Wadliwe doręczenie sądowej przesyłki – art 133 kpc

W przedmiotowej sprawie uczestniczka wniosła skargę kasacyjną na postanowienie sądu okręgowego w sprawie o stwierdzenia nabycia spadku. Sąd Okręgowy odrzucił skargę kasacyjną, uznając ją za złożoną po terminie.

Argumentował to tym, że do uczestniczki przesłano odpis orzeczenia i jego pisemne uzasadnienie, ale pomimo kierowania korespondencji na adres wskazany przez uczestniczkę, przesyłka nie została podjęta w terminie. Biorąc pod uwagę dwukrotne awizowanie pisma, należało uznać, że skarga kasacyjna została wniesiona po upływie terminu.

Niemożliwość podjęcia przesyłki spowodowana błędnym wskazaniem adresata

Uczestniczka nie zgadzając się z orzeczeniem Sądu wniosła zażalenie. Skarżąca wskazała, że ustanowiła pełnomocnika do doręczeń. Korespondencja sądowa (odpis postanowienia i jego uzasadnienie) została przesłana na adres jej pełnomocnika, ale jako adresata przesyłki oznaczono imiennie uczestniczkę. Uniemożliwiło to odbiór pisma przez pełnomocnika. Ostatecznie doprowadziło do zwrotu korespondencji jako niepodjętej (art 133 kpc). Uczestniczka podkreśliła, że zwróciła uwagę sądowi na tę nieprawidłowość. W związku z tym sąd ponownie dokonał doręczenia korespondencji. Dopiero z datą odebrania przesyłki należało wobec uczestniczki liczyć bieg terminu na wniesienie skargi kasacyjnej.

Co na to Sąd Najwyższy?

Sąd Najwyższy uznał, iż stosowne pełnomocnictwo nie zostało odwołane w toku postępowania. W konsekwencji, zgodnie z treścią art. 133 § 3 k.p.c., jeżeli w sprawie ustanowiono pełnomocnika procesowego lub osobę upoważnioną do odbioru pism sądowych, doręczenia należy dokonywać tym osobom. Przepisy kodeksu postępowania cywilnego o doręczeniach mają charakter obligatoryjny, co oznacza, że wiążą zarówno sąd, jak i strony, wyłączając wszelką swobodną dyspozycję stron co do sposobu doręczania przesyłek sądowych. Jednocześnie wskazać należy, że z jednolicie ukształtowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, iż przepis art. 133 § 3 k.p.c. ma zastosowanie także wtedy, gdy sama strona zgłosi wniosek o doręczenie pisma. Tym samym doręczenie pisma sądowego lub procesowego samej stronie, a nie ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi, oznacza naruszenie przepisów postępowania.

Nieprawidłowe doręczenie nie może nieść za sobą negatywnych skutków

Uwzględniając powyższe stwierdzić zatem należy, iż Sąd Okręgowy – przyjmując bez bliższego wyjaśnienia tej kwestii, że uczestniczka postępowania skutecznie złożyła wniosek o doręczenie jej odpisu wraz z jego uzasadnieniem, z naruszeniem obowiązku wynikającego z art. 133 § 3 k.p.c., dokonał doręczenia uczestniczce postępowania odpisu prawomocnego postanowienia tego orzeczenia wraz z uzasadnieniem ze względu na oznaczenie w korespondencji imiennie uczestniczki postępowania jako adresata pisma sądowego, a nie ustanowionego przez nią pełnomocnika do doręczeń.

Wobec tego próby doręczenia odpisu prawomocnego postanowienia wraz z jego uzasadnieniem nie mogły stanowić podstawy dla wywodzenia dla uczestniczki postępowania negatywnych skutków procesowych, w tym także w zakresie oznaczenia początku biegu terminu na wniesienie skargi kasacyjnej (art. 398(5) § 1 k.p.c.). Przyjętej oceny nie zmienia przy tym okoliczność, że przedmiotowe pismo sądowe kierowane było na adres pełnomocnika do doręczeń, gdyż wobec błędnego oznaczenia adresata korespondencji pełnomocnik ten nie był uprawniony do jego odbioru (§ 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2010 r. z sprawie szczególnego trybu i sposobu doręczenia pism sądowych w postępowaniu cywilnym).

Zatem odrzucenie skargi kasacyjnej było wadliwe, skoro faktycznie termin na wniesienie tego pisma rozpoczął bieg dopiero od daty faktycznego odebrania pisma.

Reasumując – nie można uznać za skutecznie doręczoną korespondencję sądową, jeśli zostaje ona wysłana w sposób, który uniemożliwił stronie jej odbiór (art 133 kpc).