Przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody

19 lipca 2018
/

Art. 435 §1 Kodeksu cywilnego - jeden z najbardziej tajemniczo brzmiących przepisów w polskim prawie. Tworzy on surowe zasady odpowiedzialności odszkodowawczej dla prowadzących przedsiębiorstwa, które wprawiane są w ruch za pomocą sił przyrody.

Przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody - czyli właściwie jakich sił? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, o czym świadczą dość liczne wypowiedzi sądów oraz przedstawicieli doktryny. Dziś, po wielu latach obowiązywania tego przepisu i wydaniu setek orzeczeń, można pokusić się o pewne podsumowanie.

Ruch przedsiębiorstwa a odszkodowanie

Prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Tak wygląda pełne brzmienie omawianego przepisu. Mówiąc w skrócie – jeśli ktoś dozna szkody na swoim majątku czy osobie na skutek działania urządzeń, maszyn lub pojazdów należących do przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody, może dość łatwo uzyskać odszkodowanie. Nie musi bowiem wykazywać winy sprawcy, która jest domniemana.

Konieczne jest natomiast wykazanie, że dane przedsiębiorstwo wprawiane jest w ruch właśnie za pomocą sił przyrody. W praktyce jest z tym dość duży problem. Pojęcie to nie jest jasne i wymaga skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Całe szczęście ustawodawca wskazał chociaż, co rozumieć przez pojęcie - 'siła przyrody'. Jest to – między innymi – para, gaz elektryczność czy paliwo. Czyli wszystko, co ma swoje źródło w naturze.

To jednak nie koniec wyjaśnień - jedna ze wspomnianych sił musi służyć do wprawiania w ruch całego przedsiębiorstwa albo zakładu. Wydaje się być to dość abstrakcyjne, gdyż byty te – najczęściej budynki czy pomieszczenia – nie są przecież ruchome w potocznym rozumieniu tego słowa. W ten sposób można mówić o pewnych urządzeniach, maszynach czy pojazdach. Dlatego też tak trudno jest dokonać wykładni tego sformułowania.

Przedsiębiorstwa, które nie istnieją bez sił przyrody

W doktrynie ostatecznie przyjęło się, że za wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody należy uznać takie przedsiębiorstwo, które nie mogłoby w ogóle funkcjonować i nigdy by nie powstało, gdyby nie natura. Elektrownia wodna nie miałaby racji bytu, gdyby nie woda i działanie sił grawitacyjnych. Przedsiębiorstwo transportowe nie miałoby sensu, gdyby nie paliwa napędzające pojazdy. Kopalnia nie istniałaby, gdyby nie złoża naturalne. Teoretycy prawa sformułowali tezę, że: zastosowana jako źródło energii siła przyrody powinna stanowić siłę napędową przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości. Nie wystarczy więc posługiwanie się siłami przyrody tylko do działań wspomagających (gdy jedynie poszczególne elementy lub urządzenia w przedsiębiorstwie będą wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody) – w takim bowiem przypadku każde przedsiębiorstwo (zakład) mogłoby zostać zakwalifikowane jako to z art. 435 k.c. (Fras M., Habdas M. [red.], Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), 2018).

Nie będzie więc objęte omawianym przepisem przedsiębiorstwo, które w codziennym funkcjonowaniu wykorzystuje gaz czy prąd, jednakże mogłoby się ono obyć – przynajmniej teoretycznie – bez tych sił przyrody. Trudno kancelarii prawnej czy redakcji czasopisma funkcjonować bez napędzanych energią elektryczną komputerów czy drukarek, ale w gruncie rzeczy jest to możliwe. Brak prądu nie odebrałby takiemu zakładowi sensu istnienia.

Upadek na torach a odpowiedzialność na gruncie art. 435 Kodeksu cywilnego

Dzięki takiemu rozumieniu przedmiotowego przepisu w ostatnim czasie wyrok korzystny dla poszkodowanego wydał Sąd Okręgowy w Olsztynie (wyr. z 17.05.2018, IX Ca 181/18). Rozpatrywał on sprawę mężczyzny, który poślizgnął się na torach kolejowych. Uznano, że spółka PLK Polskie Linie Kolejowe jest przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody – gdyby nie pociągi napędzane prądem czy paliwem stałym, budowa i utrzymanie torów nie miałoby żadnego sensu. Ponadto, pozbawienie linii kolejowej dostępu do prądu wykluczyłoby możliwość jej eksploatacji. Wobec tego, poszkodowany nie musiał wykazywać winy sprawcy, co ułatwiło mu zwycięstwo w procesie.

Przed nami jeszcze wiele ciekawych orzeczeń

Wydaje się, że przedstawione wyżej wyjaśnienia usuwają część wątpliwości co do interpretacji art. 435 §1 Kodeksu cywilnego. Przedstawiciele doktryny i orzecznictwa wypracowali pewien słuszny sposób klasyfikowania przedsiębiorstw jako wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że wciąż pojawiają się orzeczenia kontrowersyjne i niezgodne z poglądami większości teoretyków prawa. Może dziwić – przykładowo – uznanie fermy kurzej za przedsiębiorstwo nieobjęte zakresem podmiotowym omawianego przepisu. Jest ono przecież niewątpliwie zależne od natury, to znaczy od występowania kur. Podobne wątpliwości można mieć co do aeroklubu, który przecież też nie miałby racji bytu, gdyby nie samoloty napędzane dzięki przyrodzie.

Dlatego też poszkodowani przez ruch przedsiębiorstwa powinni zawsze rozważyć możliwość budowania argumentacji mającej prowadzić do uznania go, za wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody. Dużo zależy tutaj od prawników, którzy powinni wykorzystać swoje umiejętności i doświadczenie, aby przekonać sąd do wersji korzystnej dla swojego klienta. Rodzajów przedsiębiorstw jest na tyle dużo, że z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy o ciekawym i zaskakującym orzeczeniu w tej materii.