Były szef KNF został zatrzymany. Ma usłyszeć zarzuty o korupcję

27 listopada 2018
/

Dzisiaj po godzinie 6 rano Marek Ch., były szef Komisji Nadzoru Finansowego został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Ma on trafić do prokuratury w Katowicach i tam zapewne usłyszy zarzuty korupcyjne.

Informacja na Twitterze

Informacja pojawiła się na Twitterze, a dokładniej na profilu CBA. Tam właśnie można było przeczytać: "Agenci #CBA zatrzymali byłego Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego #KNF Marka Ch. Mężczyzna trafi do prokuratury w Katowicach, gdzie usłyszy zarzuty korupcyjne."

Nośniki Czarneckiego powodem zatrzymania

Mariusz Giereszewski, reporter Radia Zet na tym samym portalu przekazał informację, z której wynika, że kluczowe znaczenie w sprawie zatrzymania, a następnie postawienia zarzutów odegrała ekspertyza nośników, które złożył Leszek Czarnecki. Zostały one zbadane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).

KNF - łapówka warta 40 mln

Sprawa stała się upubliczniła Gazeta Wyborcza. To właśnie do niej przyszedł Leszek Czarnecki twierdząc, że były szef KNF miał mu zaoferować pewien układ. Właściciel Noble Banku da Markowi Ch. 40 mln zł, a w zamian ten zaoferuje mu przychylność Komisji Nadzoru Finansowego dla jego instytucji.

Gdy sprawa wyszła na jaw, szef KNF podał się do dymisji, którą jeszcze tego samego dnia przyjął premier Mateusz Morawiecki. Prokuratura wszczęła śledztwo, które miało zbadać sprawę pod kątem przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią.

Źródło:

  • Twitter.com
  • Gazeta Wyborcza.pl
  • Wprost.pl