Ostatnie dni na udzielenie pracownikom zaległych urlopów

25 września 2018
/

Pracodawcy muszą mieć się na baczności. Do 30 września muszą wysłać pracowników na zaległe urlopy. Za niezastosowanie się do owego terminu narażają się na grzywnę o wysokości nawet 30 tys zł. Tłumaczenie, że pracownik nie chciał iść na urlop nie będzie brane pod uwagę. Zaległe urlopy to te, które należały się za 2017 rok, a nie zostały jeszcze udzielone.

Do 30 września najpóźniej trzeba zacząć urlop

Aby spełnić wszystkie wymaganie wynikające z art. 168 kodeksu pracy dotyczących terminów udzielania urlopów zaległych wystarczy aby termin 30 września był pierwszym dniem urlopu. Pracodawca odpowiada za terminowość wykorzystania urlopów. Powinien również zadbać o to, żeby pracownicy złożyli wnioski urlopowe w odpowiednim terminie.

Urlop mimo woli pracownika?

Często zdarza się, że pracownicy nie chcą wykorzystywać swoich zaległych urlopów w terminie. Sposób, w jaki następują negocjacje pracodawcy z pracownikiem odnośnie wykorzystania urlopu jest dosyć problematyczny. Z jednej strony pracownik negocjuje nie sam fakt wykorzystania urlopu tylko jego termin. Z drugiej jednak strony pracodawca ostatecznie sam decyduje, czy zaakceptować wniosek czy nie. Gdy wówczas nie dojdzie do porozumienia, pracownik może odmówić wykorzystania urlopu z powodu niedogodnego terminu. Należy również zaznaczyć, że co do zasady pracodawca nie może wysłać pracownika na urlop bez jego wniosku (na siłę). Takowe działanie może być odebrane jako naruszenie podstawowych obowiązków pracownika. Wyjątek od tej sytuacji stanowi właśnie urlop zaległy. Sąd Najwyższy stanął w obronie pracodawców i przyznał im prawo do wysłania pracownika na urlop zaległy. (wyrok SN z 24 stycznia 2006 roku, sygn. akt I PK 124/05).

Pracownik urlopu nie straci, lecz pracodawca naraża się na karę

Nieudzielenie pracownikowi należnego urlopu za dany rok kalendarzowy do dnia 30 września roku następnego jest naruszeniem przepisów. Jednocześnie nie powoduje utraty prawa do wykorzystania zaległego urlopu. Pracownik ma prawo wykorzystać zaległy urlop do przedawnienia roszczenia o ten urlop. Przedawniają się one wraz z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Pracodawca nie udzielając pracownikowi niewykorzystanego urlopu w terminie określonym w art. 168 kodeksu pracy naraża się na wykroczenie przeciwko prawom pracownika (poza sytuacjami przewidzianymi w k.p. powodującymi przerwanie lub przesunięcie urlopu, np. choroba). Zagrożone jest to karą grzywny od 1000 zł do nawet 30 000 zł. 

Zdarzają się sytuacje, w których pracodawca odmawia udzielenia urlopu w odpowiednim terminie. Podawać tu można różne powody, np. goniące terminy lub szczyt sezonu. Co wówczas może zrobić pracownik? Danuta Rutkowska, rzecznik Państwowej Inspekcji Pracy radzi, że -  W takiej sytuacji pracownik powinien złożyć skargę do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania inspektoratu pracy.