Duchowny przy mównicy, czyli tajemnica spowiedzi w procesie karnym

Kompetencja sądu karnego do orzekania co do winy i kary może być realizowana jedynie w następstwie ustalenia wszelkich niezbędnych okoliczności rozpoznawanej sprawy. Zasada prawdy obiektywnej (art. 2 § 2 kpk) kładzie więc na wymiar sprawiedliwości i organy ścigania obowiązek ustalenia faktów zgodnych z rzeczywistością.  Temu służy przede wszystkim postępowanie dowodowe. Możliwość korzystania z różnorakich źródeł dowodowych zostaje jednak ograniczona poprzez instytucję zakazu dowodowego.

Przedmiotem rozważań będzie art. 178 pkt 2 kpk. Stanowi on o niedopuszczalności przesłuchania jako świadka duchownego co do faktów, o których dowiedział się przy spowiedzi. Wprowadzenie powyższego przepisu do procesu karnego motywowane jest konstytucyjnie zagwarantowaną wolnością sumienia.  Przede wszystkim jednak zasadą autonomii związków religijnych i władzy państwowej. Pomimo lakonicznej budowy wspomnianego zakazu wiąże się z nim wiele wątpliwości, które mam nadzieję zostaną rozwiane w dalszej części wywodu.

Konieczne jest wyjaśnienie pojęć

Podstawowa trudność w wykładni tej normy prawnej dotyczy zakresu znaczeniowego 2 pojęć – duchownego oraz spowiedzi. Brak definicji legalnej na gruncie kodeksu postępowania karnego oraz innych aktów prawa powszechnie obowiązującego wymusza na organach stosujących prawo obranie odpowiednich metod wykładni. I tak zgodnie z uchwałą 7 sędziów SN z dn. 16.05.1992 (I KZP 1/91) duchowny to osoba należąca do Kościoła Katolickiego lub innego kościoła albo związku wyznaniowego, która wyróżnia się spośród ogółu wyznawców danej religii tym, że powołana została do stałego organizowania i sprawowania kultu religijnego. Krąg osób objętych tą definicją podlega zakreśleniu zgodnie z normami funkcjonującymi w poszczególnych wewnętrznych porządkach prawnych danych związków wyznaniowych. Przykładowo w Kościele Katolickim będzie to ksiądz naznaczony sakramentem święceń, a w obrządku żydowskim – rabin.

O wiele bardziej problematyczne jest natomiast zdefiniowanie słowa spowiedź. W doktrynie[1] prezentowane są różne poglądy dotyczące zakresu znaczeniowego przedmiotowego słowa. Wyróżnia się m. in. znaczenie węższe i szersze spowiedzi czy podział na spowiedź oraz rozmowę duszpasterską.

Na szczególną uwagę zasługuje jednak wykładnia tego określenia w zgodzie z porządkami prawnymi wspólnot religijnych. Zdaniem autorki artykułu, stanowiącego główne źródło informacji na potrzeby niniejszej pracy[2], brak definicji legalnej zmusza do analizy norm prawnych pochodzących z innego systemu.

Zgodnie np. z nauką Kościoła Katolickiego spowiedzią jest wyjawienie grzechów w obecności księdza z intencją uzyskania rozgrzeszenia. Na miano spowiedzi nie zasługuje więc każda poufna rozmowa z kapłanem. Spowiedzią jest zatem jedynie taka rozmowa, która łączy te 2 elementy. Warto przy tym dodać, że w przypadku religii katolickiej miejsce spowiedzi nie ma znaczenia. Można ją bowiem zainicjować w każdym miejscu i czasie.

Czy spowiedź może być wykorzystana przeciwko nam?

Sumując powyższe rozważania – tajemnica spowiedzi (sigillum sacramentale) na gruncie prawa kanonicznego jest jedną z najważniejszych, bezwarunkowych i nieodwołalnych zasad sprawowania posługi kapłańskiej. Ten obowiązek nie może być anulowany żadnym zarządzeniem władz kościelnych ani zgodą stron spowiedzi. Regulacje te znajdują poszanowanie w przepisach procesu karnego w postaci zakazu dowodowego, co stanowi ponadto realizację zasady szacunku władz państwa do systemów prawnych poszczególnych wspólnot religijnych.

Z drugiej strony obowiązek dochodzenia prawdy materialnej zmusza do wyznaczenia w miarę wyraźnych granic przedmiotowego zakazu, przykładowo poprzez zakreślenie zakresu znaczeniowego słów duchowny oraz spowiedź. To pierwsze dotyczy osób uprawnionych do sprawowania obrzędów religijnych, natomiast drugie – formy i czasu komunikowania się penitenta z kapłanem, które objęte zostają tajemnicą spowiedzi. Domykając poruszaną problematykę, należy uwypuklić powagę zasad i głębokie tradycje, jakie stoją za art. 178 pkt 2 kpk. Należyte dekodowanie zawartej w nim normy prawnej musi następować w zgodzie z principiami, które legły u jej podstaw. Wszelkie odstępstwa mogłyby doprowadzić do niebezpiecznego mieszania się kompetencji organów ścigania i porządków prawnych wspólnot religijnych, a tym samym pogwałcenia fundamentalnych norm konstytucyjnych.

[1] Tomkiewicz M., „Tajemnica spowiedzi” i „tajemnica duszpasterska” w procesie karnym, Prokuratura i Prawo, nr 2/2012, s. 57.

[2] Ibidem, s. 58.