Reforma postępowania cywilnego – postępowanie gospodarcze

7 sierpnia 2019
/

Jednym z punktów programu wyborczego obecnej partii rządzącej jest walka z przewlekłością cywilnych postępowań sądowych. Pierwszym pomysłem na jego realizację była wymiana kadr kierowniczych w sądach, co kojarzono raczej wyłącznie z chęcią wypromowania sobie przychylnych osób. Dopiero niemal cztery lata od stworzenia rządu zdecydowano się wprowadzić prawdziwą merytoryczną reformę. Chodzi o dużą nowelizację kodeksu postępowania cywilnego, która doczekała się podpisu Prezydenta. Czy nowe rozwiązania rzeczywiście pomogą? Co dokładnie zostało zmienione?

Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w cyklu artykułów przybliżających założenia reformy i omawiających kolejne rozwiązania. Niektóre z nich wydają się sensowne i były długo wyczekiwane przez prawników oraz uczestników postępowań sądowych. Inne należy uznać za kontrowersyjne i mogące wywołać efekt odwrotny od zamierzonego. Czyli pogłębić kryzys przewlekłości postępowań, a więc – mówiąc szerzej – dostępu obywateli do sądów. Oczywiście to dopiero praktyka pokaże, jakie będą rzeczywiste skutki nowelizacji zaproponowanej przez polityków PiS. Warto jednak dokładnie prześledzić zmiany i przygotować się na ich wejście w życie. W tym odcinku czas na odrębne postępowanie w sprawach gospodarczych.

Profesjonaliści mogą mieć trudniej

Sądy muszą być dostępne dla obywateli. Wymagają tego od organizatorów wymiaru sprawiedliwości już same przepisy Konstytucji. Oczywiście dozwolone są pewne ograniczenia, które mają wyeliminować tzw. pieniaczy sądowych. Pewna reglamentacja wprowadzana jest poprzez ustalenie opłat sądowych od pozwu. Jeśli jednak ostatecznie sprawa trafi do sądu, konieczne staje się zapewnienie każdemu gwarancji procesowych. Szczególnie dotyczy to obywateli występujących bez pełnomocników. Przepisy muszą być dla nich zrozumiałe i liberalne. Nie mogą zawierać pułapek utrudniających uzyskanie sprawiedliwego wyroku.

Zasady te dotyczą przede wszystkim konsumentów, czyli osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Trochę inaczej może być (i jest) w przypadku przedsiębiorców, czyli profesjonalnych uczestników obrotu. Każdy, kto decyduje się na prowadzenie biznesu, musi być bowiem świadomy znaczenia różnego rodzaju regulacji prawnych. Działanie na rynku wiąże się przecież z koniecznością zawierania różnego rodzaju umów czy dochodzenia roszczeń w sądzie.

Dlatego też jeszcze kilkanaście lat temu postępowanie gospodarcze, w którym obydwie strony były profesjonalnymi uczestnikami obrotu, toczyło się według odrębnych zasad. Były one dużo bardziej rygorystyczne. Szczególnie w zakresie tzw. prekluzji dowodowej. Jeśli jakiś dokument został złożony do akt sprawy zbyt późno, nie można było go uwzględnić. Nawet jeśli pokazywał prawdziwy obraz sprawy.

Później zrezygnowano z odrębności procesu gospodarczego, uznając go jednak za zbyt rygorystyczny. Omawiana nowelizacja to natomiast wielki powrót postępowania gospodarczego. Oczywiście w nieco zmienionym kształcie. Przepisy jego dotyczące tworzą nowy dział – postępowanie w sprawach gospodarczych (art. 4581 - art. 45812 kpc). Niektóre z nich zostały stworzone na nowo, inne zaś przeniesiono z uchylonej jednocześnie ustawy o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych.

Przeczytaj również:
Reforma postępowania cywilnego – rozprawa i dowody

Kiedy przepisy o postępowaniu gospodarczym znajdą zastosowanie?

W pierwszym przepisie przesądzono, że nowy tryb stosowany będzie jedynie w procesie, i to z wyłączeniem europejskiego postępowania nakazowego, europejskiego postępowania w sprawie drobnych roszczeń oraz elektronicznego postępowania upominawczego. Sprawy nieprocesowe rozpoznawane będą więc "po staremu". W art. 4582 §1 kpc zawarto zamknięty katalog spraw gospodarczych. Chodzi o spory:

  • ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej;
  • określone w pkt 1, choćby którakolwiek ze stron zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej;
  • ze stosunku spółki oraz dotyczące roszczeń, o których mowa w art. 291–300 i art. 479–490 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 505);
  • przeciwko przedsiębiorcom o zaniechanie naruszania środowiska i przywrócenie do stanu poprzedniego lub o naprawienie szkody z tym związanej oraz o zakazanie albo ograniczenie działalności zagrażającej środowisku;
  • z umów o roboty budowlane oraz ze związanych z procesem budowlanym umów służących wykonaniu robót budowlanych;
  • z umów leasingu;
  • przeciwko osobom odpowiadającym za dług przedsiębiorcy, także posiłkowo lub solidarnie, z mocy prawa lub czynności prawnej;
  • między organami przedsiębiorstwa państwowego;
  • między przedsiębiorstwem państwowym lub jego organami a jego organem założycielskim lub organem sprawującym nadzór;
  • z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego;
  • o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu, którym jest orzeczenie sądu gospodarczego prawomocne lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu albo ugoda zawarta przed tym sądem;
  • o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego opartego na prawomocnym lub podlegającym natychmiastowemu wykonaniu orzeczeniu sądu gospodarczego albo ugodzie zawartej przed tym sądem.

Z tego katalogu wynika, że przepisy postępowania gospodarczego mają być stosowane również w niektórych sprawach z udziałem osób niebędących przedsiębiorcami. Te jednak mogą – zgodnie z art. 4586 §1 kpc – zgłosić wniosek o przejście do trybu zwyczajnego (w pierwszym piśmie procesowym). Co istotne, taką możliwość mają również przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi. Nowe przepisy znajdą więc bezwzględnie zastosowanie tylko w przypadku spółek prawa handlowego.

Jeśli idzie o warunki formalne pozwu, postępowanie gospodarcze charakteryzuje się tylko jedną odrębnością. Chodzi tutaj o obowiązek wskazania adresu poczty elektronicznej powoda albo złożenia oświadczenia o braku takiego adresu. Podobna powinność dotyczy pierwszego pisma procesowego składanego przez pozwanego.

Prekluzja dowodowa i zakaz dokonywania zmian powództwa

Istotne wymogi dotyczą natomiast merytorycznej treści pozwu i odpowiedzi na pozew. Zgodnie z nowym art. 4585 §1 kpc, strony postępowania gospodarczego są zobowiązane na tym etapie powołać wszystkie twierdzenia i dowody (tzw. prekluzja dowodowa). Stosownie do okoliczności sprawy przewodniczący może określić inny termin. W przypadku spóźnienia sąd pomija wszystkie wskazane okoliczności i wnioski dowodowe, chyba że strona uprawdopodobni, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Przełamanie prekluzji jest więc wykonalne, aczkolwiek strona ma na złożenie wniosków i wskazanie twierdzeń maksymalnie 2 tygodnie od momentu, w którym stało się to możliwe albo niezbędne.

Istotne ograniczenie dotyczy również formułowania roszczeń. Po pierwsze, niedopuszczalne jest powództwo wzajemne pozwanego. Poza tym w toku sprawy nie można rozszerzać powództwa albo dokonywać jego modyfikacji. Wyjątek dotyczy sytuacji, w której doszło do zmiany okoliczność powodującej konieczność żądania równowartości przedmiotu sporu albo jego substytutu. Możliwe staje się również dochodzenie zapłaty za kolejne okresy w sprawach o świadczenia powtarzające się. Niedopuszczalne jest natomiast podmiotowe modyfikowanie powództwa – ustawa wyłącza tutaj stosowanie przepisów art. 194 – 196 kpc.

Przeczytaj również:
Reforma postępowania cywilnego – przygotowanie rozprawy

Umowa dowodowa i ograniczenia w zeznaniach świadków

Nowelizacja dotyka ponadto stosunków materialnoprawnych. Zgodnie z art. 4589 kpc strony kontraktu otrzymują możliwość umówienia się o wyłączenie określonych dowodów w toczącym się albo ewentualnym postępowaniu sądowym. Tak zwaną umowę dowodową zawiera się na piśmie pod rygorem nieważności albo ustnie przed sądem (już w toku sprawy). Umowa dowodowa zawarta pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu staje się nieważna. Sąd nie może dopuścić dowodu objętego umową dowodową ani na wniosek stron, ani nawet z urzędu. Fakty, które miałyby zostać wykazane dowodami wyłączonymi przez umowę dowodową, sąd może ustalić na podstawie twierdzeń stron, biorąc pod rozwagę całokształt okoliczności sprawy.

W zakresie postępowania dowodowego istotna odrębność dotyczy dowodu z zeznań świadków. Dopuszcza się go jedynie wtedy, gdy po wyczerpaniu innych środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zasadą ma więc być rozstrzyganie sporów w oparciu o dokumenty.

Przeczytaj również:
Reforma postępowania cywilnego – pisma procesowe i ich doręczanie

Prowadzenie sporu może się nie opłacać

Celem wprowadzenia ostatniej odrębności jest zachęcenie profesjonalnych uczestników obrotu do polubownego rozstrzygania sporów, co ma odciążyć sądy. Zgodnie bowiem z art. 45812 kpc:

Niezależnie od wyniku sprawy sąd może obciążyć kosztami procesu w całości lub części stronę, która przed wytoczeniem powództwa zaniechała próby dobrowolnego rozwiązania sporu, uchyliła się od udziału w niej lub uczestniczyła w niej w złej wierze i przez to przyczyniła się do zbędnego wytoczenia powództwa lub wadliwego określenia przedmiotu sprawy.