Rzecznik Praw Dziecka o nauczaniu indywidualnym

21 września 2018
/

- Jestem zaniepokojony sytuacją dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, które do niedawna korzystały z nauczania indywidualnego organizowanego w szkole. Zwracam się do Państwa o udzielanie jak najszerszej pomocy zarówno wszystkim osobom dorosłym odpowiedzialnym za właściwą organizację nauki dla tych uczniów, jak i samym dzieciom, które znalazły się w trudnej sytuacji związanej ze zmianą przepisów w tym zakresie – pisze Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w wystąpieniu do dyrektorów Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych. Apel ten Rzecznik skierował także do dyrektorów przedszkoli, szkół i placówek systemu oświaty.

Rodzice borykają się z problemami wynikającymi często z błędnej interpretacji obowiązujących uregulowań prawnych. Sytuację niejednokrotnie potęgują nieprecyzyjne informacje przekazywane na ten temat w mediach.

- W efekcie czują się oni coraz bardziej zagubieni, a dzieci przerażone perspektywą izolacji z grupy rówieśniczej – zwraca uwagę RPD.

- Zgłoszenia kierowane do RPD świadczą o pilnej potrzebie szczegółowej analizy obowiązujących przepisów w każdej poradni psychologiczno-pedagogicznej, możliwości ich realizacji w praktyce, a także uświadomienia sobie potrzeby udzielania na bieżąco jak najpełniejszego, merytorycznego wsparcia dyrektorom jednostek systemu oświaty i rodzicom, którzy sami nie potrafią poradzić sobie z problemem – wskazuje Marek Michalak.

Co sprawia największe problemy?

Analizując pytania kierowane do Rzecznika Praw Dziecka przez dyrektorów, nauczycieli i rodziców, można wyróżnić pewne najczęściej powtarzające się kwestie. Są nimi:

  • nauczanie indywidualne w domu – w świetle nowych przepisów jest ono organizowane wyłącznie dla dzieci, którym stan zdrowia uniemożliwia chodzenie do szkoły. Dotyczy to na przykład dzieci po urazie kręgosłupa. Diagnozę musi potwierdzić lekarz, wydając odpowiednie zaświadczenie.
  • zajęcia w szkole – aktualnie obowiązujące (nowe) przepisy przewidują, że są one organizowane dla dzieci, którym lekarz nie wydał zalecenia o konieczności wyłącznego pozostania w domu. Rodzice mają prawo domagać się zorganizowania całościowego kształcenia dziecka na terenie szkoły. Zajęcia dla dzieci z różnego rodzaju dysfunkcjami mogą się odbywać zarówno wspólnie z całą klasą, jak i w małej grupie lub też indywidualnie z nauczycielem. Zajęcia indywidualne nie mogą być realizowane w domu, muszą odbywać się w szkole (dziecko ma prawo do kontaktu z rówieśnikami). Formę zajęć, po przeanalizowaniu potrzeb i możliwości dziecka, powinien określić zespół nauczycieli i specjalistów wraz z rodzicami ucznia. Wskazania takie mogą też być bezpośrednio zawarte w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Wydaje je rejonowa publiczna poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Nie musi jednak tego robić. Taką decyzję może podjąć dyrektor po konsultacji z nauczycielami i specjalistami.

W ocenie Rzecznika Praw Dziecka każde działanie, które dotyczy dziecka, powinno być ukierunkowane na jego dobro. W procesie edukacji młodego człowieka bardzo ważne jest, aby to dorośli – rodzice, specjaliści zatrudnieni w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, dyrektorzy szkół oraz nauczyciele wspólnie określili priorytety, możliwości i potrzeby. Niezwykle ważna jest umiejętność znalezienia rozwiązania umożliwiającego wszechstronny rozwój dziecka. I wreszcie, musi być również zagwarantowane prawo dziecka do rozwijania w jak najpełniejszym zakresie osobowości, talentów oraz zdolności umysłowych i fizycznych, umożliwiających także budowanie kompetencji społecznych w grupie rówieśniczej.

Źródło: brpd.gov.pl