarczającą przesłanką zatrzymania prawa jazdy na mocy ww. przepisu. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że skarżący złożył oświadczenie o nieposiadaniu dokumentu prawa jazdy ze względu na jego utratę.

Oświadczenie takie zastępuje zwrot dokumentu prawa jazdy. W skardze na powyższą decyzję skarżący wskazał, że nie doszło do faktycznego zatrzymania prawa jazdy przez policję, co stanowiło uchybienie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Wynika z niego wprost, że policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.

Skarżący zaznaczył, że uprawnienie starosty wynikające z art. 102 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 102 ust. 1c ukp należy rozpatrywać łącznie z dyspozycją art. 135 ust. 1 pkt 1a prd w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Powołany przepis wskazuje, iż podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a prd, natomiast w niniejszej sprawie nie doszło do faktycznego zatrzymania dokumentu prawa jazdy.

Wyrok WSA w Poznaniu

WSA w Poznaniu, oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wskazał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że stan faktyczny niniejszej sprawy jest bezsporny. Sąd ocenił, że wbrew stanowisku skarżącego, fizyczny brak dokumentu prawa jazdy, a co za tym idzie, niemożność jego odebrania przez policjantów przy zatrzymaniu kierującego pojazdem i ukaraniu go mandatem za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, nie stanowiły przeszkody (w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2017 r.) do wydania decyzji w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 1e ukp, co organy orzekające w niniejszej sprawie wyczerpująco wyjaśniły. Sąd następnie przytoczył treść przepisów ustawy o kierujących pojazdami oraz ustawy – prawo o ruchu drogowym, wskazując, że (zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. a) prd) policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.

Zmiana kodeksu karnego

Przepis ten został dodany przez art. 4 pkt 7 lit. i) ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, a przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4 oraz art. 102 ust. 1c i 1e ukp zostały dodane przez art. 5 pkt 7 a i b tejże ustawy zmieniającej. Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. weszła w życie w dniu 18 maja 2015 r.

Zgodnie natomiast z treścią art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ukp jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a prd. Z przepisu tego wynika, że jedyną i wyłączną okolicznością, która przesądza o obowiązku wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy.

Czy zatrzymanie dokumentu musi być faktyczne?

W ocenie sądu I instancji dyskusyjne natomiast było ustalenie, czy fakt braku zatrzymania prawa jazdy przez policję z uwagi na nieposiadanie dokumentu prawa jazdy przez skarżącego ma wpływ na treść rozstrzygnięcia? Sąd podkreślił, że gdyby przyjąć stanowisko skarżącego w tej kwestii, to doszłoby do drastycznego zróżnicowania podmiotów, które popełniają te same wykroczenia drogowe, a ich sytuację prawną różnicowałby jedynie fakt posiadania dokumentu prawa jazdy.

Ponadto sąd stwierdził, że celem regulacji wprowadzającej obowiązek zatrzymania prawa jazdy w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terminie zabudowanym o ponad 50 km/h była poprawa bezpieczeństwa na drogach, natomiast uzależnienie możliwości wydania decyzji o jego zatrzymaniu od faktycznej możliwości zatrzymania samego dokumentu czyniłoby cel ten iluzorycznym.

Sąd zaznaczył, że wykładnia tych przepisów nie może prowadzić do sprzecznej z celami ustawodawcy sytuacji premiowania kierującego, który nie tylko łamie przepisy ruchu drogowego, a na dodatek nie posiada przy sobie obowiązkowego dokumentu prawa jazdy.

Skarga kasacyjna do NSA

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł skarżący. Zarzucił on naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 102 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 102 ust. 1c ukp oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw poprzez jego niezastosowanie.

Ponadto wskazał na naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 134 § 1 ustawy polegające na uznaniu zaskarżonego postanowienia za odpowiadające przepisom prawa; art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 133 § 1 tej ustawy, poprzez przyjęcie, iż organy administracyjne przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy; art. 8 kpa poprzez nieuwzględnienie wyjaśnień skarżącego, co skutkuje podważeniem zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; art. 11 kpa poprzez brak wyjaśnienia stronie przesłanek, jakimi kierował się organ przy załatwieniu sprawy oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niepełne uzasadnienie decyzji, w szczególności nieodniesienie się do przepisów wskazanych przez skarżącego.

W związku z powyższym skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu. Ewentualnie postulował o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

Skarga kasacyjna obejmowała oczywiście argumenty na poparcie swoich zarzutów.

Organu odwoławczy wniósł jednak o jej oddalenie, podzielając przy tym pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Wyrok NSA

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł następująco:

Ustalony przez organy i zaakceptowany przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny w niniejszej sprawie jest bezsporny. Istota podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów sprowadza się do rozstrzygnięcia następującej kwestii: czy w stanie prawnym obowiązującym w czasie popełnienia przedmiotowego wykroczenia oraz orzekania przez organy administracji obydwu instancji, dopuszczalne było wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., gdy kierujący pojazdem nie posiadał przy sobie dokumentu prawa jazdy podczas kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Policji, co uniemożliwiło "fizyczne" zatrzymanie tego dokumentu, zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) p.r.d.?

Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco.

Materialnoprawne przesłanki wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy

Materialnoprawne przesłanki wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy regulował (i nadal reguluje) art. 102 ust. 1 pkt 4 ukp. Zgodnie z nim starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Przesłankami tymi są więc łącznie: kierowanie pojazdem na obszarze zabudowanym oraz przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h.

Natomiast, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, przepis art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej z dnia 20 marca 2015 r., który w brzmieniu obowiązującym w okresie od 31 grudnia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. stanowił, że do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ukp, jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a prd – nie stanowił "podstawy prawnej" ww. decyzji w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, bowiem cytowany przepis ma charakter proceduralny. Z przepisu tego wynika, że wskazana w nim "informacja" pełni w istocie rolę sformalizowanego źródła wiedzy o popełnionym wykroczeniu, a przekazanie tej informacji jest zdarzeniem mającym doprowadzić do wszczęcia postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy.

Art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej jest przepisem proceduralnym, więc nie podlega tak ścisłej wykładni jak przepisy prawa materialnego normujące przesłanki odpowiedzialności administracyjnej lub karnej. W rezultacie za w pełni uprawnione należy uznać stanowisko sądu pierwszej instancji, że wymieniona w tym przepisie "informacja o zatrzymaniu prawa jazdy" to w rzeczywistości "informacja w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy" – czyli informacja o ujawnieniu czynu uzasadniającego zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) prd, nawet jeśli do tego zatrzymania faktycznie nie doszło.

Można "wirtualnie" zatrzymać prawo jazdy

Co istotne, takie stanowisko potwierdza również treść przepisu art. 102 ust. 1c i 1e ukp, bowiem w myśl ust. 1c tego przepisu, starosta wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, m.in. zobowiązuje kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 prd. Z kolei zgodnie z art. 102 ust. 1e ukp, okres, o którym mowa w ust. 1c, oblicza się na zasadach określonych w kpa, przy czym dla ustalenia początku okresu właściwa jest – co do zasady – data zwrotu dokumentu do właściwego organu.

Z przytoczonych przepisów wynika, że ustawodawca przewidział wystąpienie sytuacji, w których nie dojdzie do zatrzymania dokumentu prawa jazdy podczas kontroli drogowej. Co ważne, nie będzie to stanowić przeszkody dla procedowania przez starostę i wydania decyzji w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy. Wobec tego przepis art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej należy interpretować w kontekście pozostałych przepisów kształtujących omawianą instytucję czasowego zatrzymania prawa jazdy.

Czasowe zatrzymanie prawa jazdy

Na uwadze należy mieć również argumenty celowościowe, o których wspomniał w swym orzeczeniu sąd pierwszej instancji. Wprowadzenie instytucji czasowego zatrzymywania prawa jazdy miało na celu "poprawę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Konieczność wprowadzenia zmian w tym zakresie potwierdzają przypadki szczególnie tragicznych wypadków drogowych, w wyniku których śmierć ponosi wiele osób". Interpretacja skarżącego kasacyjnie w tym zakresie nie służyłaby osiągnięciu tego celu. Ponieważ pozwala ona na łatwe uniknięcie sankcji w postaci czasowego zatrzymania prawa jazdy poprzez sam fakt nieposiadania przy sobie lub nieokazania dokumentu prawa jazdy podczas kontroli drogowej.

Należy jednak dodać, że przyjęta przez skarżącego kasacyjnie interpretacja, której konsekwencją jest "premiowanie" kierowców poruszających się bez dokumentu prawa jazdy, jest również niezgodna z art. 95 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, zgodnie z którym kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów, podlega karze grzywny do 250,00 złotych albo karze nagany. Taka interpretacja przepisów naruszałaby zasadę równego traktowania, o której mowa w art. 32 Konstytucji RP. To wszystko nie pozwala na uznanie takiej interpretacji za słuszną.

Wykładnia była prawidłowa

Mając na uwadze powyższe, jako niezasadne należało ocenić zarzuty dopuszczenia się przez sąd pierwszej instancji błędnej wykładni, a w konsekwencji niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego tj. art. 102 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 102 ust. 1c ukp oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej. Skład orzekający w pełni zgadza się z wykładnią tych przepisów przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Wykładnia ta była prawidłowa i doprowadziła sąd pierwszej instancji do wniosku o dopuszczalności wydania w niniejszej sprawie, na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ukp, decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w związku z przekroczeniem przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, bez względu na to, czy w trakcie kontroli związanej z ujawnieniem tego czynu doszło, czy też nie doszło, do "fizycznego" zatrzymania dokumentu prawa jazdy temu kierującemu.

W rezultacie również zarzuty naruszenia przepisów postępowania są chybione. Ponieważ w istocie sprowadzały się one do kwestionowania wyniku kontroli zaskarżonej decyzji przeprowadzonej przez sąd pierwszej instancji, który oddalił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, i jako taka podlega oddaleniu zgodnie z art. 184 ppsa.

Zniesienie obowiązku posiadania przy sobie prawo jazdy wydanego na terenie Polski – idą zmiany?

Pod koniec maja ruszyły prace parlamentarne nad projektem noweli ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Mają one na celu wprowadzenie ułatwień dla właścicieli pojazdów i kierujących pojazdami. Jedną z nowości jest brak konieczności posiadania przy sobie dokumentu potwierdzającego możliwość kierowania pojazdami.

Bez prawa jazdy

Projekt przewiduje, że kierujący pojazdem, który posiada polskie prawo jazdy, jest zwolniony z obowiązku posiadania przy sobie i okazywania dokumentu podczas kontroli drogowej na terytorium Polski. W takiej sytuacji dane i uprawnienia kierowcy będą sprawdzane w centralnej ewidencji kierowców. Obowiązek posiadania, i w razie konieczności okazania na żądanie uprawnionego organu, dokumentu stwierdzającego uprawnienie do kierowania pojazdami spoczywa wyłącznie na osobie, której dokument jest wydany w innym państwie lub ma pozwolenie na kierowanie tramwajem, również wynikające z dokumentu zagranicznego.

Oczywiście, na zmiany będzie trzeba zaczekać, aż do: „wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających weryfikację danych o kierującym” w CEPiK.

chevron-down
Copy link