Virgin Group walczy o znak towarowy

26 września 2018
/

Brytyjska spółka Virgin Enterprises Limited o bardzo zróżnicowanym zakresie działalności: od wydawania książek, sprzedaży płyt CD i produkcji napojów gazowanych do transportu lotniczego oraz sprzedaży i obsługi komercyjnych lotów kosmicznych oskarża „fikcyjny” podmiot o naruszenie jej praw do znaku towarowego „Virgin”.

Spółka Virgin Enterprises Limited wystąpiła do sądu w Stanach Zjednoczonych z oskarżeniem, że spółka Virgin Capital Partners, będąca podmiotem fikcyjnym, razem z dostawcą usług Internetu Namecheap oraz Frenchie Benjamin’em są odpowiedzialni za naruszenie znaku towarowego należącego do Virgin Enterprises Limited.

Virgin Group jest brytyjskim konglomeratem spółek działających pod jedną marką. Według spółki, jest ona właścicielem niemal 115 zarejestrowanych znaków towarowych w Stanach Zjednoczonych, które zawierają element nazwy grupy Virgin jako dominujący. Ponadto, grupa jest właścicielem 4.500 domen, które zawierają nazwę Virgin. Znaki będące własnością grupy są zarejestrowane dla wielu różnych towarów i usług, a między innymi dla linii lotniczych czy wydawnictw.

Bezprawne użycie znaku towarowego

W listopadzie 2016 roku Benjamin Frenchie z pomocą Namecheap uruchomił rzekomo stronę internetową virgincapitalpartners.net. Według Virgin Enterprises Limited, strona zawierała znak Virgin w widocznym miejscu. To działanie naruszało prawo do znaku towarowego grupy. W sposób bezprawny wiązało ją również z usługami finansowymi oferowanymi na stronie.

Virgin Enterprises Limited twierdzi, że były podejmowane próby pozasądowego rozwiązania sporu. Benjamin zapewnił, że nie będzie wykorzystywać znaku do swoich celów, czym uśpił czujność Virgin.

W czerwcu 2017 roku Virgin Enterprises Limited ponownie próbował rozstrzygnąć spór na drodze pozasądowej, kierując do przeciwnika list informujący o domniemanym naruszeniu. Podjęte działania spowodowały wyłączenie serwisu virgincapitalpartners.net.

Benjamin jednak się nie poddał. Ponownie uruchomił stronę z podobną nazwą, zmieniając jedynie końcówkę na - .com.  W konsekwencji Virgin wystosowało kolejne pismo, w którym zarzuciło swojemu przeciwnikowi -  rażące i umyślne naruszeniu znaku towarowego. Benjamin jednak kolejny raz odmówił zawarcia ugody i zaprzeczył, jakoby nastąpiło naruszenie znaku.

Sprawa trafiła do sądu. Tym razem Virgin Enterprises Limited domaga się odszkodowania oraz przeniesienia własności domeny na grupę na drodze sądowej.