Jak postępować, gdy klimatyzator sąsiada nie pozwala Ci zasnąć!

Właściciel lokalu ma prawo do przeprowadzenia sprawy hałaśliwych klimatyzatorów.

Nadzór budowlany nie ma możliwości odmówić uporania się ze sprawą, tylko z powodu, że podczas montażu tego urządzenia nie są wymagane określone formalności.

Naczelny Sąd Administracyjny przesądził o danej sprawie, podczas procesu dotyczącego zakłóconego snu przez hałas i wibracje. Wynikały one ze znajdującego się na parterze budynku banku. Zwrócono się o pomoc do inspektora nadzoru budowlanego, z prośbą zajęcia się sprawą. Inspektor odmówił, ponieważ montaż takich urządzeń jak klimatyzator nie wymaga żadnych pozwoleń czy zgłoszeń. Ewentualnymi usterkami powinna zajmować się zarządca nieruchomości.

WSA oddala skargę

Po zgłoszeniu się do wojewódzkiego inspektora, zgłaszający usłyszał, iż nie jest osobą uprawnioną do występowania jako strona w administracyjnym postępowaniu dotyczącym technicznego stanu budynku. Mieszkaniec wniósł sprawę do WSA z uzasadnieniem, że ma prawo do wniesienia skargi i wystąpienia jako strona w danej sprawie, ponieważ posiada odrębny lokal oraz udział w nieruchomości. Skarga została jednak oddalona, a sąd powołał się na art. 28 KPA (zawiera on legalną definicję strony postępowania – „Art. 28. Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.”). WSA nie uznał mieszkańca jako strony w świetle tego artykułu, ponieważ nie wykazano interesu prawnego.

Odmienne zdanie NSA

NSA w wyroku z dnia 17 listopada 2016 r. II OSK 305/15 wyraził jednak odmienne zdanie i stwierdził, iż właściciel mieszkania ma interes prawny do polecenia spółdzielni mieszkaniowej wyeliminowania usterek w klimatyzatorze. NSA powołując się na art. 66 ust. 1 prawa budowlanego nie zgodził się z decyzją nadzoru budowlanego.