Siła tajemnicy lekarskiej po śmierci pacjenta

Tajemnica lekarska, jej normatywny zakres i charakter, stanowi fundamentalną instytucję prawa medycznego. Dotyka ona bowiem dwóch newralgicznych sfer – prywatnej pacjenta, jako osoby szukającej u lekarza pomocy, a także zawodowej medyka i jego możliwości ingerowania w życie osobiste potrzebującego. Nic więc dziwnego, że zagadnienie tajemnicy lekarskiej stanowi punkt zapalny wielu dyskusji.

Refleksem normatywnym wspomnianych wyżej 2 sfer są skorelowane ze sobą art. 40 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2017 r. poz. 125 z póz. zm.), nakładający na lekarza obowiązek zachowania w tajemnicy określonych informacji i wyjątki od tej zasady, oraz art. 13 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2017 r. poz. 1318 z późn. zm.) określający prawo pacjenta do domagania się od osób wykonujących zwody medyczne, by zachowywały w tajemnicy zdobytą podczas pracy wiedzę. Warto ponadto wskazać, że obowiązek zachowania poufności tej materii wynika przede wszystkim z art. 47, 49, 51 ust. 1 Konstytucji RP – jako przepisów stojących na straży ochrony życia prywatnego i informacji dotyczących danej osoby[1].

Tajemnica lekarska – co nią właściwie jest?

Wykładnia wskazanych przepisów pozwala zauważyć, że tajemnicą zostaje objęty szeroki zakres informacji dotyczących pacjenta – uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu. Będą to zarówno informacje wprost wydobyte od danej osoby, ale również zasłyszane, uzyskane od osób trzecich czy w rozmowach z personelem ośrodka leczniczego, niezależnie od sposobu faktycznego zachowania tych wiadomości.[2] Ponadto wskazuje się, że wiedza taka nie musi dotyczyć faktów medycznych czy diagnostycznych, wystarczy ich dowolne powiązanie ze sferą prywatną pacjenta. [3]

To sprawia, że wymóg zachowania tajemnicy lekarskiej jest silnym obowiązkiem nakładanym na osoby wykonujące zawody medyczne, który – pomimo braku bezwzględnego charakteru – w zderzeniu z niektórymi innymi przepisami prawa uzyskuje pierwszeństwo. Wystarczy wspomnieć chociażby o art. 304 § 1 kpk, określającym obowiązek społecznej denuncjacji. W piśmiennictwie przyjmuje się, że w przypadku kolizji tych norm „wyższość” należy przyznać obowiązkowi zachowania tajemnicy lekarskiej.[4] 

Pewne wyjątki

Jak już zostało wskazane w poprzedniej części – od przedmiotowej zasady istnieją wyjątki wynikające z argumentów za nimi przemawiających. Mowa tutaj o zgodzie samego pacjenta, konsultacji z innym lekarzem w celach diagnostycznych czy zagrożenie niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia. W takich sytuacjach przyjmuje się, że bezwzględny nakaz zachowania tajemnicy lekarskiej mógłby spowodować po stronie pacjenta większą szkodę niż wierność zasadzie. Niemniej jednak powyższe zagadnienia są przedmiotem licznych debat i sporów doktrynalnych.

Skutki nowych regulacji prawnych

Do 05.08.2016 r. większych wątpliwości nie budziło natomiast rozszerzenie obowiązku zachowania poufności również po śmierci pacjenta,  co motywowano szacunkiem dla jego życia prywatnego i możliwością późniejszych negatywnych następstw niedochowania tajemnicy. Nowelizacja ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, która weszła w życie w przywołanej dacie, wprowadziła nowe regulacje, budząc środowiska eksperckie do ożywionego oraz – co się okaże – negatywnie nastawionego dialogu.

W obecnym stanie prawnym osoba bliska w rozumieniu ustawy o prawach pacjenta i RPP (art. 3 ust. 1 pkt 2) może wyrazić zgodę na ujawnienie tajemnicy lekarskiej, określając jednocześnie zakres tego ujawnienia. Z pozoru nieszkodliwa zmiana okazuje się być rażąco nieprzemyślana. Otóż odesłanie do wspomnianej ustawy w przedmiocie desygnatów osoby bliskiej pozwala ukuć stan faktyczny, w którym osobą uprawnioną do udzielenia lekarzowi zgody na ujawnienie poufnych informacji nie mogłoby być rodzeństwo (ze względu na objęcie stopniem i linią również krewnego), ale mogłaby być np. teściowa – spełniająca hipotezę i dyspozycję przedstawionej normy.[5]

Kontrowersje wokół tajemnicy lekarskiej

Należałoby się najpierw w ogóle zastanowić nad zasadnością wyposażenia osób bliskich w uprawnienie udzielania zgody na ujawnienie tajemnicy lekarskiej, skoro również po śmierci pacjenta dopuszcza się wymienione w poprzednich częściach pracy wyjątki. Na tej bazie dopiero sensowne jest rozważenie kręgu osób objętych omawianą normą, mając jednak na uwadze siłę tajemnicy lekarskiej,  zakres poufności oraz wyjątkowy charakter  jej uchylenia. Kolejne stanowiska zajmą sądy, nie zabraknie na pewno też dalszych głosów doktryny.

 

 

[1] Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Komentarz, pod red. E. Zielińskiej, Warszawa 2014, s. 703.

[2] M. Nesterowicz, Prawo medyczne, wyd. IV, Toruń 2000, s. 151.

[3] Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Komentarz, pod red. M. Kopeć, Warszawa 2016, s. 709

[4] Ustawa o zawodach lekarza…, op. cit., Warszawa 2014, s. 709

[5] A. Augustynowicz, A. Budziszewska-Makulska, Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Komentarz, Warszawa 2010, s. 18.