Allegro w opałach

Czarne chmury zawisły nad największą platformą transakcyjną on-line w Polsce. W grę wchodzą bardzo dotkliwe kary, także indywidualne.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konkurentów prowadzi postępowanie w sprawie możliwości dyskryminowania przez Allegro sprzedawców kosztem własnego sklepu.

Bolesne konsekwencje

To, czy zarzut faworyzowania własnej oferty zostanie stwierdzony decyzją może mieć wpływ na dalsze funkcjonowanie e-handlu w Polsce, ponieważ szacuje się, że nawet do 30 proc. obrotów odbywa się poprzez tę platformę. Prezes UOKiK wydając decyzję, może zakazać dalszych naruszeń (praktyk monopolistycznych), a także nałożyć na podmiot i indywidualnie na członków władz dotkliwe kary finansowe sięgające nawet 10 proc. przychodów.

Do wydania decyzji jeszcze nadal daleka droga. Będziemy informować o dalszych losach postępowania.