Co warto wiedzieć o pozwie zbiorowym

Według historyków początki pozwów zbiorowych sięgają średniowiecza. Ich rozpowszechnienie nastąpiło natomiast w XVII wieku, kiedy to w Anglii uchwalono Ustawę o Pokoju.

Zgodnie z nią poszkodowani mogli wystąpić do sądu ze wspólnym wnioskiem pod warunkiem, że szkodę wyrządzono im w związku z podobnym wydarzeniem. Początkowo w rozprawie uczestniczyć musieli wszyscy poszkodowani. Dopiero po pewnym czasie zauważono, że w przypadku wniosku składanego przez kilkadziesiąt osób jest to trudne do przeprowadzenia  i wyrażono zgodę na wyznaczanie reprezentanta. Trudności wynikały nie tylko ze względu na obecność wszystkich osób w sądzie w wyznaczonym terminie, ale również z tak banalnego powodu, jakim jest pojemność sali sądowej.

Powszechna praktyka

W kolejnych latach instytucja pozwów zbiorowych rozpowszechniała się również poza Anglią, w tym w Stanach Zjednoczonych (możliwość występowania z pozwami zbiorowymi uregulowano tam ustawą w 1938 roku), jak również na terenie kontynentalnej Europy. Najwyższe i najgłośniejsze odszkodowania zasądzane są w Stanach Zjednoczonych. Brytyjczycy natomiast wnoszą do sądów najwięcej pozwów grupowych. Z kolei najczęściej w tego typu sprawach wygrywają Holendrzy.

W Polsce instytucja pozwu grupowego (gdyż taka jest jej oficjalna nazwa) powołana została ustawą z dnia 17 grudnia 2009 roku o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Ustawa weszła w życie 19 lipca 2010 roku i od tego właśnie dnia istnieje w Polsce możliwość grupowego dochodzenia roszczeń. Według art. 1 ustawy pozew zbiorowy może złożyć grupa co najmniej 10 osób. Roszczenie tychże osób musi być oparte na tej samej podstawie faktycznej.

Prawo do dochodzenia swoich praw

Ustawę stosuje się ponadto tylko w przypadkach roszczeń o ochronę konsumentów, z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z tytułu czynów niedozwolonych. Wyjątek stanowią roszczenia dotyczące ochrony dóbr osobistych. Z pozwem zbiorowym może zatem wystąpić grupa poszkodowanych między innymi przez banki i inne instytucje finansowe, biura podróży, firmy deweloperskie, ale również przez Skarb Państwa i urzędy państwowe. Należy pamiętać o tym, że ustawa nakazuje wybór reprezentanta z grupy osób wnoszących pozew grupowy. Reprezentantem może być również powiatowy bądź miejski rzecznik ochrony konsumentów.

Główną funkcją pozwu zbiorowego jest bez wątpienia umożliwienie poszkodowanym dochodzenia drobnych roszczeń, dla których składanie pozwów indywidualnych jest nieopłacalne ze względu na koszty i czas poświęcony na prowadzenie sprawy. W tego rodzaju sprawach niejednokrotnie pieniądze wydane na prowadzenie sprawy przekraczałyby ewentualne wygrane odszkodowanie. Ponadto składając pozew zbiorowy, uniknie się rozbieżnych rozstrzygnięć sądowych dotyczących podobnych, czy wręcz takich samych, stanów faktycznych.

Pozew zbiorowy opłacalny

Istotną zaletą pozwu zbiorowego jest niższa opłata sądowa. W tym przypadku wynosi ona jedynie 2% wartości przedmiotu sporu (czyli łącznej sumy, jakiej żąda grupa pozwanych). Dla porównania, gdyby każdy z członków grupy wnoszącej pozew zbiorowy składał pozew indywidualnie, opłata ta wyniosłaby aż 5%. Jednocześnie koszty sądowe nie mogą być niższe niż 30 zł. Nie mogą być one również wyższe niż 100 tysięcy złotych. Dużo wyższa niż w przypadku pozwu indywidualnego jest przy pozwie zbiorowym tzw. opłata tymczasowa. Taką opłatę należy uiścić, gdy podczas składania pozwu nie została określona wspomniana wyżej wartość przedmiotu sporu. Wynosi ona od 100 do 10 000 złotych (przy pozwie indywidualnym – od 30 do 1000 złotych).

Ponadto, na co często zwraca się uwagę, dzięki pozwom zbiorowym można uniknąć wydawania odmiennych wyroków w podobnych czy też takich samych sprawach. Koncentracja podobnych spraw w jednym postępowaniu spowoduje szybsze ich rozpatrzenie, a strony postępowania będą mieć pewność, że zastosowana została ta sama ścieżka wcześniejszego orzecznictwa.

Istotne różnice

To, co różni postępowanie na podstawie pozwu zbiorowego od zwyczajnej sprawy sądowej, to również przymus adwokacko-radcowski. W sprawach, w których składa się pozew zbiorowy obowiązkowe jest zastępstwo powoda przez adwokata bądź też radcę prawnego, chyba że jest nim reprezentant grupy wnoszącej pozew zbiorowy. Ustawa dopuszcza określenie wynagrodzenia pełnomocnika w oparciu o kwotę zasądzoną w wyroku. W celu zabezpieczenia interesów konsumentów maksymalne wynagrodzenie pełnomocnika w tego typu sprawach ograniczono do 20% zasądzonej kwoty.

Ustawa zabezpiecza również interesy pozwanego, dając możliwość złożenia wniosku o wpłacenie przez powoda kaucji aktorycznej w wysokości maksymalnie 20% wartości przedmiotu sporu w celu zabezpieczenia kosztów procesu.

Poszkodowani łączą siły

Od czasu wejścia w życie ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, instytucja ta cieszy się dużym zainteresowaniem. Powstają portale internetowe zrzeszające poszkodowanych przez konkretne przedsiębiorstwa. Można tam dopisać się do grupy osób chętnych do wniesienia pozwu grupowego. Dużym zainteresowaniem cieszą się grupy poszkodowanych przez banki, szkoły wyższe czy sklepy internetowe. Nie brakuje również pozwów osób, które czują się pokrzywdzone przez sprzedających na portalach aukcyjnych, czy też Amber Gold.

Polska historia pozwów zbiorowych jest jak na razie bardzo krótka. Funkcjonowanie tego rodzaju instytucji będzie można ocenić dopiero wówczas, gdy zapadnie więcej wyroków w tego rodzaju sprawach. Należy jednak wyrazić nadzieję, że ustawa ta spełni swoją funkcję. Konsekwencją będzie mniejsza ilość  karykaturalnych przypadków, o których dużo się słyszy, zwłaszcza w praktyce działania sądów amerykańskich. Jeżeli osoby poszkodowane będą grupować się i składać wspólne pozwy zbiorowe, instytucja ta ma szansę poprawić wizerunek polskiego wymiaru sprawiedliwości w oczach przeciętnego konsumenta.