Umowa o dzieło - wszystko, co musisz o niej wiedzieć

27 lipca 2018
/

Zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN dzieło definiowane jest jako: efekt czyjejś pracy lub jakichś procesów. Podobnie jest w prawie cywilnym. Jeśli zleca się komuś wykonanie pewnych czynności, których celem jest uzyskanie konkretnego i namacalnego efektu, dochodzi do zawarcia umowy o dzieło. Może być ona uznana za należycie wykonaną tylko wtedy, gdy określony rezultat zostanie osiągnięty. Co jeszcze należy wiedzieć o tym kontrakcie?

Umowa o dzieło zdefiniowana jest w art. 627 Kodeksu cywilnego. Stanowi on, że: Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Podobnie jak w przypadku omówionej już umowy sprzedaży mamy tutaj do czynienia z kontraktem wzajemnym, dwustronnie zobowiązującym. Po stronie zamawiającego leży obowiązek wykonania świadczenia pieniężnego - zapłaty wynagrodzenia. Wykonawca z kolei musi doprowadzić do powstania określonego w umowie efektu (dzieła). Kontrakt może być zawarty w każdej formie, nawet ustnej.

Umowa o dzieło - co musi zawierać?

Elementy konieczne - essentialia negoti - umowy o dzieło to:

  • strony umowy - zamawiający/zlecający i wykonawca/przyjmujący zamówienie,
  • przedmiot umowy - określenie rezultatu, do którego dzięki swojej pracy ma doprowadzić wykonawca,
  • zobowiązanie do zapłaty wynagrodzenia - nie trzeba jednak wskazywać wynagrodzenia ani nawet podstaw jego obliczenia.

Brak określenia strony i przedmiotu umowy spowoduje, że umowa stanie się nieważna, jako niemożliwą do wykonania. Pominięcie kwestii wynagrodzenia albo wyraźne wskazanie, że nie należy się ono wykonawcy, uniemożliwi uznanie kontraktu za umowę o dzieło. Ewentualnie możliwe będzie rozważenie zastosowania przepisów o świadczeniu usług, które mogą być nieodpłatne.

Wynagrodzenie ryczałtowe

Skoro mowa już o wynagrodzeniu to warto wskazać, że ustawodawca przewidział możliwość określenia w formie ryczałtu albo wyliczenia kosztorysowego. Strony, stosując pierwszy sposób, ustalają z góry wysokość należnej kwoty lub sposób jej obliczenia. Wykonawca, przed przystąpieniem do prac, dokonuje kompleksowej analizy swoich wydatków niezbędnych do wykonania dzieła oraz uwzględnia zysk. Tak wyliczoną kwotę proponuje w umowie jako wynagrodzenie całkowite. Również zamawiający może postąpić podobnie i zaoferować wykonawcy zapłatę konkretnej kwoty.

Konsekwencją ustalenia wynagrodzenia w formie ryczałtu jest brak możliwości jego podwyższenia w czasie obowiązywania umowy. Nawet, jeśli wysokość wydatków albo rozmiar prac zostały wstępnie źle oszacowane. Wykonawca nie może argumentować, że nie mógł przewidzieć - przykładowo - konieczności wykonania czynności przygotowawczych czy wzrostu cen materiałów. Jedynie w wyjątkowych przypadkach sąd na wniosek wykonawcy może wyrokiem zmienić umówione wynagrodzenie. Stanie się to wyłącznie po wykazaniu przez przyjmującego zamówienie takiej nieprzewidzianej zmiany okoliczności, która sprawia, że wykonanie dzieła za umówioną kwotę spowoduje powstanie po jego stronie rażącej straty.

Wynagrodzenie kosztorysowe można zmienić

Drugim sposobem ustalenia wynagrodzenia jest sporządzenie kosztorysu. W takim przypadku opisywane i pojedynczo wyceniane są wszystkie czynności niezbędne do wykonania dzieła. Podobnie dzieje się z materiałami. Suma z takiego wykazu staje się całkowitym wynagrodzeniem. W przeciwieństwie do ryczałtowego, wynagrodzenie kosztorysowe może ulec zmianie w toku realizacji umowy.

Zgodnie bowiem z art. 630 §1 KC, Jeżeli w toku wykonywania dzieła zajdzie konieczność przeprowadzenia prac, które nie były przewidziane w zestawieniu prac planowanych będących podstawą obliczenia wynagrodzenia kosztorysowego, a zestawienie sporządził zamawiający, przyjmujący zamówienie może żądać odpowiedniego podwyższenia umówionego wynagrodzenia. Jeżeli zestawienie planowanych prac sporządził przyjmujący zamówienie, może on żądać podwyższenia wynagrodzenia tylko wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności nie mógł przewidzieć konieczności prac dodatkowych.

Na marginesie pragnę jeszcze wskazać, że dopuszczalne jest ustalenie wynagrodzenia w formie mieszanej. Poza kwotą wynikającą z kosztorysu płatna jest często jeszcze pewna suma wstępna, niezależna od rozmiaru prac i kosztów materiału.

Wykonanie dzieła - konsekwencje opóźnienia

W praktyce obrotu istotne znaczenie ma jeszcze art. 635 KC. Na tym przepisie opiera się przeważająca część sporów związanych z umową o dzieło. Stanowi on, że: Jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, zamawiający może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminu do wykonania dzieła. Chodzi więc tutaj o nienależyte wykonanie umowy z powodu upływu umownie przewidzianego terminu. Warto w tym zakresie zauważyć, że skoro zamawiający ma możliwość odstąpienia od umowy zanim jeszcze nadejdzie termin jej wykonania, to tym bardziej może to zrobić, jeśli termin został przekroczony.

Co natomiast w przypadku, gdy terminu w ogóle nie określono? Wtedy konieczne jest zbadanie, ile czasu zajęłoby wykonanie prac danego rodzaju w normalnych warunkach rynkowych. Oczywiście nigdy nie można wyliczyć tego dokładnie, stąd w takich sytuacjach uprawnienie z art. 635 KC może być wykorzystane wyjątkowo, w przypadku naprawdę wyraźnej i niespodziewanej zwłoki. Dlatego też w interesie zamawiającego jest precyzyjne ustalenie postanowień umowy.

Odstąpienie od umowy nie tylko z powodu opóźnienia

Odstąpienie od umowy o dzieło jest możliwe również w przypadku nieprawidłowego wykonywania prac, których rezultat będzie najpewniej wadliwy bądź po prostu niezgodny z umową. W takim przypadku przed zerwaniem stosunku prawnego konieczne jest jednak wezwanie wykonawcy do zmiany sposobu wykonywania dzieła w określonym terminie. Dopiero po jego bezskutecznym upływie dopuszczalne będzie złożenie oświadczenia o odstąpieniu (art. 636 §1 KC).

Zgodnie z ogólnymi przepisami dotyczącymi niewykonania zobowiązań umownych, wycofanie się w ten sposób z kontraktu spowoduje konieczność zwrotu wszystkiego, co strony dotychczas sobie świadczyły. Teoretycznie więc zamawiający powinien oddać przyjmującemu zamówienie część wykonanego już dzieła. Ten drugi z kolei zobowiązany jest zwrócić otrzymane dotąd wynagrodzenie. Często jednak przywrócenie stanu sprzed zawarcia umowy nie jest możliwe. Jeśli przedmiotem umowy o dzieło jest pomalowanie płotu o określonej powierzchni, nie można wymagać od wykonawcy, aby po odstąpieniu od umowy usunął część nałożonej już farby. W takich wypadkach przyjmuje się, że zerwanie kontraktu jest skuteczne dopiero na przyszłość.

Wynagrodzenie i rękojmia

Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem i dzieło zostanie wykonane, zamawiający musi uiścić umówione wynagrodzenie. Zgodnie z art. 642 §1 KC, w braku odmiennych uzgodnień świadczenie pieniężne powinno być wykonane w chwili oddania dzieła. Co dzieje się natomiast w przypadku, gdy przy dokonywaniu odbioru efektów prac okaże się, że zamówienie zostało wykonane wadliwie? Najpewniej brakuje jakiegoś elementu, wystąpiły pewne uszkodzenia czy zaistniała estetyka odmienna od umówionej. Czy można w takim wypadku odmówić zapłaty wynagrodzenia? Po analizie odpowiednich przepisów należy dojść do przekonania, że brak jest przepisów uprawniających niezadowolonego zamawiającego do wstrzymania się z zapłatą do czasu usunięcia wady. Teoretycznie więc umówiona kwota musi być uiszczona. Nawet, jeśli równolegle doszło do wysunięcia roszczeń z tytułu rękojmi.

Opóźnienie w zapłacie - odsetki

Oczywiście w praktyce zamawiający często wstrzymują się z zapłatą. W ten sposób jednakże narażają się oni na konieczność zapłaty odsetek w przyszłości. Jeśli bowiem okaże się, przykładowo w toku postępowania sądowego, że dzieło nie było jednak wadliwe, zapłata okaże się w pełni należna. I to od momentu wydania dzieła.

Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której zamawiający zleca wykonanie rzeźby czy obrazu za kwotę miliona złotych. Wykonawca tworzy dzieło i wydaje je klientowi. Ten stwierdza, że nie uiści umówionej kwoty, gdyż w jego ocenie rzecz jest wadliwa i nie może być naprawiona. Stąd zasadne jest odstąpienie od umowy, a więc również odpada obowiązek zapłaty. Przyjmujący zamówienie nie zgadza się z taką interpretacją i wytacza powództwo o wynagrodzenie.

Wykonawca w odpowiedzi na pozew podnosi zarzut skutecznego odstąpienia od kontraktu. Sąd powołuje biegłych i wielu świadków, a więc sprawa trwa długo. Dopiero po trzech latach wydany zostaje prawomocny wyrok - sędziowie ostatecznie stwierdzają, że dzieło nie było wadliwe, czego skutkiem jest potwierdzenie wymagalności zapłaty wynagrodzenia już od momentu wydania efektu pracy artysty. Problem w tym, że odsetki za opóźnienie od 1 000 000 zł za trzy lata wynoszą przeszło 200 000 zł, które dodatkowo musi uiścić zamawiający. Jak widać, wstrzymanie się z zapłatą wynagrodzenia w przypadku stwierdzenia wady rzeczy może okazać się nieopłacalne.

Umowa o dzieło a umowa zlecenie

Warto na koniec zwrócić uwagę, że w praktyce często problematyczne jest odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (świadczenia usług). Szczególnie, jeśli kontrakt został zawarty w formie ustnej i wyraźnie go nie nazwano. Ustalenie właściwego rodzaju umowy jest istotne ze względu na konieczność zastosowania właściwych przepisów prawa.

Podstawowa różnica między wymienionymi kontraktami polega na tym, że w przypadku umowy o dzieło najistotniejszy jest rezultat prac. Mniejsze znaczenie ma sposób działania. Istota umowy zlecenia czy świadczenia usług jest inna. Liczy się bowiem to, aby zlecone czynności wykonywane były z należytą starannością. Jeśli powierzamy prawnikowi prowadzenie sprawy sądowej, najważniejsze jest dla nas, by ten robił to profesjonalnie i z pełnym zaangażowaniem. Zależy nam na rezultacie, ale wiemy, że nie sposób go przewidzieć. Nie można zatem niczego wymagać od pełnomocnika. Niemożliwe w takiej sytuacji jest zawarcie z nim umowy o dzieło. Zasadne będzie natomiast zawarcie umowy świadczenia usług.

 

Potrzebujesz wzoru umowy o dzieło? Możesz zupełnie bezpłatnie i bez pomocy prawnika stworzyć ją w naszym Generatorze Umów.