Wykorzystanie dowodu uzyskanego w wyniku kontroli

W dniu 4 listopada 2017 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach wydał wyrok dotyczący interpretacji normy wynikającej z art. 237a k.p.k., tj. „jeżeli w wyniku kontroli uzyskano dowód popełnienia przez osobę, wobec której kontrola była stosowana, innego przestępstwa ściganego z urzędu lub przestępstwa skarbowego niż przestępstwo objęte zarządzeniem kontroli, lub przestępstwa ściganego z urzędu lub przestępstwa skarbowego popełnionego przez inną osobę niż objętą zarządzeniem kontroli, prokurator podejmuje decyzję w przedmiocie wykorzystania tego dowodu w postępowaniu karnym”.

Zważywszy na zawarty w art. 237 § 3 k.p.k. zamknięty katalog przestępstw, konsekwencje przyjęcia uregulowania przepisu art. 237a k.p.k. mogą polegać wyłącznie na tym, iż decyzja prokuratora, o której mowa w cytowanym przepisie, odnosi się wyłącznie do postępowania przygotowawczego i w żadnym razie nie wiąże sądu. W konsekwencji wniosek o przeprowadzenie dowodu z informacji uzyskanej poza granicami ustawowymi kontroli i utrwalania rozmów telefonicznych, powinien być przez sąd oddalony, względnie dowody te nie powinny stanowić podstawy wyrokowania, jako niemające cechy legalności. Jedyna, pozostająca w zgodzie z gwarancyjnym charakterem przepisu art. 237 § 3 k.p.k. oraz regułami rzetelnego procesu karnego, interpretacja normy wynikającej z art. 237a k.p.k. jest taka, iż prokurator uzyskując ww. informacje, może podjąć decyzję o ich wykorzystaniu w celu poszukiwania innych, legalnych dowodów, potwierdzających posiadane informacje, a więc stanowić podstawę dalszych czynności dowodowych, a nie je zastępować.

Argumentacja sprzeczna z Konstytucją i przepisami unijnymi

Odniesienie lakonicznej argumentacji oskarżyciela do gwarancyjnego charakteru normy przewidzianej w art. 237 § 3 k.p.k., w zakresie w jakim konstytuuje on zamknięty katalog przestępstw podlegających kontroli operacyjnej, a także reguł rzetelnego procesu, wymaga zauważenia, iż argumentacja ta sprzeczna jest nie tylko z orzecznictwem Sądu Najwyższego, konstytucyjnymi normami gwarancyjnymi, o których mowa w art. z art. 47, art. 49, art. 50, art. 51 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, a także z art. 45 ust. 1, art. 51 ust. 4 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP, ale również, a może przede wszystkim, z art. 6 i 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. oraz art. 7 Karty Praw Podstawowych UE (2007/C 303/01, Dz. Urz. UE C z dnia 14 grudnia 2007 r.).

Orzecznictwo ETPCz

Przypisywana art. 237a k.p.k. treść normatywna, nie da się pogodzić z elementarnymi zasadami praworządności. Równie restrykcyjne normy dopuszczalnej inwigilacji obywateli wynikają z orzecznictwa ETPCZ. Prawdą jest, iż orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie zakazuje korzystania z dowodów pośrednio nielegalnych, pomimo dostrzeżenia nielegalnego źródła ich pochodzenia, odsyłając w tym zakresie do uregulowań krajowych. Trzeba jednak zauważyć, że w wyroku z dnia 1 czerwca 2010 r. w sprawie Gafgen przeciwko Niemcom (skarga nr 22978/05) Trybunał wskazał, że bezwzględnie niedopuszczalne są dowody, które zostały pozyskane z naruszeniem art. 6 EKPCZ, zaś postępowanie dowodowe można prowadzić w oparciu o dowody uzyskane pośrednio, wskutek nielegalnych metod. Pod warunkiem jednak, że dowody te nie mają zasadniczego znaczenia w sprawie.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 4.11.2017, sygn. akt II AKa 363/17