Wytyczne śmierci – przepisy

We wcześniejszym artykule zostały omówione materialno-prawne aspekty ferowania kary śmierci, czyli przede wszystkim mechanizmy jej orzekania oraz prawne możliwości od jej odstąpienia. Pora na kwestie wykonawcze, czyli co działo się po uprawomocnieniu wyroku skazującego na karę śmierci.

Postępowanie wykonawcze

W ujęciu modelowym jest to następujące po uprawomocnieniu się orzeczenia karnego postępowanie zmierzające do zadośćuczynienia sentencji wyroku skazującego. W doktrynie zwykło się przyjmować, że postępowanie karno-egzekucyjne jest procedurą uruchamianą z urzędu. To państwu bowiem zależy w pierwszej kolejności na tym, by wola sądu znalazła swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Ponadto, wraz z uprawomocnieniem się wyroku karnego, status oskarżonego znacząco ulega zmianie. Staje się on skazanym. Domniemanie niewinności zostaje natomiast skutecznie obalone. Rozpoznana sprawa karna nabiera waloru rzeczy osądzonej z domniemaniem prawdziwości ustaleń dokonanych przez sąd (res iudicta pro veritate accipitur). Można również powiedzieć, że uprawomocnienie się wyroku karnego jest momentem bezpośredniego skierowania ostrza potępienia społecznego przeciwko skazanemu. W oczach ludu skazany jawi się jako osoba, która pogwałciła zasady wspólne dla społeczeństwa

Szczątkowe regulacje 1928 r.

KPK z 1928 r. regulował również postępowanie wykonawcze. Zupełnie inaczej niż w aktualnym stanie prawnym, w którym normy wykonawcze dotyczące wyroków karnych zgromadzone są w Kodeksie karnym wykonawczym z 1997 r., Rozporządzenie Prezydenta zawiera niewiele przepisów dotyczących wykonywania kary śmierci. Nie udało mi się ponadto znaleźć jakiegokolwiek aktu wykonawczego względem KPK. Warto wskazać, że KPK z 1928 r. ma formę rozporządzenia głowy państwa. Tym trudniejsze jawi się więc pojęcie hierarchiczności aktów prawnych w tamtym okresie. Niemniej, znajdziemy w KPK pewne regulacje, które mogą modelowo nakreślić sposób wykonywania kary śmierci.

Po pierwsze – samo uprawomocnienie się wyroku nie mogło być wystarczającą przesłanką wszczęcia postępowania wykonawczego. Istniała bowiem instytucja prawa łaski.  Należało ono do sądowych kompetencji Prezydenta. Dlatego też zgodnie z art. 524 KPK z 1928 r., wykonanie wyroku śmierci może nastąpić dopiero po decyzji Prezydenta Rzeczypospolitej, że nie korzysta z prawa łaski. Nie trzeba więc tłumaczyć, z jakiego powodu obrano w przepisach taką kolejność. Wykonanie wyroku zarządzał sąd grodzki albo prokurator sądu okręgowego. W tym też przejawiał się urzędowy model inicjowania postępowania karnowykonawczego.

Po drugie – procedury są zazwyczaj sekwencją sygnałów wymienianych pomiędzy kolejnymi organami. Dlatego zgodnie z art. 527, prokurator najpierw wydawał zlecenie władzom więziennym, policyjnym i innym. To więc na ich barkach leżała organizacja egzekucji kary śmierci.

Po trzecie – wykonanie kary śmierci odbywało się niepublicznie, w miejscu zamkniętym. Art. 528 § 2 określał natomiast zamknięty katalog osób zobowiązanych do obecności podczas egzekucji – prokuratora, naczelnika więzienia, protokolanta, lekarza i duchownego wyznania, do którego należał skazany. Obowiązkowo zawiadamiano również obrońcę skazanego. Jego nieobecność nie tamowała jednak postępowania wykonawczego. Każda osoba obecna podczas egzekucji miała swoje zadania. Jak nietrudno się domyślić, lekarz odpowiadał za stwierdzenie zgonu, duchowny zapewniał ostatnie sakramenty, natomiast obrońca pilnował, by podczas egzekucji nie dochodziło do naruszenia prawa (np. znęcania się fizycznego nad skazanym).

Podsumowanie

Niezwykle trudno jest opisywać z prawniczym chłodem regulacje prawne dotyczące wykonywania kary śmierci. I choć nie można uznać za całkowicie bezpodstawnych twierdzeń zwolenników kary śmierci, jest ona według mnie zalegalizowaną formą pozbawienia drugiego człowieka życia. Nie można więc tego – rzecz jasna – oderwać od norm moralnych każdego z nas. Tym bardziej więc za przełomowe i znamienne uważam uchwalenie w 1983 r. Protokołu VI do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, w którym w art. 1 wprowadzono bezwzględny i całkowity zakaz skazywania na karę śmierci oraz jej wykonywania. Zmiana w Konwencji (zakazu kary śmierci nie było do przyjęcia Protokołu VI) stanowi więc niepodzielny głos wielu państw przeciwko karze śmierci. Głos ten tworzy fundamenty ochrony praw człowieka i systemu karnego wymiaru sprawiedliwości.