Cyfrowe odbiorniki radiowe pod lupą ustawodawcy

Wśród sprzedawanych w Polsce radioodbiorników cyfrowych zdarzają się takie, za pomocą których wcale nie można odbierać cyfrowego radia naziemnego, są bowiem wyposażone w przestarzały system. Resort cyfryzacji pracuje nad przepisami, które pozwolą ukrócić proceder oszukiwania klientów.

Z wyliczeń Związku Cyfrowa Polska, który reprezentuje przedsiębiorstwa branży elektronicznej w naszym kraju, w 2017 r. sprzedano 50 tys. cyfrowych odbiorników radiowych.

Zasięg cyfrowego radia bardzo ograniczony

"To spora liczba biorąc pod uwagę fakt, że obecnie w cyfrowym standardzie można słuchać tylko 8 kanałów Polskiego Radia oraz jego stacji regionalnych, a zasięg ich odbioru jest bardzo ograniczony – stacji można słuchać tylko na obszarze ok. 33 proc. powierzchni kraju" - informuje organizacja.Jednak – jak się okazuje – nawet 10 proc. sprzedanych cyfrowych odbiorników to takie, za pomocą których nie można odbierać polskich cyfrowych stacji radiowych. Zostały one bowiem wyprodukowane w technologii DAB. Tymczasem w Polsce, aby móc słuchać cyfrowego radia, trzeba posiadać radioodbiornik wyposażony w nowocześniejszą technologię - DAB+. Konsumenci, którzy decydują się na zakup odbiornika cyfrowego, niekompatybilnego z systemem nadawania w Polsce, zazwyczaj robią to nieświadomie.

Związek zaapelował o uporządkowanie sytuacji na rynku sprzedaży radioodbiorników cyfrowych i skierował w tej sprawie list do premiera Mateusza Morawieckiego. Branża poprosiła szefa rządu o zainicjowanie prac nad wydaniem specjalnego rozporządzania. Ma ono określajać minimalne wymagania techniczno-eksploatacyjne dla cyfrowych odbiorników wprowadzanych na polski rynek.

Resort dostrzega potrzebę wprowadzenia regulacji

Wiceminister cyfryzacji Marek Zagórski, który obecnie kieruje pracami Ministerstwa pod nadzorem premiera w odpowiedzi na list poinformował, jego resort dostrzega potrzebę wprowadzenia takich regulacji. Jeszcze w tym roku takie przepisy mają zostać opublikowane.

"Ministerstwo Cyfryzacji, w zakresie swoich kompetencji na bieżąco monitoruje proces cyfryzacji radia i zgodnie z licznymi postulatami wyrażonymi w ramach konsultacji Strategii Regulacyjnej KRRiT na lata 2017-2022 zamierza w 2018 r. przygotować projekt rozporządzenia określającego minimalne wymagania techniczne i eksploatacyjne dla odbiornika radiofonii cyfrowej DAB+ przeznaczonego dla Polski" – napisał Marek Zagórski.

Prace nad konkretnymi wymaganiami technicznymi cyfrowych odbiorników DAB +, dedykowanych na rynek Polski, będzie prowadził Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy. Wyniki pracy ekspertów będą stanowiły podstawę do wydania przez Ministerstwo Cyfryzacji odpowiedniego rozporządzenia.

Cyfrowa Polska zwraca uwagę na potrzebę przyśpieszenia cyfryzacji radia w Polsce. Chce też określenia docelowego terminu wyłączenia sygnału analogowego. Podobnie stało się w przypadku telewizji. Razem z europejską organizacją branży cyfrowej Digital Europe postuluje o opracowanie jednolitej strategii i harmonogramu w tej sprawie, także w ramach całej Unii Europejskiej. Komisja Europejska bowiem inaczej niż w przypadku telewizji naziemnej nie wyznaczyła dla radiofonii analogowej granicznej daty jej wyłączenia.

Dotąd w Europie na całkowite wyłączenie sygnału analogowego radia zdecydowała się Norwegia. Ale proces ten jest zaawansowany w wielu innych europejskich państwach. Między innymi w Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Danii, Holandii, we Włoszech oraz Francji. Polska w tym zakresie czeka na decyzje Komisji Europejskiej. (PAP)