Przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni lub występku

Instytucja przedawnienia roszczeń majątkowych ma ogromne znaczenie dla efektywnego i racjonalnego działania sądów. Względy ekonomii procesowej, sprawność postępowania, a także jakość jego prowadzenia, mogłyby znacząco ucierpieć, gdyby możliwe było nieograniczone w czasie dochodzenie roszczeń.

Regulacja tej materii ma za sobą wiele zmian i debat legislacyjnych. W obecnym stanie prawnym art. 4421 kc kompleksowo porządkuje okresy przedawnienia, korzystając z 2 rodzajów terminów:

a tempore facti;

a tempore scientiae.

Pierwszy z nich za początek biegu przedawnienia wskazuje moment zajścia zdarzenia powodującego szkodę. Drugi z terminów oznacza – moment powzięcia przez poszkodowanego informacji o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Łączenie tych terminów pozwala z jednej strony na usprawnienie działania wymiaru sprawiedliwości, z drugiej zaś bierze pod uwagę specyfikę różnorodności szkód, jakie mogą zaistnieć. Niektóre z nich ujawniają się bowiem na długo po początkowym zdarzeniu. Przykładowo – kontuzja kończyny dolnej może dać się we znaki kilkanaście lat po wypadku samochodowym (szkoda na osobie – art. 4421 § 3 kc).

Szkoda wynikła z przestępstwa

Nieco inaczej uregulowane zostało przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wynikłej z przestępstwa (art. 4421 § 2 kc). Zastosowano bowiem okres 20 lat  a tempore facti bez tempore scientiae. To oznacza, że niezależnie od momentu powzięcia informacji o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, roszczenie przedawnia się z upływem 20 lat. Nie wyklucza to natomiast zastosowania wspomnianego art. 4421 § 3 kc, gdy wyrządzona została szkoda na osobie. Wtedy przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat 3 a tempore scientiae.

Czy sąd cywilny może orzec o przestępstwie?

Analiza przedmiotowego przepisu może budzić wątpliwości. Wątpliwości te wiążą sie z posiadaniem przez sąd cywilny kompetencji do stwierdzania, czy doszło do przestępstwa. Jednoznaczne stanowisko w tej materii zajął SN w wyroku z dnia 10 sierpnia 2017 r. (II CSK 837/16) – judykatura wyraźnie dopuszcza samodzielne stwierdzenie przez sąd w postępowaniu cywilnym, czy popełniono przestępstwo. Jeżeli w postępowaniu karnym nie stwierdzono tego z jakiejkolwiek przyczyny, a kwestia ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu, sąd cywilny jest obowiązany do dokonania własnych ustaleń odnośnie do podmiotowych i przedmiotowych znamion przestępstwa. Dzięki temu sąd cywilny nie jest zmuszony zawieszać postępowania ani oddalać żądań stron w przypadku, gdy nie ma prawomocnego orzeczenia sądu karnego. Natomiast niezasadne wydaje się ignorowanie przez sąd cywilny  wyroku karnego orzekającego o przestępstwie. Wprowadziłoby to daleko idące naruszenie spójności systemu prawa. Zaufanie obywateli również zostałoby podważone, w przypadku braku podobnych decyzji.

Podsumowanie

Powodu przedłużenia czasu przedawnienia w przypadku roszczenia o naprawienie szkody wynikłej z przestępstwa należy upatrywać w charakterze czynu powodującego szkodę. Stanowi on nie tylko deliktowe naruszenie prawa i obowiązek naprawienia szkody, ale również system uznaje go za przestępstwo i tym samym nakłada na niego reżim norm prawnokarnych. Uzasadnione jest zatem wydłużenie w takiej sytuacji przedawnienia, aby poszkodowanemu zagwarantować jak najsilniejsze prawo do odszkodowania za czyn przestępczy, stanowiący silniejsze pogwałcenie prawa.