Czy projekt Komisji Europejskiej zagrozi Nordstream 2?

W Komisji Europejskiej przygotowywana jest propozycja zmiany przepisów, tak by biegnący przez dno Morza Bałtyckiego z Federacji Rosyjskiej do Niemiec rurociąg Nord Stream 2 podlegał pod przepisy prawa unijnego.

Taka modyfikacja przepisów może pokrzyżować plany obydwu państw. Nordstream 2 będzie rozbudowaniem istniejącego już gazociągu, który jest najdłuższym istniejącym morskim urządzeniem na świecie – około 1222 kilometry, łącząc Vyborg w obwodzie Leningradzkim z Greifswaldem w Niemczech – głównie biegnąć po dnie Morza Bałtyckiego.

Propozycją doszczelnienia dyrektywy gazowej

Komisja planuje wystąpić z propozycją doszczelnienia dyrektywy gazowej. W tej chwili toczą się rozmowy na ten temat wewnątrz Komisji. Propozycja ma być przedstawiona do połowy listopada. Chodzi o obowiązujący trzeci pakiet energetyczny i dyrektywę gazową z 2009 r. Przy rozciągnięciu prawa morskiego na tę infrastrukturę, spółka operująca gazociągiem – Gazprom – musiałaby zapewnić dostęp do niego innym dostawcom, a sama zachowałaby 50 % mocy przesyłowej. Takie rozwiązanie uczyniłoby projekt praktycznie nieopłacalnym dla strony rosyjskiej.

Wielość rozwiązań

W strukturach europejskich pojawiają się różne pomysły rozwiązania tej kwesti. Ze stroną rosyjską chce negocjować Komisja Europejska. Do otrzymania jednak takiego mandatu wymagana jest jednomyślność wszystkich państw Wspólnoty. Sceptycznie nastawiony Parlament Europejski zadeklarował możliwość rozważenia zmian w przyśpieszonym trybie. W tym przypadku przyjęcie nowych regulacji byłoby łatwiejsze, bowiem w przeciwieństwie do Komisji Europejskiej nie jest wymagana jednomyślność. Sprzeciw kilku państw także nie zablokuje nowelizacji.