Reforma postępowania cywilnego – wyrokowanie

8 sierpnia 2019
/

Jednym z punktów programu wyborczego obecnej partii rządzącej jest walka z przewlekłością cywilnych postępowań sądowych. Pierwszym pomysłem na jego realizację była wymiana kadr kierowniczych w sądach, co kojarzono raczej wyłącznie z chęcią wypromowania sobie przychylnych osób. Dopiero niemal cztery lata od stworzenia rządu zdecydowano się wprowadzić prawdziwą merytoryczną reformę. Chodzi o dużą nowelizację kodeksu postępowania cywilnego, która doczekała się podpisu Prezydenta. Czy nowe rozwiązania rzeczywiście pomogą? Co dokładnie zmieniono?

Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w cyklu artykułów przybliżających założenia reformy i omawiających kolejne rozwiązania. Niektóre z nich wydają się sensowne i były długo wyczekiwane przez prawników oraz uczestników postępowań sądowych. Inne należy uznać za kontrowersyjne i mogące wywołać efekt odwrotny od zamierzonego. Czyli pogłębić kryzys przewlekłości postępowań, a więc – mówiąc szerzej – dostępu obywateli do sądów. Oczywiście to dopiero praktyka pokaże, jakie będą rzeczywiste skutki nowelizacji zaproponowanej przez polityków PiS. Warto jednak dokładnie prześledzić zmiany i przygotować się na ich wejście w życie. W tym odcinku czas na kwestie związane z wyrokowaniem.

Koniec z odczytywaniem wyroku do pustej sali

Zwieńczeniem każdego procesu jest oczywiście wydanie wyroku. Z punktu widzenia stron jest to najważniejszy etap postępowania. Dla sędziów z kolei sporządzenie i ogłoszenie orzeczenia ma charakter techniczny. Jest też dość czasochłonne. Widać to szczególnie na przykładzie dość absurdalnego obrazka, w którym sędzia wygłasza rozstrzygnięcie i jego motywy do pustej sali. Dotychczas takie zachowanie było wymagane przez przepisy. Teraz się to zmieni. Nowododany art. 326 §4 kpc stanowi bowiem, że:

Jeżeli na ogłoszenie wyroku nikt się nie stawił, włączając publiczność, przewodniczący lub sędzia sprawozdawca może zarządzić odstąpienie od odczytania sentencji i podania zasadniczych powodów rozstrzygnięcia. W takim przypadku wyrok uważa się za ogłoszony z chwilą zakończenia posiedzenia. Sentencję należy jednak odczytać, jeżeli będzie wygłaszane uzasadnienie wyroku.

Takie podejście ustawodawcy do sprawy jest oczywiście dużo bardziej życiowe. Z drugiej jednak strony można zauważyć, że odczytanie wyroku – nawet właśnie do pustej sali – zawsze było pewnym symbolem przypieczętowania rozstrzygnięcia wydanego w majestacie Rzeczypospolitej. Wyjątkiem od tej powyższej zasady będzie sytuacja, w której uzasadnienie wyroku ma być sporządzone i wygłoszone w formie ustnej, a następnie zarejestrowane za pomocą urządzeń audio.

Przeczytaj również:
Reforma postępowania cywilnego – postępowanie gospodarcze

Nagroda dla strony za opieszałość sądu

Skoro mowa o ogłoszeniu wyroku, to warto jeszcze zwrócić uwagę, że w obecnym stanie prawnym powinno ono odbyć się bezpośrednio po zamknięciu rozprawy. Ewentualnie może zostać odroczone tylko raz i nie dłużej niż o dwa tygodnie. Po zmianach na orzeczenie będzie trzeba zaczekać nawet miesiąc. Zdarzy się tak, jeśli sprawa będzie szczególnie zawiła czy obszerna albo sąd będzie nadzwyczajnie obciążony. Jak łatwo się domyśleć, sędziowie zapewne bardzo chętnie korzystać będą z ostatniej ze wskazanych przesłanek.

Ustawodawca zdecydował się jednak dodać przepis wprowadzający w tym zakresie pewną sprawiedliwość społeczną. Mianowicie: w przypadku przedłużenia przez prezesa sądu terminu na sporządzenia uzasadnienia, czas na złożenie apelacji przez stronę automatycznie wydłuży się z dwóch do trzech tygodni. Dzięki takiemu zabiegowi uczestnicy postępowania nie będą czuli, że wymagania co do szybkości postępowania stawiane są tylko im.

Wniosek o uzasadnienie będzie obligatoryjny

Kiedy strony poznają już treść wyroku, otworzy się termin na sporządzenie wniosku o doręczenie go wraz z uzasadnieniem. Od wejścia w życie nowelizacji będzie to warunek konieczny złożenia apelacji, czyli środka odwoławczego od niekorzystnego orzeczenia. Do tej pory uczestnik postępowania mógł niejako w ciemno zaskarżyć rozstrzygnięcie. Miał na to 3 tygodnie od jego ogłoszenia. Teraz nie będzie to możliwe wobec uchylenia art. 369 §2 kpc. Uwaga! Sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku z urzędu nie zwalnia strony od obowiązku zgłoszenia wniosku o jego doręczenie.

Przeczytaj również:
Reforma postępowania cywilnego – rozprawa i dowody

Węższe uzasadnienie, ale sporządzane w dłuższym czasie

W tym zakresie mamy do czynienia z jeszcze jedną istotną zmianą. Mianowicie: we wniosku o uzasadnienie należy podać jego zakres. Zgodnie bowiem z art. 328 §3 kpc strona musi wskazać, czy pisemne uzasadnienie ma dotyczyć całości wyroku czy jego części, w szczególności poszczególnych objętych nim rozstrzygnięć. Takie rozwiązanie istnieje od lat i z powodzeniem funkcjonuje w postępowaniu karnym.

Oprócz tego, że sędziowie zostaną odciążeni w związku z możliwością sporządzenia niepełnego uzasadnienia, to jeszcze w niektórych przypadkach będą mogli zrobić to wolniej niż dotychczas. W obecnym stanie prawnym prezes sądu może dwutygodniowy termin na napisanie uzasadnienia wydłużyć do miesiąca. Po zmianach limit ten zniknie całkowicie. Co więcej, nastąpi możliwość całkowitego odstąpienia od sporządzenia uzasadnienia, jeśli okaże się to niemożliwe. W takim przypadku termin do wniesienia środka zaskarżenia rozpocznie bieg w dniu doręczenia stosownej informacji przez prezesa sądu. Nowe przepisy w żadnym miejscu nie wyjaśniają – nawet przykładowo – kiedy taka sytuacja może mieć miejsce. Odstąpienie od sporządzenia uzasadnienia będzie również możliwe w przypadku zaskarżalnych postanowień – wtedy, gdy sąd podzieli wszystkie dowody zawarte we wniosku.

Modyfikacja przesłanki wydania wyroku zaocznego

Całkowicie zmodyfikowano z kolei przesłanki wydania wyroku zaocznego. Do tej pory sąd orzekał w tym trybie, jeśli pozwany nie stawił się na rozprawę albo nie brał w niej czynnego udziału. Teraz wystarczy jedynie niezłożenie w wyznaczonym terminie odpowiedzi na pozew. Wydanie orzeczenia nastąpi zaś na posiedzeniu niejawnym. Nawet więc krótkie opóźnienie w sporządzeniu pierwszego pisma procesowego może być dla pozwanego brzemienne w skutkach. Przypomnijmy, że wyrok zaoczny z urzędu opatrzony jest rygorem natychmiastowej wykonalności, a co za tym idzie, może być oddany do komornika jeszcze przed uprawomocnieniem się.

Trzeba jednak zwrócić uwagę, że w powyższych warunkach wydanie wyroku zaocznego będzie jedynie fakultatywne. Warto więc już w pozwie złożyć wniosek o rozważenie przez sąd takiego zakończenia postępowania.