Ruch prawostronny w prawie o ruchu drogowym

Dla każdego polskiego kierowcy zasada ruchu prawostronnego jest tak oczywista, że mało kto zastanawia się, co konkretnego kryje się pod tym pojęciem. Tymczasem to nie tylko obowiązek wymijania innych pojazdów lewym bokiem, lecz również szereg innych reguł, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego.

Lekcja historii – ruch prawostronny ma na razie krótką tradycję

Każdy Polak uznaje ruch prawostronny za coś naturalnego i oczywistego. Większości wydaje się, że obowiązuje on od zawsze, a przyjęcie odwrotnej zasady traktuje się jako dziwny ewenement. Okazuje się jednak, że jest zupełnie odwrotnie. To ruch lewostronny jest tym pierwotnym, wprowadzonym na długo przed pojawieniem się na drogach pierwszych samochodów. Historycy wskazują – choć nie jest to poparte stosownymi dokumentami – że w Europie ruch lewostronny wprowadził oficjalnie papież Bonifacy VIII (1294-1303), nakazując pielgrzymom trzymanie się lewej krawędzi drogi. W przepełnionym wojnami średniowiecznym świecie taka organizacja ruchu wydawała się sensowna. A to ze względu na fakt, że 90% jeźdźców trzymało broń w prawej ręce. Wygodniej więc było im walczyć, mijając się prawymi bokami.

Dopiero Francuzi dokonali wyłomu od tej reguły, a wielu tę zasługę przypisuje osobiście Napoleonowi. Podobno chciał on odróżnić się od Anglików. Tym sposobem chciał też wprowadzić chaos w armii wroga, która była przygotowana na przeprowadzenie ataków w warunkach ruchu prawostronnego. Co ciekawe, w Szwecji dopiero 3 września 1967 roku oficjalnie zrezygnowano z ruchu lewostronnego.

Jazda środkiem drogi zakazana – przestroga dla szeryfów drogowych

Odkładając historyczne ciekawostki, należy zauważyć, że obowiązująca w Polsce zasada ruchu prawostronnego to więcej obowiązków niż tylko ten dotyczący wymijania się z innymi pojazdami lewymi bokami. Przede wszystkim, dla utrzymania płynności ruchu oraz bezpieczeństwa, ustawodawca nakazuje kierującym pojazdami poruszanie się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni (art. 16 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym). Wymaga się tego dla dróg z niewyznaczonymi oraz wyznaczonymi pasami ruchu. W tym drugim przypadku zakazuje się również korzystania z dwóch pasów jednocześnie. Ma to z jednej strony ułatwić wyprzedzanie (szczególnie na wąskich drogach), a z drugiej – zminimalizować ryzyko czołowych zderzeń pojazdów wymijających się w małej odległości. Niedopuszczalne – w normalnych warunkach ruchu – jest więc poruszanie się „środkiem jezdni”.

Na podstawie tego przepisu można karać kierowców, którzy omijają osią jezdni – często ostatnio instalowane – zwalniające progi wyspowe. Również za to samo naruszenie odpowiedzieć mogą tzw. „szeryfowie drogowi”, którzy blokują możliwość przejazdu niezakorkowanym pasem ruchu.

Najważniejsze jest bezpieczeństwo

Oczywiście jazda przy prawej krawędzi nie jest zawsze bezwzględnie obowiązkowa. Wynika to z użycia przez ustawodawcę we wskazanym wyżej przepisie słowa „możliwie”. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, zgodnie z którym Kierujący może oddalić się od krawędzi jezdni, jeżeli jazda zbyt blisko niej mogłaby stwarzać zagrożenie dla pieszych wchodzących na jezdnię lub powodować ochlapanie pieszych, gdy na jezdni znajdują się kałuże wody. Oddalenie się od prawej krawędzi jezdni może być uzasadnione złym stanem nawierzchni drogi, np. występującymi wyrwami w pobliżu tej krawędzi jezdni (wyr. Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 9.11.2017, I ACa 1457/16). Oznacza to, że praktyka prawa przyznaje priorytet bezpieczeństwu nad płynnością ruchu, co należy uznać za w pełni słuszne.

W tym zakresie trzeba też zauważyć, że zjazd na utwardzone pobocze w celu ułatwienia szybciej jadącemu kierowcy manewru wyprzedzania jest z pewnością działaniem uprzejmym, ale również często niebezpiecznym. Szczególnie po zmroku należy powstrzymać się od takiej pomocy, gdyż przy krawędzi mogą znajdować się nieoświetleni piesi. Co też istotne, usunięcie się na bok jest dopuszczalne jedynie w przypadku, gdy pobocze jest oddzielone od pasa ruchu linią przerywaną. Jeśli widzimy natomiast linię ciągłą, bezwzględnie nie możemy jej przekroczyć.

Pamiętajmy też o płynności ruchu

Z zasadą ruchu prawostronnego wiąże się również konieczność zajmowania prawego pasa ruchu na drodze posiadającej ich kilka. Bezwzględnie zabrania się więc stałej jazdy lewym pasem autostrady, który powinien służyć jedynie do wyprzedzania. Pamiętajmy – jeśli dana droga ma trzy pasy ruchu, tak samo zabrania się poruszania się pasem środkowym. To prawy powinien być tym domyślnym.

Zasada ruchu prawostronnego to nie tylko obowiązek wymijania się lewą stroną pojazdów. To również inne zasady, w tym poruszania się przy krawędzi jezdni (jeśli jest to bezpieczne) i zajmowania prawego pasa ruchu. Przestrzeganie tych reguł sprawi, że zachowania kierowców będą przewidywalne, a poruszanie się po drogach płynne i bezpieczne.