Odpowiedzialność karna podmiotów zbiorowych - zmiany w przepisach

31 października 2018
/

Jedną z naczelnych zasad prawa karnego jest odpowiedzialność osobista jedynie za własne czyny. Nie można więc skazać jednej osoby za przewinienia drugiej. Inaczej jest w prawie cywilnym. Tutaj  - przykładowo - pracodawca odpowiada za szkodę wyrządzoną przez swojego podwładnego.

Wskazana powyżej reguła doznaje jednak wyjątku. W niektórych przypadkach spółka czy inny podmiot zbiorowy odpowiada za przestępstwo popełnione przez osobę wchodzącą w jej skład. Jakie przepisy regulują to zagadnienie i co się w nich wkrótce zmieni?

Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zagrożone karą

Problematyka ta jest wyczerpująco opisana w ustawie z dnia 28 października 2002 roku o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zagrożone karą. Chodzi tutaj o przestępstwa i przestępstwa skarbowe. Zagadnienia te wyjaśniono w jej pierwszym artykule. Za podmioty zbiorowe na gruncie tego aktu prawnego uznaje się osoby prawne i ułomne osoby prawne (w tym te z udziałem skarbu państwa czy jednostek samorządu terytorialnego), spółki kapitałowe w organizacji, zagraniczne jednostki organizacyjne, podmioty w stanie likwidacji oraz innych przedsiębiorców niebędących osobami fizycznymi (art. 2).

Zgodnie z art. 3, podmiot zbiorowy ponosi odpowiedzialność za czyn zabroniony.  Takim czynem jest - przynoszące albo mogące przynieść korzyść dla tego podmiotu - zachowanie osoby fizycznej:

  • działającej w imieniu lub w interesie podmiotu zbiorowego w ramach uprawnienia lub obowiązku do jego reprezentowania, podejmowania w jego imieniu decyzji lub wykonywania kontroli wewnętrznej albo przy przekroczeniu tego uprawnienia lub niedopełnieniu tego obowiązku,
  • dopuszczonej do działania w wyniku przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez osobę, o której mowa w pkt 1,
  • działającej w imieniu lub w interesie podmiotu zbiorowego, za zgodą lub wiedzą osoby, o której mowa w pkt 1,
  • będącej przedsiębiorcą, który bezpośrednio współdziała z podmiotem zbiorowym w realizacji celu prawnie dopuszczalnego.

Spółka nie zostanie jednak ukarana za każde przestępstwo popełnione przez osobę wchodzącą w jej skład. Nie ma tutaj mowy o odpowiedzialności za zabójstwo, wypadek drogowy czy inne czyny zabronione niezwiązane z działalnością gospodarczą. Pełny katalog zachowań objętych przepisami omawianej ustawy zawarty jest w jej art. 16. Jest to - między innymi  - fałszowanie pieniędzy, działanie na szkodę wierzycieli, malwersacje finansowe, oszustwo kapitałowe, pranie pieniędzy czy wyłudzenie odszkodowania. Są to praktycznie wszystkie przestępstwa, które określa się jako white collar crime (przestępstwa białych kołnierzyków).

Za czyny popełnione przez osoby związane z podmiotem zbiorowym nakłada się na niego karę pieniężną w wysokości od 1000 zł do 5 000 000 zł, nie więcej jednak niż 3% przychodu osiągniętego w roku obrotowym, w którym popełniono czyn zabroniony. Dodatkowo, sąd obligatoryjnie orzeka przepadek przedmiotów czy korzyści pochodzących chociażby pośrednio z tego przestępstwa. Fakultatywne jest z kolei nałożenie na spółkę zakazu promocji i reklamy, korzystania z dotacji i subwencji czy ubiegania się o zamówienie publiczne.

Zmiany proponuje Ministerstwo Sprawiedliwości

Zdaniem decydentów z Ministerstwa Sprawiedliwości, w obecnie obowiązującej ustawie należy jak najszybciej dokonać gruntownych zmian. Jej kształt nie uległ bowiem modyfikacji od 15 lat. Istotnie odbiega ona od regulacji, które można znaleźć w prawodawstwie francuskim, duńskim, holenderskim czy włoskim.

Zniknąć ma przede wszystkim jeden z najistotniejszych warunków odpowiedzialności podmiotu zbiorowego. Jest nim obecnie istnienie wydanego w innym procesie wyroku skazującego osobę fizyczną wchodzącą w skład podmiotu zbiorowego. Aby nałożyć na spółkę karę pieniężną, w dzisiejszych realiach, konieczne jest zdobycie prejudykatu. Po zmianach wystarczające ma być jedynie "prokuratorskie ustalenie, że w spółce popełniono przestępstwo".

Obędzie się bez wskazywania konkretnej osoby i rozważania, czy rzeczywiście jest ona sprawcą. Wszystko to stanie się bowiem przedmiotem oceny sądowej w jednym procesie. Łącznie badana będzie wina osoby fizycznej za konkretny czyn zabroniony oraz możliwość przypisania odpowiedzialności za jego popełnienie podmiotowi zbiorowemu. Dzięki temu cała procedura trwać ma zdecydowanie krócej.

Druga istotna zmiana dotyczyć ma kary pieniężnej. Minimalna sankcja ma wynosić 30 000 zł, natomiast maksymalna - 30 000 000 zł. Co więcej, nie będzie ona ograniczona przychodem spółki. Stanie się zatem możliwe ściganie tych podmiotów, które nie prowadzą bieżącej działalności gospodarczej, ale mimo tego posiadają majątek.

Kiedy proponowane zmiany wejdą w życie? Tego na razie nie wiadomo. Projekt w pierwszej kolejności musi trafić do Sejmu. Ma się to stać w najbliższym czasie.