Przedstawienie sprawy gwałtu, o który oskarżony jest Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo to niewątpliwie jeden z najpopularniejszych sportowców na świecie. Ze względu na jego styl gry i charakter żaden kibic piłkarski nie może być wobec niego obojętnym. Jedni go kochają, inni nienawidzą, ale nikt nie może odmówić mu talentu i ogromnej pracowitości. Jednak w ostatnim czasie jego obecność na pierwszych stronach gazet nie jest związana z osiągnięciami sportowymi. Jego imię wymieniane jest głównie w kontekście wypowiedzi 34-letniej Kathryn Mayorga. Kobieta oskarża ​​Ronaldo o brutalny gwałt w pokoju hotelowym w Las Vegas w nocy z 12 na 13 czerwca 2009 roku.

Sprawę nagłośniła publikacja „Der Spiegel” – najbardziej wpływowego tygodnika opinii w Niemczech. Zgodnie ze słowami jednego z jej głównych autorów – Christopha Winterbacha, w pracę przy sprawie zaangażowanych było ponad 20 pracowników czasopisma. „Der Spiegel” podaje, że jego zespół spędził ponad 20 dni z rzekomą poszkodowaną, przeprowadzając z nią liczne wywiady. Autentyczność podawanych informacji miała być starannie sprawdzana, a zebrane dokumenty wskazują, że Ronaldo dopuścił się strasznego przestępstwa. W odpowiedzi na doniesienia niemieckiej gazety prawnicy piłkarza stwierdzili, że wszystkie doniesienia są nieprawdziwe, a jedynym deliktem w sprawie jest naruszenie praw osobistych ich mocodawcy.

Jak miało dojść do gwałtu?

Po zakończeniu sezonu 2008/2009 Cristiano Ronaldo wraz z dwoma przyjaciółmi wybrał się do Las Vegas na wakacje. Wieczorem 12 czerwca postanowili zabawić się w Rain Nightclub w Palms Hotel and Casino. Właśnie w tym klubie hostessą była Kathryn Mayorga, która zgodnie z polityką pracodawcy mogła bawić się z klientami.

Po imprezie Cristiano zaprosił Mayorgę i jej przyjaciółkę do swojego apartamentu. Kobiety przystały na jego propozycję. Już w apartamencie Portugalczyk zaproponował kąpiel w jacuzzi. Kiedy Mayorga poszła do łazienki, żeby przebrać się w strój kąpielowy wkroczył Ronaldo. Rozebrał się na jej oczach i zapytał, czy dotknie jego przyrodzenia. Kiedy kobieta odmówiła mu, poprosił żeby pocałowała go w usta. Zgodziła się, bo obiecał, że po tym pozwoli jej wyjść. Ronaldo nie dotrzymał obietnicy i popchnął ją w stronę sypialni. Kathryn chciała jak najszybciej ubrać się i wyjść z apartamentu sportowca, jednak on ruszył w jej stronę. Kobieta żeby bronić się przed napastnikiem zwinęła się w pozycji embrionalnej na łóżku i zasłoniła dłońmi waginę. Wtedy CR7 miał zgwałcić ją analnie, nie używając przy tym prezerwatywy.

Kathryn Mayorga od razu zgłosiła władzom gwałt

Kobieta po kilku godzinach od zdarzenia, zgłosiła sprawę policji. Do dziś dysponuje pełną dokumentacją sporządzoną wtedy przez policjantów oraz lekarzy. Podczas pierwszego przesłuchania postanowiła nie ujawniać danych sprawcy przestępstwa, jednak zaznaczyła, że jest nim znany sportowiec. Już wtedy miała usłyszeć, że może spodziewać się skomplikowanego śledztwa.

Dlaczego o sprawie głośno jest dopiero teraz, skoro mówimy o przestępstwie, które miało zostać popełnione blisko 10 lat temu?

Odpowiedzi na to pytanie różnią się w zależności od tego, przez kogo są udzielane.

Według zwolenników tezy, że Ronaldo jest gwałcicielem, winny jest prawnik, który w 2009 r. obsługiwał Mayorgę. Niedoświadczony mecenas (podobno specjalizujący się w prawie drogowym) nie mógł równać się z całym sztabem Ronaldo. Portugalczyka obsługiwali najwyższej klasy specjaliści od prawa oraz wizerunku. Strony zawarły umowę zobowiązującą Mayorgę do milczenia, w zamian za 375 tysięcy dolarów. Obecni prawnicy Amerykanki kwestionują umowę. Argumentują, że ich klientka w momencie podpisywania dokumentu była w kondycji psychicznej, która nie pozwalała na świadome i kompetentne podjęcie właściwej decyzji. Zgodnie z ich relacją kobieta tamtej nocy ucierpiała nie tylko fizycznie, bowiem trauma towarzyszy jej po dzień dzisiejszy mimo aktywnej terapii. Złożyli pozew cywilny w imieniu Mayorgi, a sprawę ponownie otworzyła policja w Las Vegas. Warto wspomnieć, że przestępstwa na tle seksualnym popełnione w stanie Nevada nie ulegają przedawnieniu.

Cristiano Ronaldo początkowo odciął się od sprawy, nazwał zarzuty „fałszywymi wiadomościami” i zasugerował, że Mayorga próbuje zdobyć sławę, używając jego nazwiska.

Jakimi dokumentami poza relacją Kathryn Mayorgi dysponuje „Der Spiegel”?

Poza dokumentacją przekazaną przez ofiarę przypuszczalnego gwałtu, niemiecki tygodnik opublikował dokumenty, które zostały wykradzione przez hakerów z „Football Leaks”. Znajdziemy wśród nich między innymi zeznania Ronaldo zebrane przez jego ówczesnych prawników. W wypełnionym dla nich kwestionariuszu CR7 przyznał, że kobieta protestowała i prosiła żeby przestał, ale on zignorował jej krzyki. Dodał też, że po zajściu, od razu ją przeprosił, pytał jak się czuje, czy coś ją boli i wyznał, że zazwyczaj jest dobrym człowiekiem i dżentelmenem. W drugim kwestionariuszu napisał już, że seks odbył się za zgodą obu stron.

Prawnicy Ronaldo przekonują, że dokumenty, w których posiadaniu jest niemieckie wydawnictwo są fałszywe.

Najnowsze stanowisko Cristiano Ronaldo wobec oskarżeń

Pełnomocnik Ronaldo – Peter Christiansen, poinformował że jego klient nie przystanie na kolejną ugodę ws. oskarżeń o gwałt.

– Cristiano Ronaldo posłuchał wtedy rady swoich doradców, by ukrócić odrażające zarzuty i zapobiec kolejnym takim próbom. Ale nie możemy powtórzyć błędów z przeszłości. Niewinni ufają wymiarowi sprawiedliwości – powiedział Christiansen.

Jakie są dotychczasowe skutki oskarżenia Ronaldo o gwałt?

Cristiano Ronaldo nie grał w ostatnich meczach reprezentacji narodowej i najprawdopodobniej nie zagra w portugalskiej koszulce dopóki sytuacja się nie wyjaśni. Juventus zanotował kilkuprocentowy spadek cen akcji (które wzrosły o 130% po jego transferze z Realu Madryt). Sponsorzy piłkarza są mocno zaniepokojeni całą sytuacją i są powściągliwi w wydawaniu oświadczeń. EA Games – studio, które jest wydawcą gier z serii FIFA, usunęło wizerunek piłkarza z większości materiałów promocyjnych najnowszej części gry. Należy zaznaczyć, że przed wybuchem afery CR7 był twarzą gry FIFA 19. The Associated Press podaje, że Nike, z którym Ronaldo związany jest dożywotnią umową będzie na bieżąco monitorować rozwój wydarzeń. Producent odzieży jest sponsorem CR7 od 2003 roku. Dzięki aktualizacji kontraktu z 2016 roku piłkarz może łącznie zainkasować miliard dolarów za tę współpracę.

Leslie Stovall, która reprezentuje Kathryn Mayordę stara się dowiedzieć, czy sportowiec nie dopuścił się w przeszłości innych przestępstw. W tym celu wysłała dokumenty do policji w Lizbonie oraz w 18 innych krajach – w tym FBI i Interpolu. Kilka dni temu „Daily Mail” poinformowało, że do prawników Kathryn Mayorgi zgłosiły się kolejne kobiety rzekomo molestowane przez gwiazdę Juventusu.

Jeden z najbardziej znanych hiszpańskich prawników Emilio Cortes w rozmowie z dziennikiem „Mirror” powiedział, że amerykańskie służby mogą wnieść wniosek o ekstradycję Cristiano Ronaldo, chyba że będzie przebywał w Portugalii. Według prawnika gwiazdor powinien wrócić do ojczyzny. Cortes uważa, że zapłacone przez Ronaldo 375 tys. dolarów może zostać uznane za przyznanie się do przestępstwa.

Co grozi Cristiano Ronaldo za gwałt, jeżeli wina zostanie mu udowodniona?

Pomijając ogromne straty wizerunkowe, utratę kontraktów oraz przedwczesne zakończenie kariery sportowej Ronaldo grożą inne poważne konsekwencje. W stanie Nevada przestępstwo, którego miał dopuścić się Portugalczyk jest obok morderstwa najsurowiej karanym. Zgodnie z prawem obowiązującym w Nevadzie, osobę dopuszczającą się przestępstwa na tle seksualnym wpisuje się do rejestru napastników seksualnych na całe życie. Jaką karę pozbawienia wolności przewiduje tamtejszy kodeks karny? W przypadku, gdy ofiara przestępstwa ma więcej niż 16 lat, kary różnią się w zależności od poniesionych przez nią obrażeń fizycznych. Przy znacznych obrażeniach sprawca zostanie skazany na dożywotnie pozbawienie wolności, bez możliwości ubiegania się o przedwczesne zwolnienie, albo z możliwością ubiegania się o nie po 15 latach spędzonych za kratkami. Jeżeli fizyczne obrażenia ofiary gwałtu nie są znaczące, to przewidywaną karą także jest dożywocie. Skazany może jednak ubiegać się o zwolnienie po 10 latach odbytej kary.

Będziemy na bieżąco informowali o rozwoju wydarzeń.