Na czym polega roszczenie windykacyjne?

10 grudnia 2020
hello world!

Zgodnie z art. 222 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, dalej również jako „k.c.”) właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Jest to tzw. roszczenie windykacyjne.

Ochrona własności

Roszczenie windykacyjne wraz z negatoryjnym stanowią trzon petytoryjnej ochrony prawa własności. Wywodzą się z samej istoty prawa własności, wyrażonej w art. 140 k.c. Zgodnie z tym artykułem w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. W szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.

Petytoryjna ochrona własności ma charakter wzorcowy. Przepisy te znajdują bowiem odpowiednie zastosowanie do ochrony innych praw o charakterze bezwzględnym. Odnoszą się nawet do takich, które nie mają tego charakteru. Należy podkreślić, że przesłanką roszczeń petytoryjnych jest samo bezprawne naruszenie prawa własności, czyli wkroczenie w sferę uprawnień właścicielskich.

W przypadku roszczenia windykacyjnego (zwanego także wydobywczym, rei vindicatio) takie naruszenie polega na pozbawieniu właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą (art. 222 § 1 k.c.). Natomiast w przypadku roszczenia negatoryjnego (actio negatoria) mamy do czynienia z innymi sposobami naruszenia prawa własności przez podmiot nieuprawniony (art. 222 § 2 k.c.). Skuteczność skierowania takich roszczeń nie jest zależna od wystąpienia elementów podmiotowych – winy lub złej wiary. Nie ma także znaczenia fakt, czy właściciel kiedykolwiek był posiadaczem rzeczy, do której odnosi się roszczenie windykacyjne bądź negatoryjne.

Przedmiot roszczenia windykacyjnego

Przedmiotem roszczenia windykacyjnego jest rzecz w rozumieniu art. 45 k.c. (zgodnie z którym „rzeczami w rozumieniu niniejszego kodeksu są tylko przedmioty materialne”). Nie ma znaczenia, czy rzecz jest użyteczna dla właściciela i czy jest mu rzeczywiście potrzebna do jakiegoś celu (wyrok Sądu Najwyższego z 29 marca 2000 r., sygn. I CKN 563/98).

Rzecz podlega wydaniu w aktualnym stanie, bez względu na uszkodzenia lub pogorszenie jej jakości. Natomiast zniszczenie albo zużycie rzeczy powoduje wygaśnięcie i tym samym utratę roszczenia windykacyjnego. Wówczas możliwa jest jednak odpowiedzialność odszkodowawcza podmiotu władającego rzeczą. Rzecz, której wydania żąda właściciel, musi być oznaczona indywidualnie. Dopuszczalne jest żądanie wydania części rzeczy, którą włada podmiot nieuprawniony, np. części nieruchomości.

W orzecznictwie uznano, że można wystąpić z roszczeniami chroniącymi własność nieruchomości gruntowej nawet wówczas, gdy na gruncie posadowione są części budynku niebędącego jego częścią składową. Ponadto właściciel gruntu może w zasadzie żądać wydania gruntu. Nawet jeśli nie może żądać wydania części budynku posadowionego na jego gruncie. Sąd podkreślił, że niewykonalność wyroku orzekającego wydanie właścicielowi jego nieruchomości nie może być argumentem przesądzającym o oddaleniu powództwa windykacyjnego, które w świetle przepisów prawa materialnego jest zasadne (postanowienie Sądu Najwyższego z 9 lutego 2007 r., sygn. III CZP 159/06).

Roszczenie windykacyjnetreść

Roszczenie windykacyjne jest żądaniem wydania rzeczy. Kodeks cywilny nie precyzuje jednak, w jaki sposób to wydanie rzeczy ma nastąpić. Co do zasady nie jest wystarczające tylko bierne zachowanie władającego rzeczą i znoszenie odbioru rzeczy. Konieczne jest jednak podjęcie określonych działań, które doprowadzą do odzyskania władztwa nad rzeczą przez właściciela. Zatem podmiot, do którego skierowane jest roszczenie windykacyjne, powinien aktywnie zachowywać się, wydając rzecz właścicielowi. Rzecz musi być więc oddana właścicielowi. Przykładowo, gdy władający nieruchomością zabudowaną lub lokalem wydaje je właścicielowi, powinien sam przekazać klucze i udostępnić kody do urządzeń zabezpieczających.

Zgodnie z art. 222 § 1 k.c., właściciel może żądać, aby rzecz została „mu” wydana. Sporne jest jednak w doktrynie, czy właściciel, kierując roszczenie windykacyjne, może żądać wydania rzeczy do swoich rąk, gdy jest inna osoba skutecznie uprawniona względem właściciela do władania rzeczą, np. najemca lokalu, użytkownik, choć taka osoba nie włada rzeczą. Ze względów praktycznych trzeba przychylić się do poglądu, że sąd powinien jednak w takiej sytuacji nakazać wydanie rzeczy właścicielowi, a nie osobie uprawnionej. Natomiast kwestia wydania rzeczy osobie uprawnionej należy już do relacji między właścicielem a tą osobą. Sąd zatem nie powinien się tym zajmować na etapie rozpatrywania roszczenia windykacyjnego właściciela adresowanego do osoby nieuprawnionej.

Powództwo przysługujące nie tylko właścicielowi

Legitymowany czynnie w procesie windykacyjnym jest właściciel rzeczy, którego pozbawiono faktycznego władztwa. W orzecznictwie dostrzega się jednak, że nie zawsze legitymowany czynnie jest nieposiadający właściciel. Czasem bowiem właściciel może dochodzić roszczenia windykacyjnego w innym celu niż uzyskanie władztwa nad rzeczą.

W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 10 lutego 2004 r. (sygn. III CKN 450/01) wskazano, że przepis art. 344 § 1 zd. 2 k.c. dopuszcza możność powołania się strony pozwanej w procesie posesoryjnym na prawomocne orzeczenie, z którego wynika, że przysługuje jej prawo, którego realizacji służy pozbawienie lub naruszenie posiadania dotychczasowego posiadacza. Sąd zaznaczył, że uprawnienie do naruszenia lub pozbawienia dotychczasowego posiadacza jego posiadania, związane z wykazanym w innym postępowaniu prawem do rzeczy naruszającego posiadanie, unicestwia w procesie o ochronę posesoryjną skutki samowoli naruszyciela.

Wykazaniu prawa, z którym uprawnienie to jest związane, służy m.in. orzeczenie nakazujące dotychczasowemu posiadaczowi wydanie rzeczy. Roszczenie windykacyjne przysługuje zatem właścicielowi wówczas, gdy odzyskał on faktyczne władztwo nad rzeczą, ale nie wiąże się to z wyzbyciem się przez dotychczasowego posiadacza woli władania rzeczą. Dowodem tego jest powództwo o ochronę posiadania. Wcześniej także w tej kwestii wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 8 października 1969 r. (sygn. I CR 178/69).

Legitymowany czynnie jest także każdy współwłaściciel rzeczy. Na legitymowanym czynnie spoczywa ciężar udowodnienia prawa własności. Co do zasady własność może być dowodzona wszelkimi dowodami dopuszczalnymi w świetle przepisów proceduralnych. Będzie tak nawet wtedy, gdy dla nieruchomości prowadzona jest księga wieczysta. Należy podkreślić, że legitymowany czynnie jest ten podmiot, któremu przysługuje prawo własności w chwili wytoczenia powództwa. Nie ma natomiast znaczenia, kto był właścicielem w chwili naruszenia prawa własności.

Roszczenie windykacyjne a inne roszczenia

Sam fakt pozbawienia właściciela władztwa nad należącą do niego rzeczą można kwalifikować jako przesłankę roszczenia windykacyjnego. Z perspektywy prawa cywilnego istotne jest jednak, w jakiej relacji pozostaje roszczenie windykacyjne do innych roszczeń. Powstaje kluczowe pytanie: czy właściciel, którego prawo własności naruszono, może skorzystać jeszcze z innych roszczeń, które doprowadzą do takiego samego pożądanego efektu – wydania rzeczy, a oparte są na innych przesłankach.

Nie budzi wątpliwości zbieg roszczenia windykacyjnego z roszczeniem posesoryjnym o przywrócenie poprzedniego stanu posiadania (art. 344 k.c.). Wybór roszczenia należy w takiej sytuacji do właściciela. Sąd Najwyższy wskazał, że zakwalifikowanie określonego powództwa jako petytoryjnego lub posesoryjnego zależy od tego, na jaki stosunek prawny lub na jakie fakty powołuje się strona powodowa jako na źródło swego roszczenia: gdy powód żądanie wydania rzeczy wywodzi z przysługującego mu – wedle twierdzeń pozwu – prawa własności, powództwo ma charakter petytoryjny, gdy zaś żądanie to opiera się na fakcie naruszenia jego posiadania – powództwo jest posesoryjne (wyrok Sądu Najwyższego z 2 września 1957 r., sygn. I CR 511/57).

Inna sytuacja występuje, gdy brak władztwa nad rzeczą spowodowany jest niewykonaniem obowiązku zwrotu wynikającego z określonego stosunku prawnego, np. najmu, dzierżawy, użyczenia, zastawu, użytkowania. Właścicielowi przysługuje wówczas roszczenie o zwrot rzeczy. Jego źródłem jest stosunek prawny łączący go z podmiotem władającym rzeczą. Charakterystyczne jest, że właściciel w takich przypadkach sam dobrowolnie pozbył się władania swoją rzeczą, która ma zostać mu zwrócona. Jeszcze inna sytuacja występuje, gdy właściciel nie włada rzeczą, ponieważ zaniechano obowiązku wydania mu rzeczy. Roszczenie o wydanie rzeczy wynika przecież ze stosunków zobowiązaniowych powstałych z umów nazwanych takich jak sprzedaż (art. 535 k.c.) lub zamiana (art. 603 i art. 604 k.c.).

chevron-down
Copy link