Nadgorliwość w stosowaniu przepisów RODO

Przepisy zawarte w RODO obowiązują już niemal pięć miesięcy. W tym czasie wyszło na jaw wiele absurdów oraz niezrozumiałych sytuacji. Jedną z przyczyn takich komplikacji są częste przejawy nadgorliwości.

– Przykładem nadgorliwości, o którym dowiedziałem się, będąc na Podlasiu, było zaniechanie przez proboszcza jednej z parafii podawania na stronie internetowej godzin rozpoczęcia mszy świętych. Proboszcz powołał się na przepisy RODO –  taki przykład nadgorliwości podaje dyrektor Departamentu Zarządzania Danymi w Ministerstwie Cyfryzacji dr Maciej Kawecki.

Mnożące się absurdy

Absurdalnych sytuacji w kontekście RODO nie brakuje. Wystarczy tylko przywołać słynne już zamknięcie pewnego cmentarza na trzy dni. Na cmentarzu znajdowały się nagrobki żyjących osób, które jeszcze za życia wykupiły sobie tam miejsce. Na tychże nagrobkach umieszczone zostały imiona, nazwiska i daty urodzenia osób. Zarządca cmentarza został wprowadzony w błąd. Myślał on bowiem, że w związku z RODO takie działanie jest nielegalne. W konsekwencji postanowił zamknąć cmentarz na czas wyjaśnienia. Błędne rozumienie przepisów RODO spowodowało zatem dość absurdalną sytuację.

Absurdy występujące w kontekście RODO wynikają najczęściej z niewiedzy lub ze strachu. Spore pole manewru mieli również oszuści, którzy zarabiali na sprzedaży „specjalnych szaf dla RODO”, krat montowanych na oknach, nakładek na komputery czy niszczarek. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych nie wymaga stosowania urządzeń tego typu. Oszuści próbujący wzbogacić się na RODO oferowali także „obowiązkowe specjalne szkolenia z RODO”, które zgodnie z przepisami nie są aż tak „specjalne” (w ogóle nie są).

Innym przykładem nadgorliwości jest pobieranie zgód na przetwarzanie danych (w przypadkach, gdy takie zgody wcale nie są potrzebne).

– Zdarza się tak w sektorze zatrudnienia. Jeśli przesyłamy CV, aby wziąć udział w rekrutacji, to zgoda nie jest potrzebna. Nawet jeżeli już przyjmiemy, że jest potrzebna zgoda, to zapominamy, czytając RODO, że zgodą nie musi być podpisanie klauzuli, ale może nią być sam fakt przesłania CV – wskazuje dr Maciej Kawecki.

W celu wyjaśnienia wszelkich niejasności, eliminacji sytuacji absurdalnych w przyszłości oraz edukacji społeczeństwa w zakresie przepisów prawa ochrony danych osobowych, rząd zainwestował w program „RODO-racjonalności”, w ramach którego powstają przewodniki z RODO dotyczące określonych dziedzin życia codziennego i profesjonalnego (np. dla szkół czy organów uczestniczących w tegorocznych wyborach samorządowych).