Wygrana wojna czy walka z wiatrakami? Polskie ustawodawstwo a przestępczość stadionowa

11 lutego 2020
hello world!

Dla wielu postronnych obserwatorów polskiego futbolu mecze naszych rodzimych rozgrywek były kiedyś imprezami podwyższonego ryzyka, które często kończyły się niebezpiecznymi starciami chuliganów i policji. Poczyniono wiele starań, aby zmienić wizerunek polskich aren – działania te miały również wymiar prawny w postaci odpowiedniego ustawodawstwa. Jakie obecnie regulacje przewiduje polskie prawo w zakresie karania przestępstw stadionowych? Czy przestępczość stadionowa została  w znacznym stopniu zniwelowana dzięki prawu?

Przestępczość stadionowa - rys historyczny

Choć początki „nowoczesnego” stadionowego chuligaństwa datuje się na przełom XIX i XX wieku, problem przestępczości na arenach sportowych odnotowywano już w czasach antycznych. Nie jest więc ograniczony ani geograficznie, ani czasowo. Jak świat długi i szeroki, wszędzie, gdzie wydarzenia sportowe wzbudzały emocje, niosło to ze sobą niedopuszczalne, wręcz karalne, zachowania. Nic więc dziwnego, że i w Polsce przyszło się nam zmierzyć z tym problemem. Szczyt sławy stadionowe chuligaństwo osiągnęło w latach 90. Wtedy to piłkarskie trybuny nieraz stawały się areną regularnych starć między kibicami rywalizujących drużyn, a także konfrontacji z siłami porządkowymi. Organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo wydawały się bezsilne w obliczu szerokiej skali zjawiska.

Wraz z nastaniem nowego stulecia przestępczość na stadionach zaczęła jednak stopniowo maleć. Prawdziwym przełomem okazały się natomiast Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, których organizatorami zostały Polska i Ukraina. Napływ pieniędzy na nowoczesną infrastrukturę sportową, nowe ustawodawstwo oraz jawne deklaracje rządu Donalda Tuska o „wojnie z kibolami” znacznie zmieniły obraz kibicowania na polskich stadionach.

Czym jest przestępczość stadionowa?

Pojęcie przestępczości stadionowej jest szeroko rozpowszechnione wśród instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem tym zjawiskom. Policja również się w to angażuje. Występują tutaj specjalne komórki do zwalczania przestępczości stadionowej. Mimo to nadal budzi ono wiele niejasności. Często jest też mylone z innymi, pokrewnymi zjawiskami. Takim jest chociażby chuligaństwo futbolowe, które stanowi zjawisko szersze.

W systemie prawnym III RP pojęcie czynu chuligańskiego zdefiniowano w roku 2006, w nowelizacji Kodeksu karnego jako występek polegający na zamachu na wolność, na cześć lub nietykalność cielesną, na bezpieczeństwo powszechne, na działalność instytucji państwowych lub samorządu terytorialnego, na porządek publiczny, albo na umyślnym niszczeniu, uszkodzeniu lub czynieniu niezdatną do użytku cudzej rzeczy, jeżeli sprawca działa publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego.

W Kodeksie wykroczeń znajdziemy bardzo analogiczną definicję legalną czynu chuligańskiego (art. 47 §5).

Podsumowując powyższy wywód: mimo braku osobnego zdefiniowania terminu „przestępczość stadionowa” czy też „chuligaństwo stadionowe” w polskim prawie, jest to ogół czynów chuligańskich, których miejscem występowania jest teren obiektu sportowego, na którym rozgrywane są mecze (oraz jego bezpośrednia okolica). Zakres nie obejmuje więc innych czynów zabronionych kojarzonych ze środowiskami kibicowskimi, które miały miejsce poza stadionami, czyli takie jak: kradzieże, napady, dewastacje mienia czy wreszcie popularne „ustawki”.

Przestępczość stadionowa - przepisy

Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych

Aktem normatywnym stanowiącym podstawę odpowiedzialności za przestępstwa stadionowe jest uchwalona 20 marca 2009 r. (później zmieniana) Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych. Rozdział 9 ustawy – „Przepisy karne” wskazuje czyny zabronione mogące mieć miejsce na stadionie i kary przewidziane za ich popełnienie. Należy jednak wziąć pod uwagę, że katalog w ustawie nie jest wyczerpujący. Odpowiednie przepisy odnajdziemy także w kodeksie karnym i kodeksie wykroczeń. Należy jednak pamiętać, że przepisy kk i kw nie dotyczą jedynie przestępstw stadionowych.

Rada Bezpieczeństwa Imprez Sportowych

Ważnym źródłem (choć pozaustawowym) wiedzy na temat przestępczości stadionowej jest specjalny organ administracyjny – Rada Bezpieczeństwa Imprez Sportowych, powołana zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów w 2008 roku i podlegająca pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jej podstawowym zadaniem jest praca nad poprawianiem bezpieczeństwa imprez sportowych. W jej skład wchodzą nie tylko pracownicy resortu sprawiedliwości, sportu czy infrastruktury, ale także prezesi: Polskiego Związku Piłki Nożnej, Ekstraklasy S.A. i Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Normy prawa międzynarodowego

Warto zauważyć, że polskie ustawodawstwo jest także w wypadku przestępczości stadionowej wspierane przez normy prawa międzynarodowego. W Polsce obowiązuje ratyfikowana w 2017 roku Konwencja Rady Europy w sprawie zintegrowanego podejścia do bezpieczeństwa, zabezpieczenia i obsługi podczas meczów piłki nożnej i innych imprez sportowych. Zastąpiła ona poprzednią, ratyfikowaną przez Polskę w 1995 r., Europejską konwencję w sprawie przemocy i ekscesów widzów w czasie imprez sportowych, a w szczególności meczów piłki nożnej.

Polski Związek Piłki Nożnej

W ramach współpracy z organami państwowymi normowania w zakresie karania przestępstw stadionowych wprowadził także Polski Związek Piłki Nożnej. Odpowiedzialność dyscyplinarną reguluje przede wszystkim Uchwała nr IV/87 z dnia 19 kwietnia 2012 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie przyjęcia Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN. Przepisy te obowiązują także w rozgrywkach Ekstraklasy S.A. Należy jednak pamiętać, że ów Regulamin jest jedynie aktem prawa związkowego. Jego niektóre konstrukcje prawne nie miałyby natomiast racji bytu w systemie prawa karnego państwa demokratycznego – np. odpowiedzialność klubów za przestępstwa stadionowe kibiców, co stoi w sprzeczności z zasadą odpowiedzialności indywidualnej i osobistej.

Przestępczość stadionowa – działania prewencyjne

Odpowiednie regulacje służące poprawianiu bezpieczeństwa na stadionach znajdziemy przede wszystkim w Rozdziale 2. Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych (dalej Ubim). Pod pojęciem zapewnienia bezpieczeństwa przez organizatora imprezy (art. 6) znajdziemy:

1) zapewnienie bezpieczeństwa osobom uczestniczącym w imprezie;
2) ochronę porządku publicznego;
3) zabezpieczenie imprezy pod względem medycznym;
4) zapewnienie odpowiedniego stanu technicznego obiektów budowlanych wraz ze służącymi tym obiektom instalacjami i urządzeniami technicznymi, w szczególności przeciwpożarowymi i sanitarnymi.

Należy pamiętać, że w wypadku wyraźnego postanowienia zawartego w ustawie lub przepisach szczegółowych obowiązek zabezpieczenia imprezy masowej może spoczywać także na odpowiednich organach samorządu terytorialnego, wojewodzie lub jednostkach państwowej służby porządkowej (takich jak Policja czy Państwowa Straż Pożarna).

Zapewnienie bezpieczeństwa imprezy masowej

Ubim określa wymaganą minimalną liczebność służby porządkowej oraz służby informacyjnej potrzebną do zapewnienia bezpieczeństwa imprezy masowej (art. 6 ust. 2):

1) w przypadku imprezy masowej niebędącej imprezą masową podwyższonego ryzyka – co najmniej 10 członków służb: porządkowej i informacyjnej na 300 osób, które mogą być obecne na imprezie masowej, i co najmniej 1 członek służby porządkowej lub służby informacyjnej na każde następne 100 osób, przy czym nie mniej niż 20% ogólnej liczby członków służb stanowią członkowie służby porządkowej;

2) w przypadku imprezy masowej podwyższonego ryzyka – co najmniej 15 członków służb: porządkowej i informacyjnej na 200 osób, które mogą być obecne na imprezie masowej, i co najmniej 2 członków służb: porządkowej lub informacyjnej na każde następne 100 osób, przy czym nie mniej niż 50% ogólnej liczby członków służb stanowią członkowie służby porządkowej.

Przepisy ustawy formułują obowiązki nie tylko wobec organizatorów. Zakres powinności obejmuje również uczestników. Normy, które możemy określić jako „prewencyjne” względem zagrożenia przestępczością stadionową to: zakaz wnoszenia broni, materiałów pirotechnicznych, napojów alkoholowych czy środków odurzających (art. 8 ust. 2).

Niezwykle ważnym czynnikiem zapobiegającym występowaniu zachowań patologicznych na arenach sportowych jest wydajny – i stale usprawniany – system identyfikacji i kontroli kibiców. Kompetencje w tym zakresie ustawa przyznaje służbom porządkowym i informacyjnym (art. 20 ust. 1) – sprawdzanie uprawnień osób do uczestnictwa w imprezie, legitymowania osób w celu ustalenia tożsamości, kontrola osobista bagaży i odzieży osób, wydawanie poleceń porządkowych, a także ujęcia, w celu niezwłocznego przekazania Policji, osób stwarzających zagrożenie lub bezpośrednio dopuszczających się czynów zabronionych. System ochrony, koordynowany przez służby imprezy,  jest oczywiście odpowiednio wspomagany urządzeniami rejestrującymi obraz i dźwięk (art. 11).

Przepisy karne – jakie czyny obejmuje przestępczość stadionowa?

Przestępczość stadionowa obejmuje różnorodny i skomplikowany katalog przestępstw popełnianych przez pseudokibiców. W grę wchodzić będą rozmaite zachowania wypełniające znamiona przestępstw głównie przeciwko życiu, zdrowiu, porządkowi publicznemu i mieniu oraz wykroczeń. Na potrzeby artykułu przytoczę tylko te najpowszechniejsze. Nie zmienia to jednak faktu, że katalog ustawowy jest znacznie bardziej rozległy.

Niewykonanie polecenia porządkowego

Art. 54 Ubim wprowadził odpowiedzialność za wykroczenie polegające na niewykonaniu polecenia porządkowego wydawanego na podstawie ustawy, regulaminu obiektu lub regulaminu imprezy masowej. Osoba wypełniająca znamiona tego czynu podlega karze ograniczenia wolności lub grzywny nie niższej niż 2000 zł. Najczęściej takie niewykonanie polecenia polega na odmowie poddania się procedurze osobistego przeszukania lub wylegitymowania się. Taką samą odpowiedzialność ustawa wprowadziła za przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności oraz przebywanie w sektorze innym niż wskazany na bilecie wstępu i nieopuszczenie tego sektora mimo wezwania osoby uprawnionej (art. 54 ust. 2 pkt 1 i 2).

Posiadanie napojów alkoholowych

Taki sam katalog sankcji został przewidziany za wykroczenie polegające na posiadaniu na imprezie masowej napojów alkoholowych wbrew przepisom ustawy (art. 56). Warto zwrócić uwagę na fakt, że sprzedaż alkoholu jest już jednak możliwa na terenie stadionu. Podlega ona jednak znaczącym restrykcjom (zakaz sprzedaży w twardych opakowaniach, maksymalna objętość alkoholu w napoju to 3,5%).

Ubiór uniemożliwiający rozpoznanie

Odpowiedzialnością karną sankcjonowany jest artykuł 57a ustawy. Chodzi o używanie elementu odzieży lub przedmiotu w celu uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia rozpoznania podczas trwania imprezy masowej. Szczególnie często owa sytuacja ma miejsce, gdy dochodzi do eksponowania opraw meczowych. Wiele przypadków jest także związanych z łączeniem zakrywania twarzy z innym dokonywanym przestępstwem.

Wnoszenie niebezpiecznych przedmiotów

Ustawa z 2009 r. znacząco doprecyzowała przepisy o odpowiedzialności karnej za wnoszenie na imprezy masowe broni, wyrobów pirotechnicznych, materiałów pożarowo niebezpiecznych lub innych niebezpiecznych przedmiotów lub materiałów wybuchowych. Mimo systematycznego zaostrzania przepisów dotyczących tego procederu wnoszenie pirotechniki na trybuny to nadal zjawisko często występujące na polskich stadionach. Organizatorzy rozgrywek piłkarskich w Polsce nadal zdają się przegrywać z efektownymi pokazami ognia na trybunach.

Przepisy stanowią, że za popełnienie powyższego czynu grozi grzywna nie mniejsza niż 180 stawek dziennych, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Wdzieranie się na teren obiektu

Art. 60 ust. 1 penalizuje wdzieranie się na teren obiektu lub na teren, gdzie prowadzona jest impreza masowa. Należy zauważyć, że w wypadku wdarcia się na teren, gdzie odbywa się masowa impreza sportowa, kara będzie wyższa, niż gdy mamy do czynienia z innym rodzajem imprezy masowej.

Jednym z najniebezpieczniejszych zdarzeń mogących mieć swoje miejsce na obiektach piłkarskich jest rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami w kierunku boiska. Ustawodawca, obserwując na przestrzeni lat dynamikę rozwoju tegoż procederu oraz skalę zjawiska, postanowił umieścić przepisy karne dotyczące tej materii w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych (art. 60 ust. 2). Kwalifikacja „niebezpiecznych przedmiotów” ustalana jest w regulaminie danych imprez masowych. Zazwyczaj są to: kije, pałki, butelki szklane, puszki, ostro zakończone parasolki itp. Według policyjnych statystyk na murawy stadionów najczęściej rzucane są środki pirotechniczne oraz serpentyny, będące częścią oprawy meczowej. Za czyn z art. 60 ust. 2 sprawcy grozi grzywna nie mniejsza niż 120 stawek dziennych, kara ograniczenia wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat.

Prowokacyjne gesty i obraźliwe transparenty

Wobec szeroko pojętej praktyki wulgaryzacji dopingu piłkarskiego zaskakujący może wydać się nam art. 61 ubim. Stanowi on, że karze grzywny nie mniejszej niż 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności podlega prowokowanie kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu tej imprezy. Działanie kwalifikujące się pod naruszenie art. 61 może polegać na okrzykach lub piosenkach stadionowych, obraźliwych transparentach i oprawach, również na częstej wśród polskich kibiców praktyce palenia flag. Pierwotnie przepis ten odnosił się tylko do niewłaściwego zachowania spikera. Obecnie jednak może dotyczyć wszystkich uczestników imprezy masowej (czyli także np. piłkarzy, którym zdarza się wykonywać prowokacyjne gesty w stosunku do kibiców).

Warto dodać, że bardzo rzadko dochodzi do wyciągnięcia konsekwencji karnych wobec naruszenia przepisu z art. 61. Jeśli jakiś podmiot jest pociągany do odpowiedzialności za prowokacje stadionowe, to zazwyczaj ponosi on jedynie kary dyscyplinarne wynikające z przepisów PZPN lub Ekstraklasy S.A. Podobnie problematycznym i mało egzekwowanym karnie zjawiskiem na polskich stadionach jest przestępstwo publicznego nawoływania do popełnienia przestępstw oraz publiczne nawoływanie do nieposłuszeństwa wobec organów państwowych.

Niszczenie mienia

W ramach zjawiska przestępczości stadionowej jednym z najpopularniejszych wykroczeń lub przestępstw jest niszczenie mienia. Najczęściej jest to skutkiem wystąpienia „zadymy” lub „rozróby”, kiedy to elementy infrastruktury obiektu służą kibicom do walki z przeciwnikiem. Zazwyczaj są to krzesełka oraz ogrodzenia przylegające do stadionu lub oddzielające sektory stadionu. Na szczęście, dzięki ogólnej poprawie bezpieczeństwa na stadionach, proceder niszczenia mienia również jest coraz mniej widoczny.

Polskie stadiony przez wiele lat zmagały się również z problemem publicznego propagowania faszyzmu oraz znieważeń ludzi ze względu na pochodzenia oraz rasę (art. 256 i 257 kk). Zdecydowana większość grup kibicowskich jest politycznie zorientowana na skrajną prawicę, co czasem przybiera postać niezgodnych z polskim prawem manifestacji. W ostatnich latach incydenty na tle rasistowskim bądź ksenofobicznym są w Polsce na szczęście zjawiskiem marginalnym. Należy jasno stwierdzić, że skala problemu we Włoszech czy krajach bałkańskich jest zdecydowanie większa. Przykre incydenty jednak się zdarzają – jednym z najsłynniejszych przykładów była obraźliwa oprawa kibiców Lecha Poznań w meczu eliminacyjnym do Ligi Europy z Żalgirisem Wilno w 2013 roku.

Zdaje się, że codzienny obraz polskich aren piłkarskich wypełnionych bójkami i pobiciami minął bezpowrotnie. Ostatnie lata w Polsce to zdecydowanie spokojniejszy okres niż zadymy z lat 90. Nadal całkiem popularne pozostają jednak pozastadionowe „ustawki”. Przykładem tego może być ostatnia sprawa z zatrzymaniem 19 kibiców Legii wybierających się do Obwodu Kaliningradzkiego w celu zbiorowej bójki z kibicami Spartaka Moskwa.

Przestępczość stadionowa - szczególne metody jej zwalczania

Polskie prawo wypracowało pewne specyficzne metody walki z przestępczością stadionową. Znajdują one zastosowanie przede wszystkim przy problematyce kryminalnej właśnie tego typu. Poniżej przedstawię pokrótce najciekawsze i najbardziej charakterystyczne środki szczególnie popularne w ramach walki z przestępczością stadionową.

Postępowanie przyśpieszone

Jest to szczególny tryb postępowania w sprawach o wykroczenia, w których istnieje wymóg ich szybkiego rozstrzygnięcia. Pomija się tutaj etap postępowania przygotowawczego i przygotowania do rozprawy głównej. W obecnym systemie prawa karnego postępowanie przyśpieszone wprowadziła ustawa z 2006 r. zmieniająca Kodeks karny, która dodała również do kk definicję występku o charakterze chuligańskim.

W postępowaniu przyspieszonym prowadzonym na podstawie Kodeksu postępowania karnego podlegają rozpoznaniu sprawy, co do których spełnione są kumulatywnie następujące przesłanki:

  • postępowanie przyspieszone dotyczy wyłącznie spraw podlegających rozpoznaniu w trybie uproszczonym;
  • sprawca musi zostać ujęty na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub bezpośrednio potem;
  • zatrzymany oraz w ciągu 48 godzin doprowadzony przez policję i przekazany do dyspozycji sądu wraz z wnioskiem o rozpoznanie sprawy w postępowaniu przyspieszonym.

Obecnie w doktrynie dominuje pogląd, że w wypadku tego trybu możemy mówić o pewnej porażce wymiaru sprawiedliwości. Eksperci wskazują, że tę metodę postępowania wybiera się często w sprawach, które zgodnie z literą prawa nie powinny być prowadzone w tym trybie. Stosunkowo rzadko stosuje się ją w wypadku przestępstw stadionowych.

Sądowy zakaz stadionowy

Najbardziej znany i popularny instrument walki z przestępczością stadionową pojawił się najpierw jako element walki z chuligaństwem na brytyjskich arenach (w 1986 r.), aby następnie przywędrować do Włoch, Grecji czy Polski.
Prawną podstawą orzekania tego środka jest w naszym kraju art. 39 Kodeksu karnego. Opisano tu zakaz wstępu na imprezę masową za popełnione przestępstwo. Zakaz stadionowy może być efektem zarówno popełnienia wykroczenia (art. 65 ubim), jak i skazania za przestępstwo (art. 41b ust. 1 kk).

Art. 41b stanowi dodatkowo, że w szczególnych, enumeratywnych przypadkach wskazanych w ustawie, sąd może orzec taki środek w wypadku szczególnego zagrożenia przez dany podmiot istotnych dóbr chronionych prawem.
Zakaz stadionowy powinien bezwzględnie zostać orzeczony przez sąd, jeżeli:

  • sprawca czynu wniesie lub posiada na terenie imprezy masowej broń lub materiały pirotechniczne czy wybuchowe,
  • podmiot wedrze się na teren rozgrywania zawodów sportowych,
  • osoba rzuci niebezpiecznym przedmiotem stanowiącym zagrożenie życia lub zdrowia w trakcie przebywania na terenie imprezy masowej,
  • sprawca naruszy nietykalność cielesną członka służby porządkowej lub informacyjnej,
  • w wypadku popełnienia powyższych czynów – sprawca zakrywa twarz elementem odzieży lub przedmiotem, co ma utrudnić identyfikację danej osoby.

Zakaz stadionowy orzeka się w postępowaniu przyśpieszonym.

Zakaz klubowy

Zbliżony do zakazu stadionowego, acz bardziej kontrowersyjny i szczególny instrument walki z przestępczością stadionową. Art. 14 ubim umożliwia organizatorom meczów piłkarskich nałożenie zakazu wstępu na mecze organizowane na swoim obiekcie osobom, które dopuściły się naruszenia regulaminu imprezy masowej lub regulaminu obiektu. Art. 14 ust. 1a określa, że dotyczy on również imprez masowych, w której uczestniczy drużyna organizatora, ale rozgrywanych na innych obiektach, czyli na wyjeździe. Kontrowersję wzbudza fakt, że daje to w zasadzie władzę sądowniczą klubom piłkarskim.

Instytucja spottersa

Jest to kolejny środek walki z przestępczością na stadionach. Jako pierwsi wprowadzili go Anglicy (1985 r.). Spottersami nazywamy policjantów, którzy zajmują się problematyką związaną ze środowiskiem kibiców piłkarskich. Każdy klub ma przydzielonego spottersa, który orientuje się w realiach środowiska chuligańskiego określonej drużyny. Można powiedzieć, że jest to funkcjonariusz, który ma pełnić rolę swoistego mediatora. Spotters jest za-zwyczaj osobą, która identyfikuje się z nadzorowanym przez niego klubem. Aspirant Tomasz Organek wskazał kiedyś, że owi policjanci mają nie przenikać do środowiska kibiców pod przykrywką. Nie mają inwigilować, tylko otwarcie mówić, kim są. I próbować się dogadać.

Instytucja spottersów, obecna w Polsce od 2009 r., została negatywnie przyjęta przez środowiska kibicowskie w Polsce. Nie udało się osiągnąć funkcji mediacyjnej tej instytucji. Szalikowcy traktują bowiem spottersów jak wszystkich innych funkcjonariuszy. Wobec skrajnie negatywnego podejścia środowisk do służb mundurowych jakakolwiek forma współpracy ze spottersem wydaje się niemożliwa w polskich warunkach.

Przestępczość stadionowa – czy Polska dołączyła do zwycięzców walki ze stadionową chuliganką?

– Jak na jednego z nas przypada dziesięciu, to nie ma tragedii. Bywa gorzej. Ale zawsze jest się czego bać – mówią tvn24.pl policjanci z prewencji, którzy regularnie ścierają się z pseudokibicami. – Oni są dobrze zorganizowani, uzbrojeni i prawie zawsze bezkarni – mówią funkcjonariusze.

Takie słowa padły w wywiadzie przeprowadzonym dla TVN24 w 2018 roku. Trudno zatem na podstawie tego rodzaju świadectw zadeklarować, że wojna z pseudokibicami na stadionach dobiegła końca. Same obiekty są miejscami zdecydowanie spokojniejszymi. Nie dochodzi na nich bowiem często do popełniania najcięższych przestępstw z zakresu przestępczości stadionowej, czyli pobić i zadym. Do zachowań wymienionych w powyższym katalogu dochodzi jednak nadal stosunkowo często. Na porządku dziennym są race oraz prowokujące oprawy.

Nie należy również zapominać o niebezpieczeństwach związanych z działalnością kibicowską, która nie ogranicza się do patologicznych zjawisk na arenach piłkarskich. W ostatnich latach doniesienia medialne nie dają zapomnieć o przestępczej działalności takich grup jak Wisła Sharks, Psycho Fans czy Jude Gang, gdzie śmiało możemy mówić o przekształceniu grup kiboli w zorganizowane struktury przestępcze. Struktury, które często niestety działają na znaczną szkodę klubów, z których się wywodzą.

Piłka nożna w Polsce jest tematem, który wzbudzał, wzbudza i będzie jeszcze długo wzbudzać olbrzymie emocje, również wtedy, gdy w grę wchodzą tematy będące na pograniczu prawa i organizacji meczów piłkarskich. W podsumowaniu należy wyraźnie wskazać, że dzięki wielu czynnikom, z których jako główne możemy wskazać wejście Polski do Unii Europejskiej, organizację EURO 2012 oraz bardziej bezwzględną politykę rządu, stadiony ekstraklasowe w porównaniu do lat 90. zmieniły się nie do poznania. Czy jednak odpowiadają standardom, które leżą w sferze naszych wyobrażeń na temat tego, jak powinno wyglądać bezpieczeństwo na arenach piłkarskich? Z tym pytaniem pozostawiam wszystkich czytelników do osobistej rozwagi.

Przeczytaj również:
UEFA Europa Conference League – szansa na rozwój europejskiej piłki czy obniżenie jej poziomu?

Warto przeczytać:

  • P. Chlebowicz, Chuligaństwo stadionowe: studium kryminologiczne, Warszawa 2009
  • M. Jurczewski, Prawno-kryminalistyczna problematyka przestępczości stadionowej, Białystok 2013,
  • Przestępczość stadionowa. Etiologia, fenomenologia, przeciwdziałanie zjawisku, red. W. Pływaczewski, J. Kudrelka, Szczytno 2010.
chevron-down
Copy link