SN: Problemy zdrowotne oskarżonego a przekazanie sprawy do innego sądu

22 czerwca 2018
/

Zgodnie z ogólnymi zasadami procesu karnego, sprawę rozstrzyga sąd, w okręgu którego popełniono przestępstwo albo ewentualnie je ujawniono czy ujęto sprawcę. Często oskarżony mieszka więc daleko od miejsca, w którym będzie prowadzone postępowanie. Czy jednak ma szansę, aby sprawa została przeniesiona do bliższego mu sądu?

Zmiana sądu jednie w wyjątkowych przypadkach

Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, do zmiany miejsca procesu może dojść wyjątkowo. Postanowienie o przekazaniu sprawy ma prawo wydać sąd wyższego rzędu nad sądem właściwym albo Sąd Najwyższy. Ten pierwszy może zarządzić zmianę, jeżeli większość osób, które należy wezwać na rozprawę, zamieszkuje blisko tego sądu (nowego), a z dala od sądu właściwego (art. 36 Kodeksu postępowania karnego). Wśród wskazanych osób są świadkowie czy biegli. Uprawnienie to wynika z zasady ekonomii procesowej, a więc dążenia do jak najszybszego rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd Najwyższy zarządza natomiast zmianę sądu rozpoznającego sprawę, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości (art. 37). Przesłanka zacytowanego przepisu jest niezwykle ogólna, a co za tym idzie wymaga interpretacji. Tej dokonują sądy w poszczególnych przypadkach. Na kanwie różnych spraw wypracowano obowiązujący pogląd, zgodnie z którym na podstawie omawianej regulacji dopuszczalne jest przekazanie sprawy do sądu miejsca zamieszkania oskarżonego ze względu na jego problemu zdrowotne albo niepełnosprawność, które utrudniają stawiennictwo w okręgu właściwego sądu.

Przypisy korzystne dla chorych i niepełnosprawnych

Najnowsze orzeczenie w tym przedmiocie wydano 6 czerwca 2018 roku (IV KO 41/18). Sąd Najwyższy pochylił się nad wnioskiem Sądu Okręgowego – działającego na podstawie art. 37 KPK – o zmianę miejsca prowadzenia postępowania ze względu na fakt, że dwoje z oskarżonych to osoby niewidome, nie znające topografii miasta, w którym miał odbyć się proces. Argumentowali oni, że poruszanie się po nieznanym mieście jest dla nich uciążliwe, często wręcz niemożliwe. Wskazywali też, że nie mogą przybrać sobie żadnej osoby do pomocy. Dla Sądu Najwyższego były to wystarczające argumenty przemawiające za przekazaniem sprawy przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uznano, że prowadzenie postępowania w sądzie właściwości ogólnej naruszałoby prawo oskarżonych do obrony i sprawiedliwego procesu w związku z faktyczną i obiektywną niemożnością stawiennictwa na rozprawach.

Również interesujący przypadek rozstrzygnięto 16 maja 2018 roku (V KO 30/18). Tym razem sprawa dotyczyła oskarżonego, który uskarżał się na problemy zdrowotne uniemożliwiające podróżowanie. Poinformował o tym sąd rozpoznający sprawę i wniósł o zmianę miejsca prowadzenia postępowania. Zostali powołani biegli z zakresu medycyny, którzy ocenili, że u oskarżonego po dłuższej podróży pojawiają się „napady dny moczanowej” (schorzenie stawów). Mając na względzie wyniki badań, Sąd Rejonowy złożył do Sądu Najwyższego wniosek o przekazanie sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. W ostatecznym rozstrzygnięciu uznano, że przesłanka omawianego przepisu została spełniona, a co za tym idzie proces odbędzie się blisko miejsca zamieszkania oskarżonego. Również w tym wypadku uznano, że odmienna decyzja spowodowałaby uszczerbek dla prawa oskarżonego do obrony.

Zmiana sądu tylko w procesie karnym

Wydaje się więc, że kodeks postępowania karnego daje oskarżonym wystarczające gwarancje procesowe w zakresie miejsca prowadzenia postępowania. Co również istotne, regulacje te są właściwie stosowane przez sądy. Należy natomiast pamiętać, że podobnych przepisów próżno szukać w kodeksie postępowania cywilnego. Nie ma więc możliwości wyznaczenia innego sądu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Właściwy dla tej materii przepis mówi jedynie o przekazaniu sprawy z powodu przeszkody leżącej po stronie sądu (art. 44 kodeksu postępowania cywilnego). Może chodzić tutaj o długotrwały brak faktycznej możliwości prowadzenia sprawy w budynku danego sądu (na skutek zalania czy zawalenia się) czy o niemożność wyznaczenia składu orzekającego ze względu na wyłączenie wszystkich sędziów.