Dotkliwe kary dla nieodpowiedzialnych motocyklistów

Motocyklista za nieodpowiednią jazdę może stracić również prawo jazdy kategorii B  (na samochód osobowy).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie orzekł, że racjonalny ustawodawca pozbawiający kierowcę prawa do poruszania się pojazdem należącym do kategorii A, nie może pozwolić również na pozostawienie „furtki” w postaci możliwości korzystania z kategorii B.

Odmowa zwrotu prawa jazdy

WSA w rozprawie z dnia 20 kwietnia 2017 r. (II SA/Go 115/17) odmówił zwrotu prawa jazdy mężczyźnie, który kierował pojazdem jednośladowym, znajdując się w stanie nietrzeźwości. Powodem ubiegania się oskarżonego o zwrot prawa jazdy był wyrok Sądu Rejonowego. SR w marcu 2016 r. orzekł dla oskarżonego trzyletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mowa tutaj jednak tylko o tych, które znajdują się w kategorii A. Konsekwencją było to, że oskarżony kierowca, posiadający również prawo jazdy kategorii B, ubiegał się o jego zwrot.

Najważniejsze bezpieczeństwo na drogach

WSA orzekł, że uzasadnienie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych stanowi wykluczenie z działalności w ruchu drogowym osób, które w pewien sposób zagrażają jego bezpieczeństwu. Podkreśleniu uległ fakt stanu nietrzeźwości, który jednoznacznie określa, że istnieje podwyższone ryzyko stworzenia sytuacji kolizyjnych.

Orzeczenie Sądu

Trudno byłoby przyjąć, że racjonalny ustawodawca, pozbawiając kierującego prawa do kierowania pojazdami kat. A (motocyklem) z powodu kierowania nim w stanie nietrzeźwości, zezwoliłby na pozostawienie takiemu kierującemu prawa do prowadzenia samochodu osobowego i innych pojazdów (kat. B) wobec tego, że orzeczony w postępowaniu karnym środek karny tej kategorii nie obejmował – możemy przeczytać w orzeczeniu Sądu.