Wykorzystanie seksualne a gwałt

19 listopada 2019
hello world!

Polski kodeks karny przewiduje kary za różne rodzaje niepożądanych zachowań seksualnych jednej osoby wobec drugiej, gdzie sprawca używa siły, grozi lub wykorzystuje ofiarę wbrew jej woli. Celem (lub skutkiem) takiego działania jest naruszenie godności, poniżenie lub upokorzenie. Czym różni się wykorzystanie seksualne od zgwałcenia? Jakie są konsekwencje tych czynów?

Hiszpański wyrok wywołujący protesty

Ostatnimi czasy głośno było o skandalicznym wyroku sądu w Barcelonie dotyczącym głośnej sprawy zbiorowego gwałtu na 14-latce. Tamtejszy sąd orzekł, że nie doszło do gwałtu. Doszło natomiast do wykorzystania seksualnego, ponieważ dziewczyna była nieprzytomna i nie mogła się bronić. Ta zmiana kwalifikacji czynu sprawiła, że kary dla jej oprawców są o wiele niższe. Nastolatka, będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków, była nieprzytomna. Nie mogła się zatem bronić. I właśnie to – zdaniem sądu – świadczy o tym, że gwałtu nie było. Nie doszło bowiem do przemocy lub zastraszania. Jest to czynnik konieczny według hiszpańskiego prawa, by czyn uznać za gwałt. Sąd za wykorzystanie seksualne skazał pięciu z sześciu oskarżonych – dwóch na 12 lat więzienia, a trzech pozostałych na 10 lat. Co istotne, gdyby czyn uznano za gwałt, kary mogłyby być nawet dwukrotnie wyższe.

[przeczytaj również: https://kruczek.pl/pewno-sad-zna-prawo/ ]

Polskie prawo

Polskie prawo karne również odróżnia wykorzystanie seksualne od zgwałcenia. Zgodnie z art. 197 ustawy Kodeks karny (dalej jako „kk”), kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Jest to przestępstwo zgwałcenia. Posiada ono również typ kwalifikowany zagrożony surowszą karą (w przypadku zgwałcenia zbiorowego, małoletniego poniżej lat 15, wobec wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry, a także w przypadku działania ze szczególnym okrucieństwem – art. 197 § 3 i 4 kk). Karalne jest także doprowadzenie innej osoby do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności (art. 197 § 2 kk).

Natomiast w myśl art. 198 kk, kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikający z upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Wykorzystanie seksualne niepoczytalności lub bezradności

Przepis art. 198 kk chroni sferę wolności seksualnej jednostki przed godzeniem w nią w drodze wykorzystania niezdolności do świadomego korzystania z tej wolności przez osobę pokrzywdzoną. W stosunku do unormowań z kodeksu karnego z 1969 r. zakres kryminalizacji został zawężony. Nie obejmuje on już bowiem każdego przypadku podjęcia zachowań seksualnych wobec osoby, która z powodu upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej nie jest w stanie rozpoznać znaczenia czynu lub pokierować swoim postępowaniem. Obejmuje on jedynie przypadki świadomego, zamierzonego wykorzystania tego stanu ofiary do doprowadzenia jej do określonych zachowań seksualnych. Tym samym podstawą karalności jest szczególnie naganne zachowanie sprawcy. Ma ono cechy wykorzystania deficytu umysłu ofiary, a nie sam stan tego umysłu.

Bezradność ofiary

W przypadku wykorzystania seksualnego karalne są – tak jak przy zgwałceniu – trzy czynności łączące się z wykorzystaniem ofiary w sferze seksualnej. Mowa o doprowadzeniu do obcowania płciowego, do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności. Ofiarą tego przestępstwa jest osoba bezradna, upośledzona umysłowo lub chora psychicznie, niezdolna do rozpoznania znaczenia czynu sprawcy lub pokierowania swoim postępowaniem. Bezradność rozumiana jest jako niezdolność do podjęcia lub realizacji decyzji woli.

Bezradność to taki stan ofiary, w którym nie może ona fizycznie przeciwstawić się działaniom sprawcy z jakiejkolwiek przyczyny. Może nią być choroba fizyczna (np. sparaliżowanie) lub wręcz fizyczne unieruchomienie (np. skrępowanie), jak również określone zakłócenie czynności psychicznych powodujące wyłączenie możliwości jakiejkolwiek fizycznej aktywności (np. głębokie odurzenie alkoholem lub narkotykami) (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 października 2000 r., sygn. II AKa 190/00).

Należy jednak zaznaczyć, że przy kwalifikacji czynu z art. 198 kk wskazany stan ofiary musi istnieć obiektywnie i bez przyczynienia się sprawcy, który go nie wywołuje, lecz jedynie wykorzystuje. Gdyby go wywołał przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem odpowiadałby za przestępstwo zgwałcenia z art. 197 kk.

Brak zdolności do rozpoznania znaczenia czynu

Brak zdolności ofiary do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem wynikający z upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej to stan analogiczny do stanu niepoczytalności. Jeżeli ofiara ma jedynie ograniczoną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu seksualnego, do którego jest angażowana, lub ograniczoną zdolność pokierowania swoim postępowaniem w tym względzie, to nie jest objęta ochroną z art. 198 kk, ale ewentualnie innymi przepisami chroniącymi wolność seksualną (postanowienie Sądu Najwyższego z 29 stycznia 2002 r., sygn. I KZP 30/01).

Wykorzystanie seksualne czy zgwałcenie?

W orzecznictwie sądowym nie ma zgodności poglądów co do możliwości rzeczywistego zbiegu przepisu art. 198 kk (wykorzystanie seksualne) z 197 kk (zgwałcenie). We wcześniejszych orzeczeniach wskazywano taką możliwość w sytuacji, gdy sprawca przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadził osobę bezradną lub niezdolną do rozumienia znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem z powodu stanu swojego umysłu do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej, lub wykonania takiej czynności (wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 2006 r., sygn. V KK 293/06).

Natomiast w nowszym orzecznictwie wskazuje się, że przepisy te wzajemnie się wykluczają. Przyjęcie jednej z przewidzianych w art. 197 § 1 kk form oddziaływania na ofiarę wyklucza jednoczesne przyjęcie, że wykorzystano jej stan bezradności w rozumieniu art. 198 kk (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 15 maja 2013 r., sygn. II AKa 90/13).

Innymi słowy, oznacza to, że pomimo stwierdzenia w chwili czynu ofiary stanu bezradności lub niepoczytalności nie może dojść do wykorzystania tych stanów w sytuacjach, gdy sprawca jednocześnie używa wobec ofiary przemocy lub groźby użycia przemocy lub podstępu. Sensownie o wykorzystaniu stanu niepoczytalności może być zatem mowa tylko w wypadkach braku oporu ze strony ofiary.

W myśl postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 2 listopada 2016 r. (sygn. II AKa 316/16), jednoczynowy zbieg przestępstwa zgwałcenia i wykorzystania seksualnego jest możliwy. W praktyce występuje jednak bardzo rzadko i w wyjątkowych okolicznościach. W szczególności do zbiegu takiego dojdzie w sytuacji, gdy sprawca (sprawcy) dopuszcza się obcowania płciowego lub innych czynności seksualnych wobec pokrzywdzonego kilkakrotnie. Przy czym bezradność ofiary pogłębia się. Osiąga stan, w którym zniesiona jest jej możliwość rozumienia podejmowanych wobec niej działań i w związku z tym zdolność manifestowania jakiegokolwiek oporu.

chevron-down
Copy link