Rząd przyjął nowelizację prawa upadłościowego
We wtorek rząd przyjął projekt zmieniający ustawę Prawo upadłościowe. Nowelizacja zakłada zrównanie przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą z konsumentami. Zgodnie z inną zmianą sąd nie oddali wniosku o ogłoszenie upadłości nawet wtedy, gdy dłużnik doprowadził do niewypłacalności na skutek rażącego niedbalstwa.
Nowelizacja odciąży sądy
Projekt wprowadza uproszczoną procedurę ogłoszenia upadłości, a więc bez wyznaczania sędziego-komisarza. Mogłyby z niej skorzystać osoby nieprowadzące działalności gospodarczej, jeśli dłużnik nie ma majątku. Taki zabieg ma odciążyć sądy upadłościowe, do których tylko w ubiegłym roku wpłynęło ponad 12 tysięcy wniosków.
Sąd nie będzie badał zawinienia dłużnika
Kolejnym novum ma być rezygnacja z badania przez sąd zawinienia dłużnika w doprowadzeniu do stanu niewypłacalności lub jego pogłębieniu. To również ma przyspieszyć postępowanie upadłościowe. Zachowanie dłużnika ma być badane dopiero na etapie ustalania planu spłat wierzycieli. Wtedy sąd będzie podejmował decyzję, czy możliwa jest odmowa oddłużenia. Odmowę będzie można wydać jednak tylko wtedy, gdy działanie upadłego było celowe i nakierowane na trwonienie majątku. Eksperci są jednak przeciwni takiemu rozwiązaniu. Ich zdaniem może to doprowadzić do abolicji zadłużeniowej, czyli braku konsekwencji nadmiernego, świadomego zadłużenia się. To przeczy idei instytucji upadłości konsumenckiej. Sąd będzie bowiem zmuszony uwzględnić każdy wniosek. Jednakże osoby, które w sposób świadomy i umyślny doprowadziły do swojej upadłości mają być traktowane surowiej. Plan spłaty będzie możliwy do ustalenia na czas nie krótszy niż 36 miesięcy i nie dłuższy niż 84 miesiące.
Jednoosobowa działalność gospodarcza jak konsument
Projekt przewiduje też uchylenie art. 2 ust. 1a prawa upadłościowego. To spowoduje, że osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą będą traktowane jak konsumenci. Zdaniem ekspertów to nie jest słuszne rozwiązanie. Przedsiębiorcy i konsumenci mają bowiem różne obowiązki. Przedsiębiorca ma obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w momencie, gdy staje się niewypłacalny. Dla konsumenta jest to jedynie możliwość i nie musi z niej korzystać.
Podobnego zdania jest Konfederacja Lewiatan. Organizacja podkreślała w trakcie konsultacji publicznych, że proste zrównanie praw prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą z konsumentami może niekorzystnie wpłynąć na relacje rynkowe i skłaniać do nadużyć. To może pogorszyć sytuację wierzycieli kosztem dłużników. Ministerstwo Sprawiedliwości jednak zapewnia, że tak nie będzie. Projektem zajmie się teraz Sejm.





