Pakowanie ogórków do słoików - umowa o dzieło czy umowa o świadczenie usług?

3 września 2019
/

Z usługi pakowania ogórków do słoików, realizowanej w warunkach zorganizowanej produkcji, zbliżonej do typowego akordu pracowniczego, nie można zrobić dzieła. Do takich wniosków doszedł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 maja 2017 r. (I UK 269/16).

Umowa o dzieło czy umowa o świadczenie usług?

Głównym problemem, nad którym pochylił się Sąd Najwyższy we wspomnianej sprawie, był sposób kwalifikacji pakowania ogórków do słoika (umowa o dzieło czy może umowa o świadczenie usług). Zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych umowa, której przedmiotem jest pakowanie ogórków do 500 słoików dziennie, jest umową o świadczenie usług. Mając to na uwadze podlega ona obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym tj. emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu.

Z takim stanem rzeczy nie zgadzał się zleceniodawca, który prowadził przedsiębiorstwo ogrodnicze. Sąd Okręgowy oddalił jednak odwołanie złożone przez przedsiębiorcę (płatnika) od decyzji ZUS. Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że Sąd uznał pakowanie ogórków za czynność powtarzalną, która nie wymaga żadnych kwalifikacji. Napełniania słoików, mycia ogórków oraz ich sortowania nie można bowiem określić mianem skomplikowanej pracy. W konsekwencji nie jest możliwe zakwalifikowanie takiej czynności jako wykonanie oznaczonego dzieła w myśl art. 627 kc. 

Z powyższymi ustaleniami zgodził się również Sąd Apelacyjny, oddalając apelację, złożoną przez powoda w sprawie. 

Skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego 

Ostatecznie rozstrzygnięciem sprawy zajął się Sąd Najwyższy na skutek skargi kasacyjnej złożonej w sprawie przez powoda. Przedsiębiorca zarzucał w niej m.in. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art.627 kc. Chodziło w szczególności o błędne przyjęcie, iż jako rezultat pracy na podstawie umowy o dzieło winno powstać dzieło skomplikowane. Wymogu takiego nie wprowadzają zaś żadne przepisy kodeksu cywilnego. Co więcej, zdaniem powoda, Sąd błędnie przyjął, iż mimo że wykonawca zobowiązany był do osiągnięcia określonego rezultatu i za ten rezultat odpowiadał, a także był z niego rozliczany, a w przypadku nieosiągnięcia rezultatu wskazanego w zamówieniu i jego nieodebraniu nie otrzymywał wynagrodzenia, to umowa stanowiła umowę o świadczenie usług. 

Sąd Najwyższy zdecydował ostatecznie, że skarga kasacyjna w zakresie zgłoszonych podstaw jest nieusprawiedliwiona.

Z usługi pakowania ogórków do słoików, realizowanej w warunkach zorganizowanej produkcji, zbliżonej do typowego akordu pracowniczego, nie można zrobić dzieła. Skład orzekający podkreślił nadto, że oceny takiej nie zmienia fakt, że na początek każdego dnia usługa była ustalana co do zakresu, a na koniec weryfikowana i rozliczana według ilości. Zatrudnienie realizowane w warunkach zorganizowanej produkcji, a tym bardziej w określonym cyklu produkcyjnym, którego przedmiot mieści się w profilu działalności zarobkowej płatnika, nie może znajdować prawnego oparcia w umowie o dzieło. Z tego rodzaju zatrudnieniem wiąże się bowiem takie samo ryzyko jak z zatrudnieniem pracowniczym, dlatego co do zasady istnieje obowiązek objęcia tego rodzaju stosunku prawnego obowiązkowym ubezpieczeniem, a to w myśl zasady solidaryzmu społecznego i powszechności obowiązków z zakresu ubezpieczenia społecznego.

Źródło:

Wyrok Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN z dnia 18 maja 2017 r. (I UK 269/16).