Kiedy parafka, a kiedy podpis?

Czynnością powszechną w życiu każdego człowieka jest podpisywanie dokumentów. Podpisem potwierdzamy np. umowę kredytu zawieraną z bankiem czy też odbiór przesyłki od listonosza. Nie ma jednak przepisu, który bezpośrednio wskazywałby, jakie elementy składają się na podpis.

W konsekwencji rodzą się pewne (dość powszechne) pytania. Czy podpis musi być czytelny? Kiedy wystarczy postawienie parafki?

Podpis – czym właściwie jest?

Jak już wcześniej zostało wspomniane, w przepisach nie znajdziemy definicji legalnej podpisu, jednak w tej sytuacji z pomocą przychodzi nam judykatura. W uchwale z dnia 30 grudnia 1993 r., III CZP 146/93, Sąd Najwyższy stwierdził, że podpis powinien zawierać przynajmniej nazwisko, niekoniecznie czytelne, ale pozwalające rozpoznać charakter pisma osoby podpisującej się. Ponadto, podpis powinien być złożony własnoręcznie, co pozwala w wypadku wystąpienia jakichkolwiek wątpliwości, na przeprowadzenie badań grafologicznych. Zdaniem SN, za podpis nie można uznać parafy ani inicjałów podmiotu składającego oświadczenie. Ponadto, cech podpisu nie spełnia podpis odtworzony za pomocą: kalki, skanera, kserokopiarki czy faksu (uchwała SN z 2.10.2002 r. III PZP 17/02).

Parafa a podpis

Parafa to inaczej znak graficzny, składany na dokumencie, występujący najcześciej w formie inicjałów. Parafa nie jest pojęciem tożsamym z podpisem. Stanowi ona zbyt wątłą podstawę do dokonania identyfikacji osoby, która sygnowała nią dokument (1). Jej funkcja w systemie prawa polega na oznaczeniu poszczególnych stron obszernego dokumentu, co uniemożliwia ich ewentualną podmianę. Parafy używa się również w sytuacji, gdy pierwotna treść dokumentu została zmieniona – złożenie parafy ma oznaczać akceptację dokonanej zmiany (2).

„Podpiszesz się za mnie?”

 Niejednokrotnie spotykamy się z sytuacją, w której ktoś z naszych bliskich prosi nas o swego rodzaju „zastępcze złożenie podpisu”. Taki proceder jest dość powszechny, zwłaszcza w sytuacjach, gdy niezłożenie podpisu przez daną osobę, może pociągać za sobą jakieś negatywne konsekwencje. Jednak należy być tutaj szczególnie ostrożnym. Wyżej wymienione działanie może spełniać przesłanki przestępstwa stypizowanego w art. 270 § 1 kk.  W takim przypadku nawet zgoda osoby, za którą się podpisujemy, nie zwalnia nas z odpowiedzialności.

Źródło:

1.System Prawa Prywatnego, t. 2, 2008, Nb 51, s. 130

2.Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz, red. Gutowski 2016, wyd. 1